|
My Dying Bride
singulair.serwis |
To commemorate two decades of doom and gloom from My Dying Bride, the band embarked upon a special project to re-work familiar melodies and themes from their extensive catalogue into long, flowing symphonic compositions, incorporating new vocals and passages from Aaron Stainthorpe. Sharing vocals is professional opera singer Lucie Roche, a talented soprano from France.
These arrangements have been brought to life in co-operation with keyboard maestro Johnny Maudling (of Bal Sagoth fame) as well as a clutch of talented classical musicians and will be released on May 30th as 'Evinta', as a 2 disc set & also a deluxe 3-disc edition with 64 page book, inspired by My Dying Bride's illustrious recordings of the past two decades.
"Evinta. A project almost 15 years in the making. An idea that has sat smoldering and never really had a reason to burn alive until now. 9 albums worth of darkness recreated anew to mark 20 years of MDB. Music arranged to the soundscapes of sorrows past. Finally the 20th anniversary allows us to release this music in a form it has been desperately, woefully waiting for. Enjoy the Darkness."
http://www.youtube.com/watch?v=n9csPxA2GdQ jestem tym kawalkiem zauroczony. jesli inne beda na podobnym poziomie, to mam nareszcie plyte roku, ktorej moge spokojnie dac 10/10.
kapela do której uwielbiam wracac w jesienne dni.Taka melancholijna,wisielcza muza. Bardzo dobry zespół! Moja znajomosc zaczeła sie od "Angel and the dark river"
MDB wydal w tym miesiacu nowa epke z jednym 27-minutowym kawalkiem. tylul (epki i kawalka) to The Barghest O' Whitby

jeszcze moze dodam, ze uwielbiam ten zespol .
chlopaki gruszek w popiele nie zasypuja, bo juz w pazdzierniku ukaze sie ich nowy album zatytulowany A Map of All Our Failures.
Do zespolu powrocil oryginalny gitarzysta Calvin Robertshaw.
Przyznam się, że dopiero od niedawna zgłębiam ten zespół. Nigdy jako¶ nie było sposobno¶ci. I powiem od razu: bardzo bardzo lubię 
Nowych albumów jeszcze nie znam, ale stare - każdy jako¶ mi wchodzi, jeden lepiej drugi gorzej. Nawet ten z cyferkami w tytule  Na dzień dzisiejszy moje ulubione (kolejno¶c chyba od najulubieńszego) -The Angel and the black river -Like Gods of the Sun (nie rozumiem dlaczego na Metal Archives ma tak słab± ocenę , gusta cóż, u mnie przodownik) -Turn loose the swan, na równi z debiutem -The dreadful hours -The light at the end of the world.
hehe Niekoniecznie na jesienne wieczory. Ja np. słucham ostatnio tego w pracy 
...a tymczasem nowa plyta tuz tuz. nowy kawalek: https://www.youtube.com/watch?v=ihsXlWvyjJo
|
|