|
Magurycz 2011 - Ulucz - 6 - 13 VIII
singulair.serwis |
Obóz wykopaliskowo-remontowy PLANOWANY (czy do niego dojdzie na pewno będę wiedział w maju). Miejsce: cmentarz przy nieistniejącej cerkwi parafialnej w Uluczu oraz cerkwisko po tejże, a także znacznie starszej, bo najprawdopodobniej XV-wiecznej cerkwi. Działania: wykopaliska - fundamenty cerkwi; remont nagrobków. Zakwaterowanie: płachta, namioty koło cmentarza.
Zapraszam 
http://www.rita.edudemo.org.pl/wyniki-konkursu.html
To już nie plan, a pewność!
Oczywiście jeżeli nadal są wolne miejsca to pisze się na obóz w Uluczu;) i może uda mi się zabrać ze sobą osobę towarzyszącą ale to jeszcze co do niej nie jest pewne- Katarzyna
w dechę 
Katarzyno, poproszę o Twoje dane: szymon@magurycz.org
Na razie na liście jest nas czworo... trochę mało moi drodzy  Spotykamy się na miejscu 4 VIII i pozostajemy tam do 10 VIII włącznie - rozjeżdżamy się rano 11 VIII... wybaczcie zmianę terminu, mam nadzieję nikomu nie wadzącą 
A więc pojawie się 4 wraz z siostra i bedzie nas już 6 osób 
Raaadość 
hej, ja walczę dzielnie w pracy o te kilka dni wolnego i jeśli się uda to też będę a jak nie to chociaż na weekendzie się pojawię Was wesprzeć 
w dechę gruby, a poza tym jest nas już 8 osób, ale to wciąż mało 
9, postaram się być na chwilę chociaż. Tylko jak nie będzie deszczu, to nie pracuję.

Hmmm... Podobnoz ja i moj partner bedziemy na weekend, przy czym zaznaczam, ze obecnie mowie wylacznie po angielsku, wiec rozmawiam wylacznie z Szymonem, jako ze On tez biegly w jezyku Szekspira. Wybaczcie brak polskich znakow, ale u nas w Londynie nie ma takowych. Europa tu jest! Nawet i Nostra!!!

łanderful, jes, jes, jes 
Oo, to ja nie przepuszczę możliwości pogadania z Kinią w językach obcych albo przysłuchiwania się co trudniejszym konwersacjom z Szymonem 
Wpadnę, tylko trudno powiedzieć kiedy. Bo wiecie, przygody podrożne/podrogowe, czas pomiędzy "wyjeżdżam z" a "dojeżdżam do" może wynosić od 1 do 8 dni 
jasne 
https://picasaweb.google.com/agata.bewicz/UluczIPodroga

w deeechę 
|
|