|
26.11.2011 Iced Earth, Warszawa
singulair.serwis |
Czekalem,czekalem i sie doczekalem.Bedzie gig w Warszawskiej Stodole z nowym wokalista.Stu Block zasilil szeregi Iced Earth 
Zobaczymy jak będzie nowy wokalista brzmiał
Zamierzam sie wybrac.
Data cholernie odległa, no ale pewno się wybiorę 
Oj odlegla data, ale tez pomysle:) Raz tylko widzialam Iced Earth na zwyo i bylam zachwycona:)
No i git. Gościa nie brałem pod uwagę, bo trochę nie ta stylistyka, ale jak zaczyna normalnie śpiewać, słychać, że możliwości ma ogromne. Powinno być fajnie. Obecność na koncercie oczywiście obowiązkowa. 
Ja zahaczę jeden z ostatnich koncertów z Barlowem na wokalu. Dla mnie Matt zawsze będzie głosem Iced Earth...
kupuje ktos bilecik vip na ten koncert???Jest cos o tym na oficjalnej i sie tak wlasnie zastanawiam .....
bilety na warszawski gig juz sa w sprzedazy,cena calkiem przyzwoita jedyne 90 pln.
supporty: WHITE WIZZARD i FURY UK. moze byc.
wlasnie sie zapoznalem z plyta Flying Tigers White Wizzard i przyznac musze ze jest niezle,jako support rozgrzeja publike w 100% - bardzo dobry wybor!!!
Zamierzam sie wybrac.
Ja też! Zwł. że bilety po 90 zl, jak pisze Sebastian:) A dzień wcześniej w Krakowie Gamma Ray i Amon Amarth w dwóch różnych klubach i nie wiem, co mam wybrać Jeśli z Amon Amarth zagra Septic Flesh to wolałabym oczywiście drugą opcję:] Pytanie, czy Black Demon i Gumbyy też są za 2 opcją?
Pytanie, czy Black Demon i Gumbyy też są za 2 opcją? Na pewno jestem za opcją trzech koncertów no ale w Krakowie trzeba będzie coś wybrać... zawsze można pójść na różne i spotkać się po koncertach 
Na pewno jestem za opcją trzech koncertów tak bedzie w moim przypadku. 04 lis - MANOWAR 05 lis - Damnation Festival 06 lis - Iced Earth. 
Na pewno jestem za opcją trzech koncertów tak bedzie w moim przypadku. 04 lis - MANOWAR 05 lis - Damnation Festival 06 lis - Iced Earth.  No szkoda, że u nas np. Gamma Ray nie jest dzień wcześniej w Krakowie...
oczywiscie, bez dwoch zdan i w mgnieniu oka wybralbym gamma ray.
oczywiscie, bez dwoch zdan i w mgnieniu oka wybralbym gamma ray. Gamma Ray widziałem już w tym roku... a Amonów ostatnio w 2009...
oczywiscie, bez dwoch zdan i w mgnieniu oka wybralbym gamma ray. Gamma Ray widziałem już w tym roku... a Amonów ostatnio w 2009...
Może uda nam się z Pawłem Ciebie przekonać co do Amonów, Maciek też pojechałby chętnie:D Jeśli wolałbyś jednak Gamma Ray, to spotkamy się po koncertach i ruszymy razem do Wawy:) Btw -ja już zabieram się za odkładanie gotówki na te koncerty!
spetic flesh to swietny zespol, ale gra gowniane koncerty, bo nie gra w ogole starych kawalkow.
Kupiłem bilet, melduję się na 100%
Kupiłem bilet, melduję się na 100%

Wszelkie wątpliwości rozwiała zapowiedź Dante's Inferno no i świetna IMO nowa płyta 
Wszelkie wątpliwości U mnie: Iced Earth = zero wątpliwości 
ja juz bilecik zakuoilem w lipcu,proponuje forumowego browara sa chetni????
No baaa... 
Jak się odnajdziemy to czemu nie? 
Stodola jest na tyle mala ze raczej bez problemow powinnismy sie znalesc Mam zreszta numer do redakcji wiec sie jakos zlapiemy.Browarek obowiazkowy 
Mam zreszta numer do redakcji Tylko na stacjonarny nie dzwoń 
"Tu automatyczna sekretarka redakcji MetalSide... jesteśmy pod barierkami w Stodole, zostaw wiadomośc po sygnale"
Ja raczej też będę, ale bez obaw, ostatnio pojedynki na cytaty są rzadkością, tak jak dobre sierpy 
No baaa... no ba... Strati, odnajdziemy sie;)
Mam pytanie odnośnie wyjazdu na koncert.Wiem że są tutaj osoby które będą jechały z Wrocławia,i w zwiąku z tym chciałbym się "podczepić",ponieważ będę jechał z Jeleniej Góry.Jedzie ktoś własnym autem czy raczej autobus/pociąg ?
Wszyscy raczej najlepsza opcja, czyli pociąg.
I z tego co się zorientowałem, to większość jedzie dzień wcześniej do Krakowa na Gamma Ray lub Amon Amarth 
I z tego co się zorientowałem, to większość jedzie dzień wcześniej do Krakowa na Gamma Ray lub Amon Amarth dokładnie tak:D
http://www.setlist.fm/setlist/iced-earth/2011/zeche-bochum-germany-53d1ab41.html - dobrze jest, bardzo mocny set, trochę jestem zdziwiony nieobecnością niektórych kawałków z SWTWC ale nie narzekam 
7 kawalkow z nowej plyty? beznadziejnie.
To chyba logiczne że na trasie promującą nową płytę z nowym wokalistą będzie z niej dużo kawałków
jest duzo i jest za duzo. z jednej plyty graja 7 kawalkow (na 11), a z pozostalych dziewieciu 11, pomijajac przy tym framing i the crucible. 3 z nowej by wystarczyly, moze 4.
trochę jestem zdziwiony nieobecnością niektórych kawałków z SWTWC Jakoś na SWTWC trilogy nie liczyłem... poza tym - niezła setlista, pod warunkiem, że nowe kawałki są niezłe 
Set jest fajny i raczej wiekszych zmian nie przewiduje.Ciekawostka taka ze na warszawskim koncercie Stu Block bedzie konczyl 33 lata 
wracajac do setu szkoda ze brak The Coming Curse i The Hunter
Jeden moment.Wyglada na to że nie bardzo jestem zorientowany w sytuacji,a myślałem że jest inaczej.Do końca 2011 roku na wszystkich koncertach miał jeszcze śpiewać Matt.Co się zmieniło w tej kwestii ? A jeśli chodzi o set , to dla mnie trochę kupa.Sporo kawałków z nowej płyty,a nie ma najlepszego-"Boiling point".Gdzie są chociazby "Melancholy","Watching over me","Dracula","Violate","Dark Saga" czy trylogia ? Mam nadzieję że to sie jeszcze zmieni.
Jeden moment.Wyglada na to że nie bardzo jestem zorientowany w sytuacji,a myślałem że jest inaczej.Do końca 2011 roku na wszystkich koncertach miał jeszcze śpiewać Matt. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Matt miał śpiewać tylko na koncertach festiwalowych i było to wszędzie dość mocno podkreślone
Jeden moment.Wyglada na to że nie bardzo jestem zorientowany w sytuacji,a myślałem że jest inaczej.Do końca 2011 roku na wszystkich koncertach miał jeszcze śpiewać Matt.Co się zmieniło w tej kwestii ? A jeśli chodzi o set , to dla mnie trochę kupa.Sporo kawałków z nowej płyty,a nie ma najlepszego-"Boiling point".Gdzie są chociazby "Melancholy","Watching over me","Dracula","Violate","Dark Saga" czy trylogia ? Mam nadzieję że to sie jeszcze zmieni. A ile można grać to samo? Zamiast "Dracula" jest "Damien", kawałków z "Dark Saga" w ostatnich latach w secie było dużo, więc teraz dla odmiany będzie mało, itd. I nie, nic się nie zmieniło. Od samego początku była mowa, że Matt żegna się z zespołem po letnich festiwalach.
Tylko że ja się nigdzie z takim info nie spotkałem.Było napisane "Do końca trasy"-tyle i nic więcej.Przynajmniej na polskich portalach.
Nigdy nie widziałem Iced Earth na żywo,więc w jakimś stopniu czuje się rozczarowany wyborem utworów.
No dobra,przeczytałem newsa na 2-3 stronach gdzie informacje nie były(jak się okazało) zbyt dokładne.Mój błąd.A cały czas byłem przekonany że w końcu zobaczę Iced Earth z rudym za mikrofonem.W sumie specjalnie stary nie jest , więc może jeszcze kiedyś będzie okazja .
Tylko że ja się nigdzie z takim info nie spotkałem.Było napisane "Do końca trasy"-tyle i nic więcej.Przynajmniej na polskich portalach. Na logikę - skoro wydają płytę już z nowym wokalistą, to chyba nie będą ruszać w trasę ze starym?
Ja widziałem to tak- Do końca roku śpiewa Matt.Od 2012 za mikrofonem staje Stu,i dopiero wtedy grają numery z nowej płyty.Jak juz pisałem,wiadomość o odejściu Barlowa z zespołu przeczytałem na kilku serwisach,i tam nie było wzmianki o tym że będzie śpiewał tylko na letnich festiwalach.Oczywiście mogłem wejść na stronę oficjalną zespołu,ale skoro na kilku stronach było to samo info więc tego nie zrobiłem.W końcu nie jestem dziennikarzem lecz zwykłym słuchaczem.Po prostu myślałem że do końca roku zrobią taką pożegnalną trasę z Mattem, i tyle.Tak więc błędne jest twierdzenie że nie czytam ze zrozumieniem,aczkolwiek mogłem się bardziej postarać,bo tak wyszedłem na laika, a Iced Earth słucham od 1992 roku 
wiadomość o odejściu Barlowa z zespołu przeczytałem na kilku serwisach,i tam nie było wzmianki o tym że będzie śpiewał tylko na letnich festiwalach. Barlow ogłosił swoje odejście w marcu i to, że zaśpiewa na wszystkich potwierdzonych do tej pory koncertach. Ostatnim z nich był Wacken Open Air i wiadomym było, iż na kolejnej trasie będzie śpiewał Stu.
dnia 1 Lis 2011, 03:11, w całości zmieniany 1 raz
Zamiast "Dracula" jest "Damien". bardzo mi to odpowiada.
http://www.rockarea.eu/news.php?readmore=4201 - Bo mi się już tłumaczyć nie chce .I takich newsów było kilka,a ja miałem pecha że tylko na takie trafiałem.Rozumiem że niektórzy z Was widzieli Iced Earth na żywo kilka razy,ale ja jeszcze takiej okazji nie miałem więc miałem nadzieję że set będzie wyglądał trochę inaczej.
http://www.rockarea.eu/news.php?readmore=4201 - Bo mi się już tłumaczyć nie chce .I takich newsów było kilka,a ja miałem pecha że tylko na takie trafiałem.. .Rozumiem że niektórzy z Was widzieli Iced Earth na żywo kilka razy,ale ja jeszcze takiej okazji nie miałem więc miałem nadzieję że set będzie wyglądał trochę inaczej. no ba 
http://www.rockarea.eu/news.php?readmore=4201 - Bo mi się już tłumaczyć nie chce .I takich newsów było kilka,a ja miałem pecha że tylko na takie trafiałem.. dlatego warto czasami wejsc na forum takie jak to i poczytac 
Albo na stronę oficjalną zespołu, gdzie wszystko jest wyraźnie podane - no ale grunt że już wszystko wyjaśnione 
Co do setu, to ponoć ma się zmieniać, dziś kolejny koncert to zobaczymy 
Już po pierwszym przesłuchaniu płyty byłem pewien że Boiling Point to bedzie koncertowy killer,a tu takie rozczarowanie..Nowy"otwieracz" jest ok,i pewnie na stałe zajmie miejsce Burning Times.Nowy wokalista więc coś trzeba zmienić Damien jest świetnym utworem ale na Horror Show są moim zdaniem lepsze utwory do grania live ,chociażby Wolf lub Jack ale to oczywiście moja osobista opinia.
Rozumiem że niektórzy z Was widzieli Iced Earth na żywo kilka razy Widzieli, widzieli... i z Barlowem, i z Owensem 
ja dwa razy z Barlowem ale mysle ze tan nadchodzacy bedzie takze udany 
Co do setu, to ponoć ma się zmieniać, dziś kolejny koncert to zobaczymy
Rozumiem że niektórzy z Was widzieli Iced Earth na żywo kilka razy Widzieli, widzieli... i z Barlowem, i z Owensem  jw. 
Co do setu, to ponoć ma się zmieniać, dziś kolejny koncert to zobaczymy
Rozumiem że niektórzy z Was widzieli Iced Earth na żywo kilka razy Widzieli, widzieli... i z Barlowem, i z Owensem  jw. 
jw. 
Co do setu, to ponoć ma się zmieniać, dziś kolejny koncert to zobaczymy Póki co zmienili balladę z nowej płyty. 
Zawsze coś 
Ja niestety tylko z Barlowem widziałem 
Wasza skromność aż razi z monitora 
Wasza skromność aż razi z monitora To ja dodam, że z Barlowem 2 razy, w tym ostatni koncert na Wacken 
ja z barlowem tez 2 razy, z owensem - raz.
Wasza skromność aż razi z monitora To ja dodam, że z Barlowem 2 razy, w tym ostatni koncert na Wacken  Dodaj jeszcze, że widać Cię pod barierką na koncercie z W:O:A 2007 na "Festivals of the Wicked". 
To ja dodam, że z Barlowem 2 razy, w tym ostatni koncert na Wacken Dodaj jeszcze, że widać Cię pod barierką na koncercie z W:O:A 2007 na "Festivals of the Wicked".  Tego jeszcze nie widziałem, więc nie napiszę 
ja mam Festivals of the Wickked w domu ale sie specjalnie nie przygladalem,chyba odpale jeszcze raz i bardziej gdoglebniej bede wpatrywal sie w facjaty przy barierkach 
iced earth juz za mna (a dzien wczesniej MANOWAR).
iced earth juz za mna (a dzien wczesniej MANOWAR). I?
przyszlo na oko 250 osob. swietnie zagrali, basista strzelal ryje. nowy wokal to troche taka tansza podrobka barlowa - na zywo ma mniejszego powera. jak barlow przypierdzielil z wokalu, to az w piety szlo. teraz tego nie czulem. ale wyciagal wysokie noty (nawet owensa), wiec i tak bylo zarypiscie pod tym wzgledem. wydal mi sie rowniez bardzo wporzadku kolesiem wnioskujac z konferansjerki.
To frekwencja raczej marna. Co do Barlowa, na trasie z Saxon, choć prezentował się bez zarzutu, nic mi w pięty nie poszło, ale biorę poprawkę na to, że Matt przed odejściem był trochę innym wokalistą niż Matt po powrocie. Ze Stu miałem okazję rozmawiać przez telefon i wydaje się cholernie sympatyczny.
A White Wizzard z nowym wokalistą daje radę?
Rzeczywiście frekwencja niepowalająca... u nas będzie większa 
To frekwencja raczej marna. A White Wizzard z nowym wokalistą daje radę? daja rade, fajny koncert dali, ale kompozycyjnie sa kalekami. tzn. fajne te plyty, ale bez wiekszych emocji. proponuje zwrocic Wam uwage na gitarzyste Fury UK.
Mam pytanie do osób jadących z Wrocławia.Czy macie zamiar się spotkać i jechać jednym środkiem transportu(pociąg) czy raczej każdy jedzie na własna rękę,i jak macie zamiar wracać po koncercie ?.Ponieważ z tego co sie orientuję to najbliższy pociąc jest coś ok 6 rano.
Ogólnie to jeździmy razem 
Tym razem jedziemy dzień wcześniej do Krakowa na koncerty (Gamma Ray/Amon Amarth). Z Warszawy powrót pewno tradycyjnie przez Katowice 
Tym razem jedziemy dzień wcześniej do Krakowa na koncerty (Gamma Ray/Amon Amarth). Zamierzasz się rozdwoić? 
Pociąg do Kato mamy o 1.37, na miejscu o 6 - zabieracie się też tym?
Tym razem jedziemy dzień wcześniej do Krakowa na koncerty (Gamma Ray/Amon Amarth). Zamierzasz się rozdwoić? 
Pociąg do Kato mamy o 1.37, na miejscu o 6 - zabieracie się też tym? Nasza wycieczka się chyba rozdwoi 
Jak będzie opcja powrotu z Wawy to właśnie tym.
Nasza wycieczka się chyba rozdwoi Jak będzie opcja powrotu z Wawy to właśnie tym.
Po koncercie IE na ten pociag o 1.37 powinnismy zdazyc:
Dokladnie Wg wstepnych planów Gumbyy z 'większością' uda się na Gamma Ray, a ja z Maćkiem na Amon Amarth i Septic Flesh:D To może się spotkamy na Amonach. Choć jeszcze trochę się waham, czy jednak nie wybrać Gamma Ray...
To może się spotkamy na Amonach. Choć jeszcze trochę się waham, czy jednak nie wybrać Gamma Ray... To się jednak nie spotkacie 
Dawaj na GR 
Trzeba będzie ustalić wcześniej wspólny pociąg. Wiem, że koło 9 rano jest Interrregio, ale nie wiem czy to nie za wcześnie.
To może się spotkamy na Amonach. Choć jeszcze trochę się waham, czy jednak nie wybrać Gamma Ray... Nie wiem, na ile Gumbyy na 100 procent jest zdecydowany na Gamma Ray:D My z Maćkiem ze względu na koszty ostatecznie postanowiliśmy pojechać tylko na Iced Earth, nie stać nas na maraton koncertowy niestety 
Dawaj na GR Wiesz, plan był taki, że na Amonów jadę z Asią, a Gamma Ray jej w ogóle nie obchodzi. Jak Hansen nagra dla odmiany dobrą płytę, to pójdę na koncert. :p Ale wnerwia mnie strasznie, że w dwóch dniach skupiły się 3 koncerty, z których w innej sytuacji obejrzałbym wszystkie. A maratonu krakowsko-warszawskiego nie zniesę. 
Wiesz, plan był taki, że na Amonów jadę z Asią, a Gamma Ray jej w ogóle nie obchodzi. Jak Hansen nagra dla odmiany dobrą płytę, to pójdę na koncert. :p Ale wnerwia mnie strasznie, że w dwóch dniach skupiły się 3 koncerty, z których w innej sytuacji obejrzałbym wszystkie. A maratonu krakowsko-warszawskiego nie zniesę.
Czyli ze jedziecie z Asia na Amonow, czy odpuszczacie (czekajac na ich wystep np. na Wacken:]) i jedziecie tylko do Wawy na Iced Earth? W takiej sytuacji moglibysmy sie zgadac razem, aby tym samym pociagiem wyruszyc z Wrocka:)
kurna, jakie podchody 
Wiesz, plan był taki, że na Amonów jadę z Asią, a Gamma Ray jej w ogóle nie obchodzi. No to jedziemy razem do Krakowa, tam się rozdzielamy i po koncertach wracamy razem 
Ja jednak wybieram GR, w zasadzie już postanowione. A w sobotę oczywiście do Warszawy na IE.
dnia 17 Lis 2011, 13:32, w całości zmieniany 1 raz
Czyli ze jedziecie z Asia na Amonow, czy odpuszczacie (czekajac na ich wystep np. na Wacken:]) i jedziecie tylko do Wawy na Iced Earth? W takiej sytuacji moglibysmy sie zgadac razem, aby tym samym pociagiem wyruszyc z Wrocka:) Jedziemy wozem na Amonów i po Amonach wracamy tym samym wozem do Wrocławia. Iced Earth sobie odpuszczam, bo nie jestem fanem jeżdżenia do Warszawy. 
Iced Earth sobie odpuszczam, bo nie jestem fanem jeżdżenia do Warszawy.
No ja też nie przepadam za podróżami do Wawy;) Ale na IE trza jechać - bilecik zakupiony 
Do niedawna jeszcze rozważałem wyjazd na Iced Earth, ale jak zobaczyłem setlistę z tej trasy, to utwierdziłem się w przekonaniu, że nie muszę tam być. 
obok Stodoly jest knajpa Zlota Ges,Szara Ges czy jakos tak....o ktorej meldujecie sie tam na browara??? 
obok Stodoly jest knajpa Zlota Ges,Szara Ges czy jakos tak....o ktorej meldujecie sie tam na browara??? Ja na dzisiaj nie mam pojęcia... jeszcze nie wiem skąd będę jechał do Warszawy 
W Atenach nieco zmieniony set,nie mialbym nic przeciwko zeby zagrali taki w Warszawie  http://www.setlist.fm/setlist/iced-earth/2011/gagarin-205-athens-greece-1bd1e50c.html
W Atenach w ogole 2 koncerty dali. Kiedy u nas tak bedzie? 
W Atenach w ogole 2 koncerty dali. Kiedy u nas tak bedzie? Jak będą tłumy na koncerty waliły (--> Rammstein) 
Iced Earth sobie odpuszczam, bo nie jestem fanem jeżdżenia do Warszawy.
No ja też nie przepadam za podróżami do Wawy;) Ale na IE trza jechać - bilecik zakupiony 
Marudzicie 
Rozkład jazdy wg GoAhead:
Fury UK 19:30 – 20:00 White Wizzard 20:15 – 20:50 Iced Earth 21:15 – 23:00
Ech... szkoda, że zabrali pociąg do Wrocka o 23:50 
Przynajmniej zostaniesz i napijemy się piwa po koncercie 
No to spokojnie będzie można poczekać na ew. wyjście zespołu 
No to spokojnie będzie można poczekać na ew. wyjście zespołu
dokladnie:) moze uda sie trzasnac kilka fotek z muzykami Pociag powrotny mamy dopiero o 1.37.
Przy okazji - gdy ktos sie wybiera na koncerty i bedzie korzystal z PKP- warto kupic tzw. 'bilet podroznika' (wazny przez caly weekend, gdy ktos bedzie podrozowac TLK - tanimi liniami kolejowymi) za 69 zl, zatem bardzo sie oplaca, bo przeciez np. bilet z Wroclawia do Warszawy i z powrotem normalnie kosztowalby przynajmniej 150 zl (normalny, druga klasa).
Trochę mniej, bo 118 zł. Ale reszta się zgadza.
Edit: Warunki korzystania: http://www.intercity.pl/index.php?page=Oferta_krajowa&ph_center_start=show&cmn_id=1388
Tak, bilet w jedną stronę 56 zł, a podróżnika 69 i to oczywiście korzystniejsza opcja, ale trzeba jechać liniami TLK.
Po koncercie "plastik" zimnego sikacza w Stodole jak najbardziej wskazany 
Tak, bilet w jedną stronę 56 zł, a podróżnika 69 i to oczywiście korzystniejsza opcja, ale trzeba jechać liniami TLK.
I nie jechać na Gammę, bo bilet ważny od piątku chyba od 18...
I nie jechać na Gammę, bo bilet ważny od piątku chyba od 18... Na GR samochodem 
Iced Earth to kapela ktora czy gra na wielotysiecznych festiwalach czy w malych klubach po prostu wyrywa z butow.Jon Schaffer i spolka po raz trzeci pokazali mi jak powinien wygladac prawdziwie metalowy gig.Swietny kontakt z publika,dobry set i te miazdzace riffy sprawily ze wczorajszy wieczor minal pod znakiem muzycznej ekstazy!!!Slowa uznania dla Stu po ktorym widac ze rola frontmena w Iced sprawia mu mase radosci i frajdy.Po prostu ICED FUCKIN EARTH !!!!!!!!!
Doskonały koncert, jestem pozamiatany. Poprzedni koncert z Barlowem w Stodole może się chować. Nie spodziewałem się aż takiej miazgi.
Doskonały koncert, jestem pozamiatany. Poprzedni koncert z Barlowem w Stodole może się chować. Nie spodziewałem się aż takiej miazgi. Mam dokładnie tak samo! Koncert był GENIALNY i przerósł wszelkie moje oczekiwania! MIAZGA totalna! I w dodatku Stu np. w takim choćby Watching Over Me wypadł wcale nie gorzej od Barlowa (bałam się, że może nie pociągnie tych wokali tak jak Barlow), normalnie czapki z głów, jestem pełna podziwu 
P.S. Pozdrówki dla wszystkich spotkanych znajomych - było super!!!
ICED MOTHER FUCKIN' EARTH! Moc okrutna. Koncert roku. 
ICED MOTHER FUCKIN' EARTH! Moc okrutna. Koncert roku.
Iced Earth zdominuje u mnie przynajmniej dwie kategorie w tym roku Jeszcze caly chodze 
P.S Gil-galad jeszcze raz dzieki za autografik na fladze 
ICED MOTHER FUCKIN' EARTH! Moc okrutna. Koncert roku. Zdecydowanie!:] Zresztą w tym roku to już nic nie zdoła przebić Iced Earth, nie ma szans 
P.S Gil-galad jeszcze raz dzieki za autografik na fladze Drobiazg. 
Fuck yeah! Janek faktycznie chory, czy tak tylko ściemnił po koncercie? 
Oczywiście sam koncert baaardzo udany, powiedzieć że Stu jest godnym następcą Matta to za mało, bo uważam że jest lepszy niż Matt po powrocie 
Oczywiście sam koncert baaardzo udany, powiedzieć że Stu jest godnym następcą Matta to za mało, bo uważam że jest lepszy niż Matt po powrocie
Wiesz, świeża krew;) No w końcu młody jest! Janek chyba coś ściemnił
Gil-galad - zazdroszczę fotki!!! 
Janek faktycznie chory, czy tak tylko ściemnił po koncercie? Wspominał, że prawie wszyscy poza Stu są chorzy. Tzw. bus AIDS - choruje jeden, chorują wszyscy.
super zdjecie.
W sumie Smedley też ledwo gadał, a wzrok miał dość mętny jak podpisywał płyty, więc by się zgadało
no szkoda ze Janek nie chcial popstrykac foteczek po wyjsciu.....A byl na wyciagniecie reki hehe.7 grudnia na koncercie w Kolonii premiera nowego video Iced...tym razem do numeru Anthem 
ICED MOTHER FUCKIN' EARTH! Moc okrutna. Koncert roku. Zbroja już wyczyszczona? Koncert mega, bez dwóch zdań.
super zdjecie.
ICED MOTHER FUCKIN' EARTH! Moc okrutna. Koncert roku. Zbroja już wyczyszczona?  Zostawiłem giermkowi do wyczyszczenia. 
Los Angeles-based traditional metallers WHITE WIZZARD have been forced to drop off the ICED EARTH European tour and return home.
Commented WHITE WIZZARD in a statement: "Due the harsh economic realities in Europe, we have to cut our tour a bit short. We financed this all ourselves and in the end we have to make the tough choice to stop. We played many amazing shows and want to thank ICED EARTH for being so good to us. Sorry to miss those last shows, but we will be back. Thanks to so many wonderful fans that came out!!!"
Czad zdjęcia 
http://www.icedearth.com/forum/showthread.php?81-Iced-Earth-LIVE-in-Warsaw-26-11-2011-AWESOMELY-AWESOME-HIGH-QUALITY-PICS wiecej zdjec 
fotki super!!!
Relacja: http://www.metalside.pl/relacje/relacja.php?id=94
W kwest formalnej: ICED MOTHER FUCKIN' EARTH! A poza tym bardzo ładnie. 
W kwest formalnej: ICED MOTHER FUCKIN' EARTH! A poza tym bardzo ładnie. siadaj, dwa 
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=37w9ByliJkQ#!
2.40 Troy i Freddie pod PKiN zapowiadaja zakup prezentu dla Stu hehe 
Ktoś chce bootlega? Bo tak się składa, że akurat się na niego natknąłem. Jakość może nie rewelacyjna ale na pamiątkę się nada  http://www.argentinawarez.com/metal-gratis/1819740-iced-earth-live-stodola-bootleg-2011-a.html
|
|