ďťż

Nie mam pomyslow na sniadania, obiady i kolacje, stad ten temat sie bierze tu.

Tak wiec przepisy, pomysly itp. dawac.

Juz mam pierwsze pytanie, w jakiej formie zjadacie swinskie podgardle?


Konserwowej.

A co jadam na co dzień?

Ryż.

Konserwowej.

A co jadam na co dzień?

Ryż.


Jaki ryż?
Zwykle nie surowy.


Ostatnio jadłem coś podobnego do placka po węgiersku, czyli placki kartoflane z mięsno-paprykowym sosem, czadowe i dość proste do zrobienia.

Zwykle nie surowy.

Taki biały ryż wcinasz pałeczkami z torebki gotowany błyskawiczny
Z ryżem lubię zjeść szpinak w sosie serowym (taki gotowiec z hortexu bodajże), do tego pierś i jest spoko. A czego słuchacie podczas zbierania ryżu?

Ostatnio jadłem coś podobnego do placka po węgiersku, czyli placki kartoflane z mięsno-paprykowym sosem, czadowe i dość proste do zrobienia.

Tez to jadlem, ale bylo to w Krakowie w takim smiesznym lokalu, gdzie stary gad na fortepianie gral.

Dobre faktycznie. Ale jaka w tym jest podaz bialka, tluszczu i weglowodanow?
Ja juz nie jadam ryzu, bo to jest skurwiel on i wiecej szkody niz dobra wyrzadza on.
Ryż jest wporzo http://www.youtube.com/watch?v=i8a3gjt_Ar0


Dobre faktycznie. Ale jaka w tym jest podaz bialka, tluszczu i weglowodanow?

Jeśli o to pytasz to chyba lepiej byłoby pokręcić się w necie w poszukiwaniu sprawdzonych przepisów na żarcie o konkretnym przeznaczeniu.

Ryż > ziemniaki
Spox sałatka

Składniki:
-salami (w Lidlu można znaleźć zapakowane takie pokrojone w plasterki)
-słoik suszonych pomidorów
-150 g pestek dyni
-pół sałaty lodowej
-2 sosy greckie Knorr
-jeden podwójny kurczak

Kurczaka pokroić w kostkę i podsmażyć. Salami, sałatę i pomidory pokroić w paski. Sprażyć pestki dyni. Rozrobić sosy. Wymieszać wszystko.

Mniam

Poza tym dobre są płatki owsiane z otrębami pszennymi, żytnimi, suszonymi morelami, żurawiną, miodem i orzechami.

Jeśli o to pytasz to chyba lepiej byłoby pokręcić się w necie w poszukiwaniu sprawdzonych przepisów na żarcie o konkretnym przeznaczeniu.

To nie takie proste, bo teraz kazdy skurwesyn palce w tym macza.

Jak pojdziesz do kulturystow po diete to poleca ci zarcie, od ktorego brzuch Ci urosnie a nie miesnie. Bo sie znajo.

Jak do typexow od problemow z cholesterolem, to bedziesz z tym cholesterolem walczyl do smierci razem z nimi, wpieprzajac kapuste zamiast boczku. Tez sie znajo.

Tak naprawde to mam gdzie poszukac, ale takie przypadkowe wafle niezwiazane z cala machina internetowych portali zdrowotnych potrafia podsunac niechcacy duzo lepsze pomysly.
Tfisted Nerw: salatka bez sera feta? Slabizna.

Tfisted Nerw: salatka bez sera feta? Slabizna.

Wcale nie!
Zresztą jak chcesz możesz sobie dodać


Kurczaka pokroić w kostkę

Brzmi dosyć okrutnie.
No wlasnie, to maja byc jego cyce czy grzbiet? Czy watroba?
Nie znoszę sera feta, na sam widok mam konwulsje.


Kurczaka pokroić w kostkę

Brzmi dosyć okrutnie.
No wlasnie, to maja byc jego cyce czy grzbiet? Czy watroba?

cyce
----------------------------------------------------------------------------------
TO NAJLEPSZA SAŁATKA ŚWIATA I SER FETA TAM NIEPOTRZEBNY

Dodam foty może kiedyś
RoT: czemu? Przeciez to arcypyszny serek bialy.

Ta salate sprobuje ukrecic. Ale troche za malo w niej tluszczu, mozna dolac tam roztopionego smalcu?

A teraz poprosze o porade: czym zastapic pieczywo?
Ja uwielbiam sałatki, ale nie chce mi się ich robić...

RoT: czemu? Przeciez to arcypyszny serek bialy.

Ta salate sprobuje ukrecic.

A teraz poprosze o porade: czym zastapic pieczywo?


Nie wiem jak to jest. Kocham sery, prawie każdy jaki w życiu spróbowałem mi smakował, łącznie z paroma takimi co niektórzy do paszczy by nie podnieśli.

Ale fetą się wręcz brzydzę. Niemal tak mocno jak marcepanem.

Pieczywo można zastąpić ryżem

czym zastapic pieczywo?

niczym, zaraz Ci napisze przepis na chleb z pestkami dyni, słonecznikiem i otrębami
Ale po co mi przepis na chleb kiedy ja prosze o pomoc jak sie go pozbyc z jadlospisu

kurde ale mnie meczycie

<nieprzytomny dzis>
A dlaczego chcesz go czymś zastępować? Chyba, że powodem jest chujowość tego europejskiego?

Ale po co mi przepis na chleb kiedy ja prosze o pomoc jak sie go pozbyc z jadlospisu

kurde ale mnie meczycie

<nieprzytomny dzis>


Ale po co się pozbywać? Zdrowy on
Nic nie przebije świeżutkiego chlebka, który robią w mieścinie skąd pochodzę. Nieważny jest wtedy dodatek, bo sam w sobie jest smaczny. W Krakowie, gdzie teraz mieszkam nie ma takiego.
Pieczywo nie jest zdrowe.
No i co z tego?
To, ze ja o zdrowe pytam rzeczy.
Biały ryż smakuje jak wyciąg z fiuta, podobnie jak biały makaron. Biały chleb jest dobry wyłącznie do nutelli. Chociaż nie, nutella jest najlepsza bez niczego.

Placki ziemniaczane są dobre, tylko, że są albo przesiąknięte olejem, albo, jak się zrobi w piekarniku strasznie suche.

Tortilla to fajna sprawa, zwłaszcza razowa, tylko, że jest piekielnie droga.

Tortilla to fajna sprawa, zwłaszcza razowa, tylko, że jest piekielnie droga.
Pieczywo nie jest zdrowe.

Zdrowe jest (nie mówię o białym czy z karmelem)

Biały ryż smakuje jak wyciąg z fiuta, podobnie jak biały makaron. Biały chleb jest dobry wyłącznie do nutelli. Chociaż nie, nutella jest najlepsza bez niczego.

Placki ziemniaczane są dobre, tylko, że są albo przesiąknięte olejem, albo, jak się zrobi w piekarniku strasznie suche.

Tortilla to fajna sprawa, zwłaszcza razowa, tylko, że jest piekielnie droga.


Czyli napisales co Ci nie pasuje.

CO POLECASZ TEDY

Tfisted Nerw: Nie jest zdrowe, pieczywo jest niezdrowe i koniec kropka.


Czyli napisales co Ci nie pasuje.

CO POLECASZ TEDY



Brązowy ryż (albo dziki, tylko, że jest dziesięć razy droższy), razowy makaron, ciemne pieczywo. Tylko porządne, a nie bułki barwione karmelem. W krakowie zupełnie przyzwoity ciemny chleb da się kupić za 3 złote, ciemny makaron i ryż są nawet tańsze od białych (chyba, że ktoś kupuje w biedronce, czego w wypadku makaronu nie polecam). Razowe rzeczy są niewiele droższe (w najgorszym wypadku) od nie razowych, a są smaczniejsze i dużo zdrowsze. Chyba, że się żyje za granicą, bo tam niestety normalne jedzenie jest bardzo drogie. dnia Nie 23:20, 17 Luty 2013, w całości zmieniany 2 razy
Jem smazony boczek ze smazonym kurczakiem, piecioma ziemniakami, polowa ogorka, szescioma rzodkiewkami i spora iloscia salaty.

Moje dania sa toporne, niezbyt atrakcyjne w smaku, ale daja taka sile A TAKAAAA!
Ja sobie zrobiłem misz masza- makaron najpierw ugotowany, później podsmażony z resztą składników: tuńczyk (z niewielką ilością oleju, akurat miałem dobrego- z Włoch), czerwona fasola (z niewielką ilością dziwnej cieczy), oliwki zielone (z niewielką ilością dziwnej cieczy), kiełbasa (podsmażona na początku). Spoko.
Ja tam polecam bigos.
Przepis - kapusta kiszona, włoszczyzna oraz wszystko inne, co się znajduje aktualnie w lodówce. Najlepiej dodawać mięsa wedle schematu - coś chudego + coś tłustego, np. wołowina + kiełbasa, albo pierś kurczaka + skrzydełka.
Włoszczyznę pokroić i gotować wraz z kapustą i mięchem lub kiełbachą. Jeśli robimy wołowiny, to unikamy soli w pierwszej fazie gotowania. Dodajemy suszoną śliwkę, przyprawy (np. kminek, czarnuszka itp.
Podajemy z chlebem lub z kluskami na parze. Na następny dzień bigos jest oczywiście smaczniejszy.

Inny przepis na najprostsze na świecie smaczne danie - karkówkę obtaczamy w mące i soli i rzucamy na patelnię i smażymy chwilę na oliwie z oliwek. Karkówka jest smacznym mięsem sama w sobie a oliwa robi sama za przyprawę. Dobre z ziemniakami lub frytkami.
Bez cebuli i gotowanego brokuła? Makaron z tuńczykiem najlepiej pasuje do brokuła. A cebula pasuje wszędzie.

Bez cebuli i gotowanego brokuła? Makaron z tuńczykiem najlepiej pasuje do brokuła. A cebula pasuje wszędzie.
Cebuli zapomniałem kupić. Też ją zwykle dodaję do czego się tylko da. A brokułów jeszcze w życiu nie kupiłem. Nie wiem czemu... do czego się to jeszcze nada?
Hmm. Do niczego tak dobrze mi nie pasuje jak do makaronu i tuńczyka. Chociaż jako sałatka sama w sobie do schaboszczaka prostego się nadaje.
Nie wiem jak to jest. Kocham sery, prawie każdy jaki w życiu spróbowałem mi smakował, łącznie z paroma takimi co niektórzy do paszczy by nie podnieśli.

Ale fetą się wręcz brzydzę. Niemal tak mocno jak marcepanem.

polecam ser karmelowy. nie pożałujesz.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Co jecie?
singulair.serwis