|
Prosze o pomoc!
singulair.serwis |
Piszę pracę magisterską do której muszę przeprowadzić badania. Jeśli ktoś byłby chętny mi pomóc to byłabym baaaardzo wdzięczna. Potrzebuję osób do wypełnienia ankiet badających inteligencję emocjonalną. Jest to test wysyłany na maila i oczywiście anonimowy. Bardzo proszę o pomoc . Tobie zajmie to 10 minut a mnie uratuje przed promotorem .
No, dziś mam dobry humor, więc łaj not? Wyślij mi ten test na adres ruchacz16@gmail.com
ruchacz16@gmail.com
hmmm widzę, że mój stary adres nie należał do najgorszych
To mój awaryjny mail.  Przy okazji, gdzie ten test, baaarbaroooo?
wysłałam. Nie doszło?
Żeby do mojej pracy magisterskiej potrzebne były ankiety i jakaś zdawkowa analiza ale nie... 460 stron bitego tekstu, którego przeciętny człowiek nie wyrozumie.
Inteligencja emocjonalna to chyba miły temat pracy. z chęcią poświęcę 10 min. michalska1994@gmail.com
460 stron? współczuję . u mnie 100 i mam dość
wysłałam. Nie doszło?
Jest. Było w spamie. 
Ja też w sumie mogę się poświęcić... jestem dobrą duszą: i już po mailu
dnia Wto 22:44, 17 Styczeń 2012, w całości zmieniany 1 raz
Ja też chcę sprawdzić jak bardzo jestem zacofany emocjonalnie! jart_pl@o2.pl
Rune coś Ty tam ciekawego napisał że miałeś tyle stron? Ja po niedawnym opisaniu projektu na niecałe 50 stron miałem dość. Na szczęście nie robiłem tego w łerdzie bo chyba bym się zastrzelył.
Tak w sumie to 260 stron było moje a 200 nie. Ale to niemoje poznałem niemal na pamięć.
Na jaki temat było to Twoje?
Boję się czego się o sobie dowiem, ale: carpetxcrawler@gmail.com 
Na jaki temat było to Twoje?
Decoding Messages From Chaos
Odesłałem, w sumie te pytania to właściwie się powtarzały w kółko ale propsy za pedagogikę na umcs, pewnie znamy się z widzenia 
Ja również odesłałem. Nie podobało mi się stwierdzenie: rozumiem co inni mówią bez słów.
Czy tylko ja po wypełnieniu tej ankiety mam wrażenie, że powinnam spotkać się z psychologiem?
. przecież nie jest taka straszna 
Jest. Bardzo straszna.
Było kilka miejsc gdzie nie miałem odpowiedzi takiej jak trzeba do wyboru.
Dobra była. Czepiacie się. A kontakt z psychologiem nie zaszkodzi - każdy ma jakieś odchyły od normy.
Ankieta nie była zła. Fatalne są jej skutki, czyli to, że zdałam sobie sprawę, jak wielkie są moje odchyły. Lepiej mi się żyło bez tej świadomości.
Dawaj: urwalominogi@onet.eu
I co kurwa, kto ma najlepszego mejla? 
Dobra była. Czepiacie się. A kontakt z psychologiem nie zaszkodzi - każdy ma jakieś odchyły od normy.
Bzdura. Norma jest kwestią etyki, etyka jest sztuczna a więc subiektywna. Subiektywnie każdy jest normalny wg swoich standardów, psycholodzy są zbędni.
Kapitanie Twój na razie najbardziej urywa : D Ja swojego najlepszego nie podałem bo nazwiska nie mogę zdradzić :X
Rune Twój argument jest inwalidą. Częściową. Koleżanka katapulta odczuwa negatywne skutki zderzenia z własną osobą. To trzeba leczyć. Są na to nawet tabletki. To wszystko jest subiektywne - racja. Subiektywne może być dopóki nie szkodzi innym i sobie. Potem trzeba się leczyć albo nie leczyć. Ale to Ty tu pisałeś pracę grubą na tyle że ja nie zdążyłbym jej doczytać aż do mojego końca :X
Dobra była. Czepiacie się. A kontakt z psychologiem nie zaszkodzi - każdy ma jakieś odchyły od normy.
Bzdura. Norma jest kwestią etyki, etyka jest sztuczna a więc subiektywna. Subiektywnie każdy jest normalny wg swoich standardów, psycholodzy są zbędni. W jakim stopniu etyka jest "sztuczna" - można dyskutować. O tym, czy jest subiektywna - można prowadzić jeszcze dłuższe debaty.
A poza tym, psychologia nie jest po to, by doprowadzać ludzi do "normy", tylko pomóc, gdy dany osobnik odczuwa swoją nienormalność jako problem, ewentualnie wskutek nienormalności stanowi zagrożenie dla innych.
Dobra była. Czepiacie się. A kontakt z psychologiem nie zaszkodzi - każdy ma jakieś odchyły od normy. Dawaj: urwalominogi@onet.eu
I co kurwa, kto ma najlepszego mejla?
EHEHEH nadal nie jesteś nieletnim ruchaczem.
Bronson (Właśnie, co to znaczyło?)
Rune Twój argument jest inwalidą. Częściową. Koleżanka katapulta odczuwa negatywne skutki zderzenia z własną osobą. To trzeba leczyć. Są na to nawet tabletki. To wszystko jest subiektywne - racja. Subiektywne może być dopóki nie szkodzi innym i sobie. Potem trzeba się leczyć albo nie leczyć. Ale to Ty tu pisałeś pracę grubą na tyle że ja nie zdążyłbym jej doczytać aż do mojego końca :X
No i o to chodzi, człowiek całkiem zdrowy jest i nic od siebie nie chce a potem trafia na ankietę i tabletki już mu potrzebne. Gdzie sens, gdzie logika?
Kobaian, etyka jest albo sztuczna albo od boga. Więcej opcji nie ma już, bo skąd?
A co do tego drugiego się zgadzam do pewnego stopnia ale właśnie ta odczuwalność nienormalności jest wynikiem psychologi, bo nagle ludzkie cechy, skłonności zostały sklasyfikowane jako jednostki chorobowe. Błędne koło.
dnia Śro 00:47, 18 Styczeń 2012, w całości zmieniany 1 raz
Bzdura. Norma jest kwestią etyki, etyka jest sztuczna a więc subiektywna. Subiektywnie każdy jest normalny wg swoich standardów, psycholodzy są zbędni. No i o to chodzi, człowiek całkiem zdrowy jest i nic od siebie nie chce a potem trafia na ankietę i tabletki już mu potrzebne. Gdzie sens, gdzie logika? To nie jest tak, że nagle taki stan rzeczy staje się dla kogoś uciążliwy, gdy dowie się, że mądry człowiek nazwał to chorobą, cały czas było mu z tym źle, a po takich ankietach może się dowiedzieć, że istnieje dla niego ratunek, więc takie sondy i cała psychologia są dobre.
Lol, ja też nie zawsze wiem jakie emocje mnie dotykają, jak czytam wypowiedzi moich byłych znajomych z liceum albo słyszę to o co mnie mówią to tez nie wiem, czy jestem na nich zły, czy jest mi smutno, że tak po mnie jeżdzą i nie uważam, bym był jakoś szczególnie nienormalny lub chory. A już na pewno nie mam zamiaru z tego powodu nawiedzać psychologów.
lol
Kobaian, etyka jest albo sztuczna albo od boga. Więcej opcji nie ma już, bo skąd? Taka nasza natura, że człowiek to zwierzę etyczne. Nie znaczy to, że wszyscy mamy takie same poglądy. Natomiast każda społeczność - nawet przestępcza wytwarza jakiś kodeks etyczny. I pewne zasady obowiązują wszędzie np. wzajemność, obowiązek karania osób wyłamujących się itp.
Etyka to wypadkowa mowy (zdolności komunikacji), naturalnych inklinacji, i uwarunkowań społecznych i historycznych.
Tak naprawdę nie ma człowieka, u którego psycholog by nie wykrył jakiś odchyłów. Myślę, że po prostu gdy się rodzimy jesteśmy jak niezapisana kartka, następnie życie zapisuje to i owo. Te zapisy w pewnych aspektach są zawsze takie same, w pewnych zawsze różne. Każdy wynosi różne doświadczenia np. z dzieciństwa, kolejnym problemem jest również to, że nie każda kartka jest taka sama, przez to właśnei co jest na niej zapisane. Porównuje się potem to do kartki - wzoru, który jest przyjęty przez społeczeństwo, socjologów, psychologów. Gdy są zbytnie różnice, lub jakaś jedna konkretna, to wtedy pojawia się problem, z którym można wybrać się do psychologa - jeżeli jest zbyt uciążliwy dla nas, lub innych. Zmierzam do tego, że tak naprawdę potencjalnie każdy z nas mógłby być kandydatem na leczenie u psychologa. Bo każdy ma jakieś fobie, troski, kompleksy. Po prostu niektórzy sobie z nimi radzą lepiej, a niektórzy gorzej. Oto rzekłem.
Taka nasza natura, że człowiek to zwierzę etyczne. Nie znaczy to, że wszyscy mamy takie same poglądy. Natomiast każda społeczność - nawet przestępcza wytwarza jakiś kodeks etyczny. I pewne zasady obowiązują wszędzie np. wzajemność, obowiązek karania osób wyłamujących się itp.
Etyka to wypadkowa mowy (zdolności komunikacji), naturalnych inklinacji, i uwarunkowań społecznych i historycznych. Co nie zmienia faktu, że wolałaby być normalna inaczej, niż teraz. Psycholodzy są bardzo potrzebni. Były tam np. pytania: zawsze wiem jakie emocje mnie dotykają potrafię odróżnić zmęczenie od rozdrażnienia Nie mów, że jeżeli ktoś musi zaznaczyć, przy nich, że się z nimi nie zgadza, to jest normalny wg swojego systemu, bo z pewnością, nie czuje się wówczas komfortowo i nie pogardziłby rozmową ze specjalistą.
Jest tak jak rakkenrol powiedział, odpowiedź, że się z tym nie zgadzasz nie wskazuje na jakieś stany psychotyczne. Jak byłem nastolatkiem, to też miałem zaburzenia natury emocjonalnej i chyba każdy przez to przechodził, bo taka jest kolej rzeczy rozwoju psychologicznego człowieka. to wszystkich trzeba pakować do wariatkowa? Hipochondria...
dnia Śro 11:27, 18 Styczeń 2012, w całości zmieniany 1 raz
Więc jaka powinna być granica, po której należałby szukać pomocy? Możliwość fizycznego skrzywdzenia siebie lub osób trzecich?
Bronson (Właśnie, co to znaczyło?)
właśnie. O co kaman z tym Bronson 
Taka nasza natura, że człowiek to zwierzę etyczne. Nie znaczy to, że wszyscy mamy takie same poglądy. Natomiast każda społeczność - nawet przestępcza wytwarza jakiś kodeks etyczny. I pewne zasady obowiązują wszędzie np. wzajemność, obowiązek karania osób wyłamujących się itp.
Etyka to wypadkowa mowy (zdolności komunikacji), naturalnych inklinacji, i uwarunkowań społecznych i historycznych.
No jest jak mówisz, każda społeczność WYTWARZA jakiś kodeks etyczny. I każdy jest inny a cechy wspólne to atawizmy i sprawa marginalna. Zresztą nie jestem pewien, że wszystkie społeczności kierują się uczuciem wzajemności... Niemniej zasady etyczne są względne, tak samo jak definicja zdrowia psychicznego. Ściśle rzecz ujmując względne to by były, jeśli byś stwierdził, że gdy jedziesz do dzikich plemion, to Ciebie obowiązują ich zasady etyczne, a nasze europejskie zostawiasz w domu. Oczywiście są ludzie, którzy mają takie podejście, ale nie jest to wcale norma. Wręcz przeciwnie, wiele etyk wymaga bezwzględnego podporządkowania swoim zasadom w każdej sytuacji. Różnorodność nie implikuje więc względności i na odwrót. Mogłoby się zdarzyć tak, że na Ziemi zostanie jedno społeczeństwo z jedną etyką, która jednak uzależniałaby swoje zasady od tego, czy jest dzień, czy noc. I wówczas byłaby to jedna, jedyna etyka, która jednak miałaby charakter względny. Domyślam się, o co Ci chodzi, ale stwierdzenie "etyka jest względna", pozostaje bałamutne, bo sugeruje coś więcej i coś innego, niż tylko różnorodność kodeksów etycznych.
Dobra, teraz ja prosze o pomoc!
Chce miec za dzwonek do bucika w telefonie ten dety motyw z Uwertury 1812 Czajkowskiego. Jak to zrobic?
Dobra, teraz ja prosze o pomoc!
Chce miec za dzwonek do bucika w telefonie ten dety motyw z Uwertury 1812 Czajkowskiego. Jak to zrobic? heh... na tym swoim telefonie chyba sobie tego nie zrobisz
Dobra, teraz ja prosze o pomoc!
Chce miec za dzwonek do bucika w telefonie ten dety motyw z Uwertury 1812 Czajkowskiego. Jak to zrobic?
Wytnij ten fragment w audacity i wrzuć go na telefon?
Nie mam kabla.
Znajdź kogoś kto ma kabel i poproś go, żeby Ci przesłał lub użyj aplikacji dyktafon.
A ten telefon twój ma wifi/bluetooth/karty pamięci?
Znajdź kogoś kto ma kabel i poproś go, żeby Ci przesłał lub użyj aplikacji dyktafon.
Pomyslalem o dyktafonie, ale w obecnej chwili dysponuje jedynie glosnikiem laptopowym, ktory brzmi troche zle i po nagraniu i odtworzeniu na telefonie bedzie brzmiec tragicznie.
A ten telefon twój ma wifi/bluetooth/karty pamięci?
Fon ma blutuf ale laptop nie ma, ma tez wejscie na karte pamieci, ale karty pamieci nie mam ja.
http://www.waphq.net/ - to może sprawdź to. To działa tak, ze wrzucasz jakis plik na ta stronke, dostajesz potem jakies tam z dupy literki, wchodzisz z fona na http://waphq.net/wap.php , przepisujesz je i ścigasz i git jest. 
rakkenrollu dobra rzecz Ci powiem!
Może mi ktoś powiedzieć jak się powinno czyścić ostrza golarki elektrycznej?
Ja się golę tylko moim wakizashi, nie mogę pomóc...
W instrukcji powinna być instrukcja czyszczenia i konserwacji urządzenia. Ale widzę tutaj inżynierską metodę obsługę urządzenia. Dopiero, kiedy wszystkie inne metody i środki zwiodą - sięgamy po instrukcję : )
W instrukcji powinna być instrukcja czyszczenia i konserwacji urządzenia. Ale widzę tutaj inżynierską metodę obsługę urządzenia. Dopiero, kiedy wszystkie inne metody i środki zwiodą - sięgamy po instrukcję : )
Wcale nie tak. Instrukcja się zagubiła.
Zatem zapytaj o pomoc internety. Powinny pomóc stosownym pedeefem.
Jak dziadek był stary a jeszcze żył, choć ruszał się słabo to miał elektryczna maszynkę do golenia, czyściło ją się tak że się zdejmowało ostrza, wymiatało i wydmuchiwało syf i płukało.
Wiecie jak się nazywa byt który jest nad człowiekiem ( nie chodzi mi o Boga ) ?
Superman
Bardzo pomocne 
http://en.wikipedia.org/wiki/%C3%9Cbermensch
Nie chodzi mi o nadczłowieka, tylko coś w stylu filozoficznego określenia Boga
No to Byt Wyższy.
Albo Około-Deistyczny Byt. W skrócie O-D-Byt
Wykorzystam skrót 
Lubie Nietzchego, ma dobry pogląd na ludzi.
Lubie Nietzchego, ma dobry pogląd na ludzi.
Jakiz to?
Bo ja wole Niczego.
Ostatnio Mariusz krzyczy HALO a Anka NO KURWA a potem John do Mariusza SHE SAID 'SKURFYSZYNU' a ja HAHAHAHA.
Lubie Nietzchego, ma dobry pogląd na ludzi. Taki, że ich nie lubił i czekał na nadejście nadczłowieka?
A jeśli chodzi o pytanie filozoficzne, tą samą nazwę ma coś, co niektórzy lubią pić, chociaż ja nie przepadam generalnie za tym rodzajem alkoholu.
No, absynt, czyż nie?
Pewnie spirytus, bo jak kiedyś byłem w kościele to coś tam o tym mówili ale nie słuchałem.
Ten co ma najwięcej pojęcia o naturze, czyli z łaciny de-natura-t. 
myślałem, że Jagermeister
Jaegermeister jest jak najbardziej bytem ponad człowiekiem. Tyle że akurat Jaegermeistera lubię, więc nie pasuje do opisu, który podałem.
Calkiem komp mnie sie perdoli, ostatnio nawet jak slucham na youtube faith hill there you'll be to jak chce dac riplej to mi sie nie powtarza.
Na Bon Jovi też się tak dzieje?
Nie wiem xD
Ja slucham tylko porzadnej muzy, Daft Punk, Faith Hill
takie sprawy
aaa, to nie pomogę
Daft Punk jest spoko.
No, znaczy się, był spoko, bo tegoroczna to tragedia i żal.
Daft Punk to chyba pierwszy zespół jaki słuchałę, jeszcze przed słuchaniem rocka ;_;
Prosze forumowych obslugerow Painta o zmniejszego tego obrazka do rozmoiarow nadajacych sie na forumowy awatar (troche dziwnie przedstawione miesnie grzbietu, ale to nic):
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d6/Heracles_And_Cacus_(back)_by_Baccio_Bandinelli.jpg
http://i.imgur.com/8DyzYra.jpg
http://i.imgur.com/8DyzYra.jpg
Troche nazbyt eksponowane miesnie posladkowe, ale w sumie i takie sie nada.
Wielkie dzieki.
Kurdebela, co to za problem wejść w dowolny edytor graficzny i zmienić rozmiar
Trzeba mieć wyczucie przy wyborze kadru 
Zaden, dlatego poprosilem.
Zaraz sie wkurwie.
Musze przeslac nagranie z telefonu androidowego mailem, ale plik jest za duzy na maila i trzeba go skonwertowac, a ni mam czym. Nawet podlaczyc telefonu do kompa nie mam jak bo jakims cudem ten chujas telefonu nie widzi.
Do czego podłączasz i co?
Ahoj z tym, rzucilem na dropboxa.
Sluchajcie srogie typy. Pobieram sobie symfonie Beethovena w wykonaniu Hogwooda. Sklada sie to z 16 partow, z czego sciagac moge 1 na trzy godziny. Mam juz 12 i teraz cos sie zaczelo jebac. Mianowicie jak juz wchodze tu http://uploaded.net/file/6zfw2y4r i klikam na Free Download, to w ogole nic sie nie dzieje, licznik 30 sekund w ogole nie zaczyna odliczania i utknalem tu. Nie chcialbym zostac pokonany przez takie cos. Czy moglibyscie sprawdzic, czy u Was to dziala? Tak sobie mysle, ze jakby czterech z Was sciagnelo po jednym parcie od 13 do 16 i wrzucilo na forumowy dysk, to ja wrzucil bym pozostale 12 i mielibysmy wszyscy absolutli sublajm mjuzik na dysku.
Moge na Was liczyc?
A, zapomnialbym. Tutaj sa linki http://classicalgudian.blogspot.co.uk/2014/03/christopher-hogwood-beethoven-symphonies.html
ściągam part 13
ściągam part 13
Dobry chopak.
Ktos jeszcze pomaga, czy same z Was zwyrodnialce?
Chyba nikt, a więc teraz ściągam 14
Chętnie bym pomógł, ale prędkość mojego internetu nadal na to nie pomaga, sorry herakles.
Ściągam 15, niech mi ktoś tylko poda hasła do tego forumowego dysku.
Dobra, naprawilem usterke i sciagam part 16. Pozniej wrzuce na dysk party 1-12 i 16.
citizen: na fb podadza Ci haslo chlopacy.
Dobra, wlasnie wrzucilem Hogwooda na dysk, tak wiec macie mozliwosc sobie obadac wykonania wszystkich symfonii Ludwika na instrumentach z epoki. Pozdro.
Szukam czegoś takiego: Polite Force - Canterbury Knights. To praktycznie ostatnia płyta ze sceny Canterbury i jej okolic, której nie słyszałem a chciałbym poznać. Nigdzie w sieci nie mogę tego zdobyć (rutracker, soulseek itp.). Byłbym wdzięczny, gdyby komuś udało się to gdzieś namierzyć. Wystarczy nawet możliwość odsłuchu, tak jak na You Tube.
|
|