ďťż

witam jestem nowy i chciałbym wiedzieć jak robi się miecz i tarczę wiatru


za pomocą manipulacji energą
dziękuje
spoko tylko że w świecie fizycznym ( przez wielu nazywanym realnym ) to ta technika jest bez użyteczna wiele energii marnujesz na jeden cios właściwie na wytworzenie choćby miecza wiele czasu marnujesz i energii a i tak walniesz raz i się rozpadnie i co do rodzaju energii jaki ci jest potrzebny najlepiej energia żywiołu ziemi jest najlepsza to tej techniki bo daje najlepszy efekt


Mi nie podoba sie pomysl z "mieczem i tarcza" sproboj wymyslic cos wlasnego... tak jak ja tzn. ja gdy formuje energie (przywoluje i skupuje wiatr do konkretnego miejsca) formuje je w troj katne ostrza... nie wiem jak mam ci to napisac xD. A naj lepsze jest to ze masz satysfakcje ze sam cos wymysliles. Powodzenia w dalszych poczynaniach.

P.S sam jestem jeszcze nowicjuszem wiec jak ktos moze mi udzielic przydatnych rad na temat magii wiatru walcie na PW ;] cwicze dopiero pol roku.
tylko nadal jest to manipulacja energią kibuza
Może niezbyt oryginalne ale interesujące szczególnie jak ktoś niema takich pokładów energii by to zrobić
A NP MIECZ WODY TAK SAMO?
Tak, co za problem.
Ewentualnie napełnij sobie podłużnego balona wodą, przywiąż/przyklej/przyspawaj/whatever do patyka i masz miecz wody.

Konradku, wszystko się da kurwa. W naszym porytym świecie również.
najwyraźniej masz inne pojęcie o świecie nisz ja
Od kiedy masz bonus do spostrzegawczości? :3
A jak juz sie uformuje ten miecz z energi to zeby sie nie rozpadl za pierwszym uderzeniem mozna by mu zrobic jakas ochrone/tarcze zeby wytrzymal kilka uderzen? jak tak to w jaki sposob?
/sciana...
Ok, nie czytałam odpowiedzi tylko temat i wypowiedź konidzia. Można zrobić fizyczną tarczę wiatru i miecz.
a żeby się nie rozpadł po pierwszym ciosie potrzeba sporo energii i skupienia więc im prostszy kształt tym lepiej
a jak mam zrobic ta sciane?
MÓWIĘ O FIZYCZNYCH BRONIACH konidziu.
Czym więcej energii włożysz tym będzie wytrzymalsze i/lub mocniejsze bo zależy w jakie sposób uformujesz energie i w jaki sposób ma atakować.Jeżeli chodzi o tarcze to chyba najlepiej by było jakoś zaprogramować energie lub ciągle nią manipulować aby wciągała energie z atak lub z otoczenia.Z otoczenia mogło by być też dobre do miecza no ale tu się kłania manipulacja energią więc ćwicz!!
aha, dobra. bede cwiczyl

Można zrobić fizyczną tarczę wiatru i miecz
Chyba za pomocą dmuchawy ;
Chciałbyś taką żeby ukryć swoje braki.
Ja pierdole ja można tego nie wiedzieć! -_- Zaczełam nawet wyjaśniać ale to nie ma sensu...
Wcale jej nie potrzebuję. Tarczy i miecza wiatru z resztą też.

Z bajek się wyrasta.
Niestety ty nie dorosłeś,szkoda może mógłbyś czyścić kible.
Tak, wolę już czyścić kible niż twierdzić, że można zrobić fizyczny miecz wiatru. To z całą pewnością mniej urągające godności
W takim razie możesz mi wyszorować buty
Bajki... Mhymm... To Ty dupa a nie Mag a nie wiesz? W wielu książkach czytałam jak się robi tarczę wiatru fizyczną, grimuary po coś się ma
Jaki grimuar mówi o tarczy wiatru?
Hej zaceruj mi skarpety , po umyciu rzecz jasna.
Niech wielka Olimpia zabłyśnie wiedzą. Moje pytanie chyba nie było dla niej zbyt trudne
Wypierdalaj zjebie.
Jaki? A poszukaj se! Masz ich w pizdu! Mamy wyszukiwarkę i chomikuj.pl, chcesz to se znajdź
No i tyle byłoby o tarczy wiatru. Olimpia nie zna żadnego, który o tym by mówił, ale woli pleść bzdury trzy po trzy. Cieszę się w sumie, że pokazaliście swój poziom...dna i dziecinady. Zaczeły się wulgaryzmy. Co będzie następne? Straszenie klątwami i odwiedzinami w nocy... uprzedzam, że to już przerabiałem ;D
Mamy cię dosyć,ale nie skrzywdzimy cię no chyba że nas do tego zmusisz.
To że nie chce mi szukać wśród 750 eeboków dla takiego pacana nie oznacza że tego nie mam Konidziu chyba tą książkę bo jemu wysłałam głównie grimuary.
Dlaczego macie mnie dosyć? Bo ujawniam, że większa część tego co twierdzicie nie ma z magią nic wspólnego i jest czystą fantazją?

że nie chce mi szukać wśród 750 eeboków dla takiego pacana nie oznacza że tego nie mam
Nie rozmieszaj mnie. Pewnie większości i tak nie przeczytałaś. Gdybyś wiedziała jaki grimuar o tym mówi to podałabyś tytuł, a tak sama dajesz dowód, że owszem znasz się, ale na fantazjowaniu.

No i uprawianiu magii od urodzenia ;D
Siloam czemu twierdzisz że magia jest fantazją? .. Ty pewno nigdy nie doświadczyłeś magii wobec siebie .. A np ja skoncentrowałem się na wietrze bo to jest mój żwyioł i cały czas czułem koło siebie jego energie jak by mnie ochraniał .. są różne przypadki magii .. Ty nie wierzysz w magie bo jej nie doświadczyłeś dlatego bo uważasz że jest to fantazja.. Ja osobiście wierze magie .. jak większość osób na tym forum to poco ty tu jesteś??
Jeszcze chwilkę się na forum pozostanę. Magioner, Siloamowi chodziło o to, że Olimpia fantazjuje z magią On wie, że istnieje magia, lecz nie pochodzi od Boga.
Magia może mieć wiele źródeł,nawet od Boga jaki i od Diabła.
Nawet nie o to mi chodziło Trav. Olimpia zwyczajnie fantazjuje. Zachowuje się jak dziecko, a jej rady mogą doprowadzić do wypadków. Twierdzenie, że za pomocą magii można zrobić fizyczny miecz czy tarczę wiatru można z całą pewnością włożyć między bajki. Ona ma zwyczajnie bujną wyobraźnie. Myśli, że zaatakuje wiatrem jak w Naruto ;D
Jak na mój gust to jej wiedzy zazdrościsz,a twoje opinie możesz se w dupę włożyć.
Nie mam czego jej zazdrościć. Raczej jej współczuję. Jej wiedza jest na poziomie bajek.
Współczuć to można tobie,biedaczek pewnie nawet nie wie co to jest współczucie.
siloam tu akurat nie po9jołeś sensu tego tematu tu nie chodzi że z energii zrobisz fizyczny miecz tu chodzi o miecz z energii ale nie jest tak po prostu namacalny jak kawałek stali bo jest z samej energii więc na początek siloam proponuję opanować umiejętność czytania ze zrozumieniem
Owszem Konidzu, lecz Olimpia zaczęła mówić o fizycznych mieczach.
Tutaj pytanie do niej, chodzi Ci o prawdziwy miecz ze stali, czy stworzenie broni z energii, a potem zmaterializowanie jej?... Jeśli mówimy o tym drugim, bajki.
tu nie chodzi że z energii zrobisz fizyczny miecz

Olimpia podkreślała, że właśnie ma to być miecz fizyczny. Naucz się sam czytać ze zrozumieniem. Napisała to kapitalikami.
Pfff... Wy mnie rozśmieszacie! Konidziu racja chodziło mi fizyczny, ale spoko Siloanowi mówiłam to że trzy razy a o nie kumał xD No i konidziu ma rację, że miecz astralny też by mógł pomóc (choć nie radzę jak macie słabą wizualizację). Zresztą moje rady NIGDY nie wprowadziły NIKOGO do wypadku, zawsze mi dziękowano. To raz, a dwa racja dużo z tego nie przeczytałam bo nie mam po prostu czasu, ale po prostu nie chce mi się tego szukać, dla mnie ważna jest treść a nie autor, zawsze jak czytałam książkę zapominam tytuł autor mnie gówno obchodzi - liczy się treść. Skoro miecz fizyczny to bajki... To sorki... A athame? To czego służy? Jest fizyczny a kurwa pomaga, różdżki, tarot, szklane kule, pierścień nocy i inne magiczne przybory? Ogólnie miecz, piszę ogólnie pojawia się w przyrządach w takich systemach magicznych jak magia nocy czy magia wysoka, chyba w magii elochiańskiej też - ale mogę się mylić bo czytałam ą rok temu, o ile to przelecenie tekstu na szybkiego można nazwać czytaniem... xD
Siloam jak powiedziałam nie oglądam żadnych bajek, nie czytam komiksów, Twoje zdanie bierze się z czystej nie wiedzy! Jak będę mieć czas poszukam Ci tego grimuaru, choć nie wiem czy to ma sens jeśli gadam z osobą uważającą że otwierania czakr jest nie bezpieczne. Co to wiedzy forum, są tutaj osoby które się nie znają a jednak przychodzą z taką samą podstawą wiedzą i nie tylko podstawą i raczej rzadko kiedy się one gryzą, więc daj sobie siana na ten temat.

PS: Każdy narzędzie można tak naładować energią i symbolami, imionami że będzie magiczne, tak samo jak z kamieniem - kamień ma moc, ale jak wyryjesz na nim runę to...? W sumie Siloan najlepszym przykładem dla Ciebie jest to w jaki sposób się robi różdżki, poczytaj o tym, to będziesz wiedział jak mniej więcej można zrobić taki miecz o którym ja mówię. dnia Nie 6:27, 20 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Nie rozmieszaj mnie. Myślisz, że jak na mieczu wyryjesz jakieś symbole i w myśli naładujesz go to, że jak nim machniesz to wykonasz cięcie wiatrem?

Buehehe...

Za dużo bajek się naoglądałaś.
siloamo spadaj,szanuje Olimpię i mam dość tego że oczerniasz jej dobre imię!! SPADAJ!!!!!
Oczerniam jej dobre imię? Gościu - ona o magii pojęcia nie ma najmniejszego. Teoretyzować tylko potrafi. Jak zrobi taki mieczyk i wykona nim cięcie wiatrem to niech się od mnie odezwie. Ale mówię Ci z góry, że nie wykona, bo to nie realne. Dziewczyna ma bujną fantazję. Niech lepiej bajki zacznie pisać a nie zajmować się magią. To z całą pewności wyjdzie jej lepiej.
Spadaj,wszyscy trzymają stronę Olimpi więc nic nie zyskasz.Co najwyżej się wygłupisz!!!
Eeee... Siloam nie znam durniejszego matoła od Ciebie! Gdzie ja napisałam że uważam że jak zrobię taki miecz to wykonam cięcie wiatrem? -_- Nie napisałam tego, więc nie wymyślaj.

PS: Symbole matole dodają energii.
Nie Olimpia. Symbole nie dają energii, to my dajemy moc symbolom.

MagZiemi - nie wszyscy trzymają z Olimpią, ja nie trzymam.
To kurwa oczywiste -_- Mam mówić krok po kroku jak przedszkolakom?! Dajemy moc symbolu a potem ten symbol daje moc narzędziu, MOŻE KURWA BYĆ?! Normalnie jak przedszkolak -_-

Trav to tylko o Tobie świadczy jak trzymasz stronę osoby która uważa że otwieranie czakr jest niebezpieczne i magia to samo zło xD
Czemu Cię nie ma w kościele tylko tutaj? To nie jest podejście Maga tylko proboszcza. dnia Pon 13:29, 21 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Olimpio, to jak? Wykonałaś juz to cięcie wiatrem?
Nie, bo to nie możliwe
Chyba że mieczem astralnym. Ogólnie nie wiem skąd Ci przyszło do głowy że miecz o którym mówiłam miał mi posłużyć do cięcia wiatru xD Powinieneś wracać do podstawówki nauczyć się czytać, zresztą Twoje zachowanie jest właśnie na poziomie podstawówki
Olimpia... nie rozśmieszaj mnie kolejny raz. To, że Sil ma inne zdanie na temat magii, to nie znaczy, że nie mogę mieć takiego zdania na przeróżne tematy jak On.
Ale takiego zdania nie ma ŻADEN mag! Traveller, przekonasz się o tym nie bawem, ja wiem co mówię, zobaczysz wszystko - i to może mieć skutki opłakane.
Trav pamiętaj że ja nigdy do końca nie napisałam co umiem a co nie, dlatego lepiej bierz moje słowa na serio. dnia Pon 14:16, 21 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Nie zrozumiałaś mnie. Ja z Silem w wielu tematach się nie zgadzamy, lecz też istnieje wiele tematów w których się zgodzimy. Na przykład w takich, że jesteś pseudomagiem ;D.
Traveller, nie długo zobaczysz Pseudo magiem? Hmm... Mogę się cieszyć że nie wiesz co ja w rzeczywistości robię ^^ Wiesz Trav, czemu uważasz że jestem pseudo magiem? CZYTAJ UWAŻNIE! Dlatego bo mam wiedzę z którą się wcześniej nie spotkałeś, co nie wyczytałeś w książkach lub książki mają inne zdanie niż ja, tylko zauważ że ja na początku nie korzystałam z książek, sama doświadczałam, eksperymentowałam, czasem po prostu coś wiedziałam, błądziłam i znajdowałam, choć przyznam że czasem to było nie bezpieczne, słucham wewnętrznego głosu. Dlatego jestem pseudo magiem? Bo mam wiedzę o której czasem nie przeczytasz? Najpierw sprawdź czy mam rację, co? Bo wiesz, ile kroć ktoś to sprawdzał okazywało się że mam rację i wielu ludziom pomogłam. To śmieszne. Ten mag który szuka wiedzy w książkach i wciela ją praktykę jest żałosny ale ten co szuka sam i zdobywa wiedzę której nie ma w książkach już jest kimś. Przejrzyj sobie różne eliksiry, ale nie znajdziesz tam takiego który ja sama stworzyłam i jest on bardzo mocny (miłosny).
Tak samo jest z innymi rzeczami. Ty masz wiedzę książkową, ja mam jej więcej w doświadczeniu i to sprawdzona wiedza nie tylko przeze mnie.
Przestań się kreować na jakiegoś arcymaga Olimpio, bo sama zachowujesz sie żalośnie. Nazywasz żałosnymi tych magów co czerpią wiedzę z książek, a sama polecasz książki innym i chwalisz się kolekcją grimoire. Jesteś zadufaną w sobie chwalipiętą a nie magiem. Nie znam żadnego maga, który chwaliłby się w taki sposób swoimi umiejętnościami.
Wiesz jaka jestem? W życiu codziennym (nie magicznym) zakompleksiona i mam napady depresji, taka jestem! Nic o mnie nie wiesz, osoba która jest zadufana w sobie uważa że wszystko wie lepiej, kiedy ja nie jestem pewna pytam innych, a jeśli czegoś jestem pewna bronię swojego zdania to może czasem wygląda na zadufanie ale tak nie jest, po prostu wiem że mam rację. Nie zrozumiałeś mnie, mówiłam że OPRÓCZ książek powinno się szukać samemu, książki to tylko dodatki. Ja obiektywnie oceniam swoje zdolności i nie uważam że są wielkie ani że ja jestem wielka - jestem przeciętna i mówiłam Ci to wiele razy, więc przestań się powtarzać jak zdarta płyta. dnia Pon 16:05, 21 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Mag NIE MOŻE być zakompleksiony.
Mag to nieugięta postać, która nad sobą panuję, umie sobie załatwić tak w życiu prywatnym, by nic nie sprawiało mu problemów.
Magiem nie może być człowiek, który ma napady depresji, załamania nerwowe, kompleksy.
Mag musi być mądrym i inteligentnym, ale zarazem skromnym i tajemniczym.

Uważam, że zakompleksiony mag, powinien rzucić magię i zająć się swoim życiem codziennym, by wyrównać rachunki...
Trav ja mam takie kompleksy które mi nie przeszkadzają, w magii ich nie mam, tylko w życiu codziennym i tylko przez matkę i brata. Nie przejmuję się nimi, bo nie jestem płytka. Traveller nie masz do końca racji z tą depresją, bo jeśli mag umie pobrać emocje od innej osoby żeby się czuł ok to nie ma kłopotu, jak ja się dołuję to po prostu odrzucam swoje emocje, wywalam je i zastępuje czymś innym - czyli skupiam się na zaletach - zwłaszcza w tarocie jest to potrzebne (wykreślając skupienie się na zaletach).

Zresztą ze wszystkim można sobie poradzić, rok temu miałam ciężką depresję i wyleczył mnie kwarc różowy, ona wróciła dopiero teraz po Zgredziu, i nie dawno była rocznica śmierci Czarnego - kto by się nie zdołował? Ja umiem być tak elastyczna że prawie na wszystko znajdę sposób, w tym wypadku albo medytuję nad zaletami, odrzucając smutne myśli albo ''zarażę'' się emocjami od innej osoby.
Jestem dalej swojego zdania, a kompleksy zawsze przeszkadzają, inaczej to nie kompleksy.
Można się ze swoimi kompleksami pogodzić, zresztą moje są ponoć tylko fantazją i jest to możliwe ale to dzięki sugestii matki i brata. Trav jak mówię że w magii mi nie przeszkadzają to wiem co mówię. A czasem owszem może wyglądać jak bym myślała o sobie nie wiadomo co ale to albo mechanizm obronny albo zwyczajnie tak to wygląda bo jestem czegoś pewna. W rzeczywistości jestem zupełnie inna. Znam wielu magów co mają depresję wielkiego stopnia i kompleksy ale jakoś siedzą w magii i nic się nie dzieje, bo umieją zmieniać swoje uczucia Ja jestem raczej skryta przed wami, i tylko niektórzy wiedzą jaka jestem na serio.
"Ja jestem raczej skryta przed wami, i tylko niektórzy wiedzą jaka jestem na serio."

Na serio jesteś dziewczyną pełną kompleksów, która chce poprzez aktywność tutaj i aktywność magiczną poprawić swoje wyobrażenie o sobie i o świecie.
Buhahahaha!!! Dobry jesteś kurwa! Najpierw piszesz że jestem zadufana a teraz że dziewczyną pełną kompleksów która przez aktywność chce się popisać? Na to właśnie czekałam, jesteś naiwny, i dzięki to właśnie chciałam sprawdzić. Jeśli faktycznie byś myślał że jestem zadufana teraz byś tego nie napisał. I o to mi chodziło. Thnx ^^
Bo jesteś zadufana. To zadufanie to taka przykrywka dla kompleksów
Mag nie jest tylko magiem, lecz człowiekiem, który powinien odnajdywać się w świecie magii oraz rzeczywistym. Ci zakompleksieni magowie, których znasz to pewnie wyrzutki, którzy trafili na magię i zaczęli jej używać do zwalczania swoich codziennych problemów, a to jest największą hańbą jaka może istnieć dla maga. Ot co.
Trav masz rację oprucz wyrzutków, to ludzie umiejący mimo wszystko uprawiać magię i robią to dobrze, kompleksy im nie przeszkadzają.

PS: Siloan, ja ich naprawdę nie mam Przy moim narzeczonym nie można mieć kompleksów.
Odwalić się od Olimpi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!NIECH MNIE KREW ZALEJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!SPADAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Olimpia, więc nie masz czy masz..? Pisałaś, że masz.. a to, że zapominasz o nich podczas aktu seksualnego, to jest inna sprawa, bo chyba dlatego napisałaś o swoim narzeczonym? ...

Czyli nie są godni nazywać siebie adeptami magii Olimpia..mowa o tych zakompleksionych wyrzutkach.
Spadać od Niej!!!
Eee... ? Nie będę gadać z kimś kto jest głupi i źle mnie rozumie.
czytałam wszystko co pisaliście ale nie do końca wiem jak zrobić tarcze i miecz z wiatru. i nawet nie wiem gdzie to się robi przecież w realu tak sie nie da.
komu się udało coś takiego zrobić to niech napisze. pozdrawiam [/i
Wątpie żeby ci sie udało,bądz cierpliwa i cwicz co dziennie,osobiscie to nigdy nie myślałem o czyms takim jednal jesli chcesz to trenuj.
ale ta technika nadaje się jedynie w astralu właściwie da się te technikę jedynie w astralu wykonać
a ta energia/miecz bedzie odczuwalna przez tego co ją żuca???
"Żuca" to mną jak widzę takie byki.

Raczej tak. Chyba, że nie wiesz, co rzucasz.
Jasne, że będzie. Jak mu o tym powiesz to w postaci śmiechu
siloamciu zostaw ich, czy na prawdę każdy ci przeszkadza?
Siloam tutaj wlazł i postanowił grać forumowego wrzoda na dupie xD Chyba nie było dla niego lepszej roli
Znam się trochę na medycynie i wiem że wrzuta trzeba wyciąć jeśli się tak rozlazł, a ja jestem niezły w krojeniu.Spoko siloam, od wrzodzimy forum od ciebie

Jasne, że będzie. Jak mu o tym powiesz to w postaci śmiechu Very Happy
Znam się trochę na medycynie i wiem że wrzuta trzeba wyciąć jeśli się tak rozlazł, a ja jestem niezły w krojeniu.Spoko siloam, od wrzodzimy forum od ciebie Very Happy Eeee... dziwnie sformułowane, ale idzie się domyślić, o co chodzi.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  miecz i tarcza wiatru
singulair.serwis