ďťż

Witam,

Przedstawiam kilka zdjęć "weekendowego przerywnika". Model zaprojektował Krzychu74, tak ten Krzychu74
w skali 1/100 - ja go pomniejszyłem do dwusetki.
Sklejał się bezproblemowo. Polecam.





Pozdrawiam.


E tam 1:200 - czemu nie 1:400?
Toff właśnie przeglądałem twoje 400-tki i jednak odpuściłem. Jak na razie 1:200 mi wystarczy
Witam!
Łolaboga! To jeszcze ktoś skleja moje modele??? Cud normalnie!
Bardzo fajnie się prezentuje. Dzięki za poświęcony czas na jego wykonanie.
Co do 1:400 to raczej nie, ale na zagranicznych forach widzę od pewnego czasu, że samoloty w 1:200 są coraz bardziej popularne. Kto wie, może kiedyś przyjdzie taki czas, że modele latadełek w 1:100 trzeba będzie przeklasyfikować z mikro do makro.
A tak przy okazji to chciałbym nadmienić, iż ten model jest kamieniem milowym i zapisał się złotymi zgłoskami w mojej walce (z niemieckiego "Mein Kampf" ) o jakże szlachetny i zobowiązujący Tutuł "projektanta" Gnuśnego i Nieużytecznego, ponieważ był to pierwszy model, który czekał rok na skończenie. Potem coś mi się odwidziało i skończyłem go w niecałe dwa tygodnie. Mimo tej chwili słabości nadal staram się godnie dzierżyć nadany sobie tytuł i z nieukrywaną dumą donoszę, że mam już projekty, które dłużej leżakują niż rok (Rafale coś chyba ze dwa lata).
I to nie jest moje ostatnie slowo!

Pozdrawiam.


Niby popularne, jednak moim zdaniem to skale 1:200 i mniejsze, są fajne ale jako ciekawostka w kolekcji, sam papier sporo ogranicza i zrobienie atrakcyjnego modelu z detalami raczej jest nie możliwe. Przynajmniej dla mnie, ale kiedyś jeszcze spróbuję coś takiego zlepić

A tak poza tym to: Łolaboga! Panie Moderatorze ratujcie, chyba w złym dziale wylądowałem bo to bardziej cywil
Brakuje do kolekcji ORP Gryfa w tej samej skali z alternatywną wersją z miejscem dla niego
Gratuluję mikrusa
A ja go od dawna mam wydrukowanego...
... w 400...
tylko na natchnienie czekam

Śliczny maluszek.
Tomasz K o nie, okręty zostawiam innym

Viltianus czyżby do zapowiadanej dioramki?
Podsumowując forumową historię PZL-ki następna osoba klejąca ten samolot po Tobie powinna go wykonać w 1/800...
Nie, to nie do TEJ dioramki... do TEJ zaplanowałam smoka latającego na bazie niemieckiego bodaj BV-138 (tej sześciosilnikowej krowy). PZL-owi-12 będę musiała wymyślić coś innego
Kasiu
Ta sześciosilnikowa "krowa" to BV-222
http://i9.photobucket.com/albums/a59/kg26Sharkiee/bv222-013.jpg

BV-138 to trzysilnikowa łódź latająca o nietypowym układzie aerodynamicznym.
http://www.ww2incolor.com/d/312090-2/BV-138%23

Pozdrawiam.
Tomek
Tomek, dzięki. Miałam na myśli oczywiście BV-222.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  PZL-12 1/200
singulair.serwis