|
One Shot
singulair.serwis |
One Shot - francuski band powstały w roku 1999 z inicjatywy Emmanuela Borghi i gitarzysty Jamesa McGawa - obaj z Magmy. Do składu doszli także basista Phillippe Bussonnet i perkusista Daniel Jeand'heur i taki oto zbiór muzyków wydał krążek o zaskakującej nazwie "One Shot" (w sumie przecież mało kto nazywa krążki tak jak zespół!).
Obecnie (dzięki płytce z nowego Lizarda z utworami z Soleil Zeuhl) poznaję ten oto zespół, bo bardzo mi się spodobał, myślałem, że może temat o takowym już na forum jest a nie znalazłem. Dyskografia studyjna: One Shot (1999) Ewaz Vader (2006) Dark Shot (2008) Live: Vendredi 13 (2001) Live in Tokyo (2011) Próbki: https://www.youtube.com/watch?v=T3ve_kr8cj0 https://www.youtube.com/watch?v=DZxKf98hzeU
PS: Podrzucicie coś w podobnych klimatach?
dnia Pon 20:49, 07 Styczeń 2013, w całości zmieniany 1 raz
Obecnie (dzięki płytce z nowego Lizarda z utworami z Soleil Zeuhl) Podrzucicie coś w podobnych klimatach?
O klimatach zeuhlowych dowiedziałeś się chyba z Lizarda, a jeśli nie, to jest kilka odpowiednich wątków na forum. Temat fusion jest dosyć długi, myślę, że na dobry początek możesz posłuchać dwóch pierwszych płyt Mahavishnu Orchestra.
One Shot słyszałem album Ewaz Vader, który jest dosyć dobry, zwłaszcza jak na dzisiejszą muzykę. I niewiele więcej mogę o nim w zasadzie powiedzieć.
Szczerze mówiąc zawsze stałem na stanowisku, że tego typu zespoły są raczej na poprawę nastroju dla starych fanów, mających już pewną wiedzę o danym gatunku, a nie dla osób z zewnątrz. Jak chcesz słuchać zeuhlu poznaj dobrze Magmę, potem Dun, Eskaton, Kultivator, Eider Stellaire, Shub-Niggurath, potem japońców, i pomniejsze zespoły z lat 70, a dopiero w ostatniej kolejności współczesne kapele, które się tym wszystkim inspirują.
Sam mówisz o sobie, że dopiero całkiem niedawno zainteresowałeś się klasycznym progiem, więc obawiam się, że wymienionych przeze mnie twórców możesz nie znać wcale, bądź bardzo słabo. One Shot to przyjemna muzyka, ale zaczynanie od niej przygody z zeuhlem, to trochę tak, jak poznawania Tolkiena od Niedokończonych Opowieści...
dnia Pon 21:09, 07 Styczeń 2013, w całości zmieniany 1 raz
Z Francuskich polecam Eskaton i Dün przede wszystkim. Japończycy też się bawią w zeuhl. Obczaj sobie Koenji Hyakkei i Bondage Fruit. edit: W sumie kpt ma rację. Najpierw Magma 
Dzięki bardzo za rady. Na płytce są: 1.Dun - Bitonio 2.Eskaton - Eskaton 3.Serge Bringolf's Strave - Vision 4.Scherzoo - Invasion 5.Neom - Arkana Temporis 6.BBI - Drax 7.Eider Stellaire - Onde 8.Noa - Tape Tape 9.Corima - Corima Iss De Hundin! 10.Amygdala - Double Army 11.One Shot - Black P 12.Unit Wail - Ombos 13.Shub Niggurath - Yog Sothoth 14.Rialzu - I Lagramanti
Kultivator sobie ostatnimi czasy przesłuchałem i też mi podszedł, Magmę zacząłem (brzmieniowo mi się podoba - wchodzi dosyć gładko, na drogę do szkoły jest idealne bo mam wtedy 40-45 minut na niczym nie zakłóconą kontemplację muzyki, ale jeżeli chodzi o rozumienie (jest coś takiego?) to nie istnieje u mnie) a na resztę przyjdzie czas kiedy będzie jak odpalić uTor... przepraszam, zamówić skądś płyty oczywiście
dnia Pon 21:14, 07 Styczeń 2013, w całości zmieniany 1 raz
Składanka nie jest zła, niemniej słuchając jej pamiętaj o tym, co napisałem wcześniej - najpierw Magma, potem jakieś zespoły, które wydały jedno demo dwa lata temu 
Mnie to do szczęścia przydałoby się trochę podobnego do OS Zeuhlu, w którym gitara ciągle robi swoje - ot, taki gitarowy fetysz. Uwielbiam długie gitarowe pasaże 
Masz - http://rateyourmusic.com/release/album/shub_niggurath/les_morts_vont_vite/ , http://rateyourmusic.com/artist/zao_f2
To drugie to prawdopodobny pierwowzór OS, pierwsze nie ma z nim wiele wspólnego, ale gitary tam nie brak.
dnia Śro 16:24, 30 Styczeń 2013, w całości zmieniany 1 raz
O, dzięki bardzo. Ciężko wchodzić w te rejony na ślepo, tak przynajmniej mam jakiś punkt zaczepu wg tego czego szukam - to się poszerzy.
|
|