ďťż

Polacy (złodzieje) ukradli prąd za 28 mln zł
(PAP, dd/15.01.2009, godz. 06:12)

W minionym roku Polacy ukradli prąd za 28 mln zł, informuje "Gazeta Prawna". Nielegalnie pobranego prądu było tyle, że wystarczyłoby go na rok dla 35 tys. gospodarstw domowych.

Nasilające się kontrole i technika, która ułatwia wykrywanie nielegalnego poboru, powodują że liczba wykrywanych kradzieży od dwóch lat nie rośnie. Na podstawie danych Urzędu Regulacji Energetyki szacuje się, że w całym 2008 r. udowodniono kradzież ok. 70 MWh - to o ok. 3 proc. mniej niż w roku poprzednim.

Skala tego zjawiska może być jednak znacznie większa, niż wynika z oficjalnych statystyk. Nie wiadomo bowiem jaka jest wykrywalność tych przestępstw. W gdańskiej Enerdze oceniają ją na zaledwie 20- 30 proc. W całym kraju z 14,4 mln gospodarstw domowych można w ciągu roku sprawdzić tylko niewielką część.

W efekcie za kradziony prąd płacą w większości uczciwi odbiorcy. Ceny dystrybucji, która stanowi znaczącą część rachunków za prąd, uwzględniają, choć nie w 100 proc., koszty straconej energii, w tym - skradzionej


Znam takiego złodzieja co kradnie prąd. Nie pomagają zgłoszenia.


U nas w Polsce kradzież nazywa się "zaradnością".





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Polacy (złodzieje) ukradli prąd za 28 mln zł
singulair.serwis