|
Rewolucja w relingach...?
singulair.serwis |
Przypadkiem się natknąłem na takie ustrojstwo: https://www.facebook.com/video.php?v=10203660848107743 nadaje się to do robienia relingów "z ręki"...? Osiągalne to w ogóle jest w Polsce...? Miał ktoś z tym do czynienia...?
ciekawe jaka minimalną średnicę nitki to to coś wyciąga 
No, do 7-setki na pewno nie będzie się nadawać, tak samo jak i do innych skal, chyba że na liny  Ale jako zabawka, super!
Może do skal 1:50-1:100 dałoby radę. Do mniejszych wątpię, nitka jest dość gruba, dość "plastelinowa".
No ok, ale to bardzo młoda technologia, tak jak cały druk 3D, myślę że z czasem, w miarę rozwoju technologii w końcu dojdziemy do średnic bardziej "przyjaznych" mikromodelarstwu... Przecież fototrawienie to też technologia dostępna od kilku dekad, a jej zastosowanie w modelarstwie to dość "świeży" mimo wszystko temat...
Od jakiegoś już czasu chodzi mi po głowie, jak wykorzystać możliwości druku 3D w mikromodelarstwie. Na razie zajmuję się teorią, czytam artykuły itp. Rozpoznaje wroga 
Od jakiegoś już czasu chodzi mi po głowie, jak wykorzystać możliwości druku 3D w mikromodelarstwie. Na razie zajmuję się teorią, czytam artykuły itp. Rozpoznaje wroga
Witam Jako drukowanie pojedynczych detali i używanie ich do modelu jest nie opłacalne , na razie druk 3D ma zastosowanie jako matki pod odlewy i to się sprawdza
I tu chyba się rodzi ciekawa dyskusja. Zasługująca na oddzielny wątek nawet... Też "ćwiczę" druk 3D. I to chyba nie do końca jest tak, że koszty nie pozwalają na masową produkcje... Zerknijcie tu: http://3dmodelparts.com/ Po dolarze za szt! To niejednokrotnie taniej niż dobre odlewy żywiczne... Jaka jest jakość to będę w stanie pokazać niedługo. Człowiek założyciel owej firmy drukuje dla mnie właśnie wciągareczkę oraz lornety i reflektory.... Oczywiście IJN... Jak dostanę postaram się wrzucić zdjęcia makro.
Walbe - rozpoznałem jeszcze takiego sojusznika : http://www.3dprint-uk.co.uk
Z tego, co poznałem materię 3D to fakt,że najlepsza może okazać się technologia polyjet - druku w żywicy. Eliminuje konieczność tworzenia tzw supportów potrzebnych przy innych rodzajach druku.
Jaką rozdzielczość ma jego drukarka?
O, właśnie doczytałem, że minimalna grubość detalu na powierzchni to 0,4 mm. Czyli to raczej 600dpi w XY, a w Z to zapewne 16 i 32 mikrony.
Osiągalne to w ogóle jest w Polsce...?
http://www.morele.net/drukarka-3d-sunen-3doodler-dlugopis-3d-reczna-drukarka-3d-3dr-645147/
A znanym portalu aukcyjnym juz tez są, nawet cena atrakcyjna: http://allegro.pl/3d-pen-drukarka-3d-dlugopis-3d-gratis-filament-i4998467588.html
Atrakcyjna... 
Jaka jest jakość to będę w stanie pokazać niedługo. Człowiek założyciel owej firmy drukuje dla mnie właśnie wciągareczkę oraz lornety i reflektory... Doszły już czy nadal czekasz na te próbki? Z ogromną ciekawością przyjrzałbym się im z bliska... 
bardzo proszę... Widok z bardzo bliska. Reflektor 120cm oraz fartuchy dział 203mm do wieży model D (do typu Aoba/Myoko):
technologia druku 100 mikrónów. Obecnie będę testował 50 mikronów u innego dostawcy. Mam jeszcz ofertę na 25 mikronów ale koszt zabija.
25 do 100 to tylko cztery razy mniej, sądzę, że będzie ząbki widać nadal przy 25 mikronach.
...technologia polyjet - druku w żywicy. Eliminuje konieczność tworzenia tzw supportów potrzebnych przy innych rodzajach druku. Gdy 5 lat temu drukowałem 3D, polyjet działało z suportem lub bez, zależnie od rodzaju powierzchni chciało się otrzymać. Suport dawał matową powierzchnię i ostrzejsze kanty, ale i ząbki. Bez suportu dostawało się gładką powierzchnię, ale bardziej zaokrąglone kanty. Nie sądzę, żeby to się zmieniło, ale kto wie.
25 do 100 to tylko cztery razy mniej, sądzę, że będzie ząbki widać nadal przy 25 mikronach. tylko lub aż.... ząbki cztery razy mniejsze to znaczy ząbki o wiekości 0,025mm. Obecne mają 0,1mm
druga, niezwykle ważna rzecz to możliwość odworowania detali, które przy 100 mikronach po prostu zniknęły. Niektóre elementy - np lornety oraz reflektory pokładowe nie były wręcz techniczne możliwe do wydrukowania z powodu rozdzielczości właśnie.
To będzie duża różnica.
Skoro to plujka, to te 25 mikronów jest osiągalne w osi Z, po każdym przejściu głowicy, a w płaszczyźnie XY zapewne 600 dpi rozdzieloczości, czy tak?
Tego nie wiem. Nie wiem na jakiej drukarce owi Panowie drukują..: http://www.3dcreationlab.co.uk
ale wychodzi drogo....
No no, z tego co doczytałem mają drukarkę HD3000 plus o rozdzielczości 1600 dpi na płasko i 16 mikronach grubości warstw. To może faktycznie dać dobre efekty. Fajnie byłoby zobaczyć wydruk z tej właśnie drukarki.
Edit. 1600 dpi daje pixel wielkości 16 mikronów, co za fajny zbieg okoliczności. W ten sposób dostajemy tę samą dokładność teoretyczną we wszystkich osiach:)
...Fajnie byłoby zobaczyć wydruk z tej właśnie drukarki... taaak ...
reflektujesz ? 
Jasne, że reflektuję, jak tylko będzie mnie na to stać  Już wolę pomęczyć się i zrobić samemu, na 100% wyjdzie ładniej, dokładniej i co najważniejsze taniej. Co by nie powiedzieć dobrego o tej technice to gubi detale i zaokrągla krawędzie. Nie da się tego ominąć póki co.
Witos, wszystko co piszesz to prawda. Równie ważna jest też satysfakcja z wykonania własnoręcznego. Jednak druk 3D stanowi swego rodzaju "zagrożenie" dla mikromodelarstwa...tak jak plotery i druk laserowy zmiotły kompletnie kreślartswo....
O, nie sądzę, żeby druk 3D był zagrożeniem dla modeli. To tak jakby stwierdzić, że modele plastikowe są zagrożeniem dla modelarstwa. Nic z tych rzeczy. Jak ktoś woli gotowce to sobie je kupuje, zrobi i ma. I nie ma różnicy, czy plastikowe z blaszkami, czy wydruki 3D. Gotowce to gotowce. Tych, którzy wolą poślęczeć, ale mieć frajdę, że zrobili sami, nie zabraknie. Zagrożenia nie ma. Poza tym, druk 3D jeszcze długo nie będzie wyglądał naprawdę ładnie, o ile wogóle tego dożyjemy 
Edit. Wg mnie technologia polyjet nie daje możliwości, by druk 3D wyglądał ładnie. Może płaszczyznę i da się za kilka(dziesiąt) lat uzyskać gładką, bez ząbków, ale kantów nie da się, a przynajmniej nie za naszego życia. To kwestia rozdzielczości. Wielkość plamki tworzywa (pixel) musiałaby być nie wiem jak mała, by dać ostrą krawędź. Może 1 mikron wielkości przybliżyłby wydruk do wyglądu zeszlifowane krawędzi papierem, ale nie sądzę. Póki co nie do zrobienia, po prostu. Poza tym, modelarstwo to nie umiejętność budowania w 3D. Nawet jak ktoś zbuduje ładny model 3D do wydruku, to tylko pokazuje jego opanowanie programu 3D, co nie ma nic w spólnego z jego zdolnościami manualnymi. Zagrożenia nie ma.
...Poza tym, druk 3D jeszcze długo nie będzie wyglądał naprawdę ładnie, o ile wogóle tego dożyjemy ...
Będzie. I to szybciej niż nam się wydaje. Stanie się to w najbliższej dekadzie na pewno. zapraszam tu: http://swiatdruku3d.pl/nowa-drukarka-3d-firmy-hp-z-technologia-multi-jet-fusion/ a to dopiero początek rewolucji.
Sądzę, że dożyjemy czegoś więcej. Holograficznych modeli cyfrowych w sferze wirtualnej i możliwości dowolnej zmiany kolorów powierzchni -np. burt czy nadbudówek - bez konieczności malowania w sferze materialnej. Jeśli miałbym być nieco bardziej odważny to powiem, że dożyjemy materiałów z programowaną pamięcią kształtu, które same pod wpływem np impulsu elektrycznego odtworzą wirtualny projekt.
Tego zapewne dożyjemy, ale nie mieszałbym tego z modelarstwem, to tylko dobre opanowanie programu, nie wymagające umiejętności manualnych.
https://matthewsmodelmarine.wordpress.com/2014/04/18/model-ship-stud-link-anchor-chain/
To jest link do recenzji modelu wykonanego techniką 3D. http://www.modellmarine.de/index.php?option=com_content&view=article&id=3972:dutch-fleet-naval-miniatures-niederlaendisches-hochseepatrouillenschiff-holland-1700&catid=483:dutch-fleet-naval-miniatures Moim zdaniem szału nie ma.
szału nie ma - odebrałem wstępne wydruki...
Technologia DLP, rozdzielczość 50 mikronów:
wciągarka
reflektor 60cm
fartuchy do dział 203mm oraz 200mm
lornety oraz łoże podwójnego działa 127mm
dla porównania MJM, rozdzielczość 25 mikronów (z wytapianymi podporami)
łoże podwójnego działa 127mm
podstawa reflektora 110cm
oraz parę "ujęć grupowych"
a więc szału nie ma. 25 mikronów w teorii lepsze, w praktyce daje znacznie gorszą powierzchnię. Zaleta to brak konieznosci podporowania co pozwala na większą swobodę druku. Z kolei 50 mikronowy druk warstwowy wymaga projektowania podpór lub narzuca ograniczenia kształtu ale jakość powierzchni lepsza.
czekam jeszcze na wydruki w rozdzielczości 16 mikronów...
Cześć Jak możesz to podeślij mi pliki do wydruku , jak mi przyjedzie drukarka z serwisu to druknę , zobaczymy jak wyjdzie u mnie
...Poza tym, druk 3D jeszcze długo nie będzie wyglądał naprawdę ładnie, o ile wogóle tego dożyjemy ...
Będzie. I to szybciej niż nam się wydaje. Stanie się to w najbliższej dekadzie na pewno.
no i dzieje się...  W połowie tego roku - czyli tuż tuż pojawi się pierwsza drukarka drukująca z rozdzielczością 1 mikrona (!) i dokładnością mechaniczną 500 nanometrów.
Drukująca w różnorakich materiałach - w tym również w biomateriałach...
http://3dprintingindustry.com/2015/01/06/owl-unveils-new-nanoscopic-3d-printers-at-ces/
drążę temat i o to co znalazłem. Niemiecka firma Nanoscrib już drukuje:





W ten sposób drukowane modele i jego części to juz chyba nie modelarstwo - to już raczej będzie to lepienie gotowców i malowanie..... Gdzie tu miejsce na własną inwencję, twórczość, etc ?
Się dzieje:
http://www.tomsmodelworks.com/catalog/index.php?cPath=52 http://www.tomsmodelworks.com/catalog/index.php?cPath=69
ano się dzieje... http://www.shapeways.com/shops/blacman
ano się dzieje... http://www.shapeways.com/shops/blacman a na żywo da to radę gdzieś zobaczyć 
Jadą do mnie pierwsze finalne "printy". Przeszły wprawdzie wewnętrzną kontrolę jakości przed drukiem i po druku. To już czwarta tura po czterech sesjach poprawkowych więc powinno być dobrze. Ale...
Zdjecia prototypów - próbnych modeli i wydruków, jakie dostałem kilka miesięcy temu dawały spory potencjał:
wciągarki:
łoże otwartej podwójnej armaty 127mm:
marynarz do działka 25mm (baardzo wstępna wersja )
lornety:
podstawa reflektora 110cm:
Jak dojadą - wrzucę zdjęcia licząc na konstruktywną krytykę.
|
|