ďťż

Pijana lekarka szczepiła pacjentów

Pijaną lekarkę, która szczepiła przeciw grypie pracowników jednej z będzińskich firm, zatrzymała policja. Część używanych przez nią szczepionek była przeterminowana.
Jak poinformowała rzeczniczka policji w Będzinie nadkomisarz Monika Francikowska, 51-letnią kobietę zatrzymano wczoraj po południu - po zgłoszeniu, że lekarka niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej wykonująca szczepienia przeciw grypie na terenie dużej będzińskiej firmy, zajmującej się m.in. utrzymaniem infrastruktury, jest pijana.

Badający jej trzeźwość funkcjonariusze stwierdzili, że kobieta w wydychanym powietrzu ma 1,2 promila alkoholu. Potwierdzili też informację jednego ze świadków, że część używanych przez nią szczepionek jest przeterminowana - termin ich użyteczności minął w maju tego roku.

- Policjanci zabezpieczyli przywiezione przez lekarkę do zakładu strzykawki, szczepionki i część opakowań po nich. Wiemy, że przed zatrzymaniem lekarka zaszczepiła 22 osoby. Ustalamy teraz ich dane i sprawdzamy czy szczepienia nie spowodują dla nich zagrożenia - powiedziała Francikowska.

Kobietę zatrzymano w policyjnym areszcie. W czwartek prawdopodobnie zostanie przesłuchana. Policjanci prowadzą sprawę pod kątem ewentualnego zarzutu sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia. Dysponują m.in. zeznaniem świadka, który widział jak podczas pobytu w firmie lekarka wychodziła do swojego samochodu, gdzie piła piwo.

ZGROZA !!!!





To rzeczywiście zgroza.
Co za lekarka.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Pijana lekarka szczepiła pacjentów
singulair.serwis