ďťż

http://www.metalside.pl/news/news_full.php?id=1857

We Wrocławiu oczywiście się melduje się


a ja zobaczę czy nie będzie mnie gdzie indziej, jak nie będzie to się zjawię
No to 1 września jadę do Gdańska
http://www.metalside.pl/news/news_full.php?id=1890


Bilety po zbóju drogie, ale i tak pewnie pójdę

http://www.metalside.pl/news/news_full.php?id=1890
A wiesz co się stało, że nie robi tego Julek?

http://www.metalside.pl/news/news_full.php?id=1890
A wiesz co się stało, że nie robi tego Julek?
Nie mam pojęcia... sam byłem zdziwiony.
http://www.metalside.pl/news/news_full.php?id=1922

We Wrocławiu koncert... przeniesiony. Zgodnie z przewidywaniami, chociaż nowa lokalizacja równie zaskakująca. W weekend odbywał tam się koncert T.Love, Budka Suflera i coś tam jeszcze...
Bardzo fajna lokalizacja koncertu w zajezdni tramwajowej. Sporo miejsca i dobre warunki. Jedyny "minus" to zakończenie imprezy o 22.00, ale jakoś to nie robi mi różnicy. Miejscówka idealna dla zespołu takiego jak Sabaton - za duzi, żeby grać w klubach, a za mali na wielkie hale.

Ale po kolei...

Skull Fist - młodzieżowa ekipa grająca oldskulowy heavy metal. Sporo w tym zabawy, ale umiejętności jeszcze niewiele.

Primal Fear - tak jak na Wacken pograli większość staroci, a z ostatniej płyty 2 świetne kawałki (tytułowy i "Smith & Wesson"). No i oczywiście "Metal is Forever" na koniec. Jak dla mnie występ na duży plus.

Sabaton - niezłe show, pirotechnika, ognie itp., ale chłopaki już lekko zmęczeni trasą, bo coś mało ruszali się na scenie. Pierwszy kawałek - tragiczny dźwięk, ale w przerwie pomiędzy utworami coś "huknęło" w głośnikach i było już ok do końca. Joakim sporo gada po polsku i jeszcze kilka koncertów i będzie udzielał wywiadów w naszym języku Setlista bez większych zaskoczeń (oprócz "Purple Heart") i oczywiście największy szał na "polskich" numerach. Co ciekawe zdecydowanie spadła ilość "sabatonowych rodzinek" na widowni.

Ogólnie koncert udany, spora frekwencja 3-4 tyś. i udane after party na którym w "Zmierzchu" pojawili się chłopaki z Skull Fist. No i pozdro dla wszystkich spotkanych znajomych.

spora frekwencja 3-4 tyś.
spora? niespotykana wrecz.
Sabatonem zawsze zainteresowanie jest duże, ja to widzę w Katowicach w MEGA gdzie zawsze sprzedają biletów dużo więcej niż powinni, a i tak jest jeszcze pełno chętnych. Ale Gumbby to idealnie ujął "za duzi, żeby grać w klubach, a za mali na wielkie hale".

Bardzo fajna lokalizacja koncertu w zajezdni tramwajowej.

Autobusowej

Bardzo fajna lokalizacja koncertu w zajezdni tramwajowej. Autobusowej
O... rzeczywiście jakoś z rozpędu napisałem o tych tramwajach

Primal Fear - tak jak na Wacken pograli większość staroci, a z ostatniej płyty 2 świetne kawałki (tytułowy i "Smith & Wesson").
O "Smith & Wesson" rozmawialiśmy w drodze powrotnej, że to razem z "16.6" jedyne bardzo dobre kawałki na ostatniej płycie, ale na żywo grali tylko tytułowy.

O "Smith & Wesson" rozmawialiśmy w drodze powrotnej, że to razem z "16.6" jedyne bardzo dobre kawałki na ostatniej płycie, ale na żywo grali tylko tytułowy.
ooo... to Ty mi wmówiłeś, ze grali ten kawałek "16,6" za to zagrali na 100%



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  1/3.09 Sabaton/Primal Fear
singulair.serwis