ďťż

Bezrobocie wzrośnie do 11 proc.
(Gazeta Prawna/01.12.2008, godz. 06:00)

Z przeprowadzonej przez nas sondy wśród analityków ekonomicznych, pracodawców, przedstawicieli związków zawodowych i niezależnych ekspertów wynika, że wskaźnik bezrobocia rejestrowanego w przyszłym roku wzrośnie do 11 proc.

W przyszłym roku czeka nas także wyhamowanie wzrostu płac. Pensje będą rosnąć w tempie ponaddwukrotnie niższym niż obecnie. Te pesymistyczne przewidywania potwierdzają też ostatnie dane makroekonomiczne podawane przez GUS.

Bezrobocie będzie wyższe

Eksperci są zgodni, że w przyszłym roku bezrobocie będzie wyższe. Nie będzie to jednak wzrost dramatyczny. Wyniesie około 2 pkt proc. GUS podał, że bezrobocie rejestrowane w październiku wyniosło 8,8 proc. Oznacza to, że planowane w 2008 roku bezrobocie będzie wynosiło 11 proc. Według najczarniejszych scenariuszy w przyszłym roku bezrobocie wzrośnie o 3 pkt proc., tj. do 12 proc. Tak uważa Jan Rutkowski, główny ekonomista Banku Światowego na Europę Środkowo-Wschodnią. Także przedstawiciele związków zawodowych uważają, że bezrobocie wyniesie 12 proc.

– Rząd nie robi nic, aby wyhamować niekorzystne tendencje na rynku pracy – mówi Jacek Smagowicz z NSZZ Solidarność.

Optymistycznie wzrost wskaźnika bezrobocia oceniają prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego i prof. Gertruda Uścińska z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Ich zdaniem bezrobocie w przyszłym roku może wzrosnąć maksymalnie o 1 pkt proc.

– Niewielki wzrost bezrobocia będziemy zawdzięczać wzrostowi popytu na pracę, będącemu konsekwencją napływu do Polski funduszy unijnych – mówi prof. Elżbieta Kryńska.

Zdaniem Jana Klimka, wiceprezesa Związku Rzemiosła Polskiego, najnowsze dane z rynku pracy przedstawione przez GUS dają podstawy do twierdzenia, że bezrobocie będzie rosło. Świadczą o tym planowane przez firmy redukcje zatrudnienia. Jak podał GUS, ponad 60 proc. (w porównaniu z II kwartałem tego roku) wzrosła liczba firm deklarujących chęć zwolnienia pracowników. Rośnie także liczba osób pracujących na podstawie umów na czas określony. W II kwartale zatrudnionych w ten sposób było 27 proc. pracowników, w III ich liczba zwiększyła się do 27,5 proc. Na 12,3 mln pracowników 3,39 mln wykonuje pracę na podstawie umów na czas określony.

W jakich firmach mogą mieć miejsce największe zwolnienia ? W jakiej branży zwolnienia będą najmniejsze ? Czy – wg ekspertów - Polskę czeka spowolnienie gospodarcze, czy kryzys?


POwski cud Tuskowy



Brak słów.





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Bezrobocie wzrośnie do 11 proc.
singulair.serwis