ďťż

07.12.2011 Krakow - Studio
08.12.2011 Warsaw - Stodola
Powinienem byc (u mnie jeszcze Hammerfall zagra).


Ja na Saxon byłem wczoraj i zespół po prostu wymiótł. Warto się wybrać. Nawet Byfordowi łapsko uścisnąłem
środa, czwartek... niestety odpada
Szczegóły:

http://www.metalside.pl/news/news_full.php?id=1906


Jak pisałem w innym wątku - Saxon w świetnej formie, więc warto wybrać się na koncert. Ja byłem 4 dni temu, więc zapewne odpuszczę sobie wyjazd na drugi koniec Polski
Kolejny support: http://www.metalside.pl/news/news_full.php?id=1918
Anvil odwołany więc odpuszczam koncert

Niestety Anvil nie będzie mógł zagrać na polskiej części trasy koncertowej. Zespół wraca do Kanady,
ladnie wyjebali na polske.
to jakieś kurwa jaja
idzie w ogole ktos na to? ja juz za tydzien - saxon i hamerfall.

idzie w ogole ktos na to? ja juz za tydzien - saxon i hamerfall.

na Hamerfall to z ciekawości czystej bym poszła, a Saxon widziałam, ale się wynudziłam, bo nie przepadam za takim graniem, ale Iced Earth za to pokazali wtedy klasę (teraz też).

idzie w ogole ktos na to?
Nie chce mi się.
Ja odpuściłem... za daleko A serio to nie chce mi się klekotać do Krakowa, tym bardziej, że w poniedziałek też wyprawa
O wczorajszym koncercie mogę powiedzieć tylko jedno. Ogień z dupy! Na pierwszą kapelę niestety się spóźniłam, ale za to udało mi się zdobyć podpisy muzyków. Później koncert Turbo. Miazga! Super set, ale mógłby być nieco dłuższy. Później przerwa na piwo. No i przyszedł czas na Saxon. Jestem w szoku, że te dziady mają taką kondycję. Set niezły, ale zabrakło mojego ukochanego Lionheart. Podsumowując-kolejny udany koncert! A już dziś zasuwam do Łodzi na dalszą zabawę z Turbo.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  7/8.12.11 Saxon, Anvil
singulair.serwis