ďťż

z obsadą bramki:

Tomek ma poważnie uszkodzoną dłoń i nie zagra do końca sezonu, a Robert cały czas nie wyleczył nogi

Tak więc mamy dwie możliwości:

- broni ktoś z nas, pewnie ja lub Jacek (chyba, że znajdzie się jakiś inny ochotnik)

- staramy się na szybko zorganizować bramkarza na te trzy mecze (pytanie, czy któryś z zaprzyjaźnionych by mógł)


Hej, mnie też trzeba spisać na straty: prawdopodobnie czeka mnie operacja na przepuklinę, więc końcówka sezonu raczej z głowy
no to mamy duży problem

w takim razie zdecydowanie jestem za próbą zorganizowania bramkarza na te trzy mecze (odpada trzech zawodników, czyli jest nas po prostu mało)
ok, sprawa załatwiona.

Panowie, na ostatnie trzy mecze powitajmy na bramce Janka Olesia.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Mamy problem
singulair.serwis