ďťż

Spalono trumnę PO; "czarne chmury zbierają się nad rządem"


Demonstracja w Poznaniu, fot. Adam Ciereszko
PAP

Kilka tysięcy osób uczestniczy dziś w ogólnopolskiej manifestacji w obronie miejsc pracy w zakładach H. Cegielski Poznań SA. Według organizatorów z "Solidarności" ma to być największe wystąpienie robotnicze od czasów Czerwca'56. W trakcie wiecu palono opony; rozlegają się gwizdy i okrzyki. Rzucane są petardy. Po dojściu pod Urząd Wojewódzki, demonstranci spalili "trumnę PO".
Związkowców z Wielkopolski wspomagają między innymi stoczniowcy, którzy najaktywniej demonstrują. Część z nich podbiegła pod kordon policji i rzucała kamieniami. Rzucane są też jajka i cały czas petardy.

- Czarne chmury zbierają się nad neoliberalnym rządem - mówił Jarosław Lange z wielkopolskiej "Solidarności" na wiecu zanim marsz ruszył pod Urząd Wojewódzki w Poznaniu. - Rząd jest rządem dbającym głównie o interesy pracodawców. Zapomniał o ludziach pracy, o tych, którzy tworzą dobro dla tego kraju. Dzisiaj z tego szczególnego miejsca, nie kto inny, ale właśnie robotnicy wyszli walczyć o wolność. Dzisiaj tą samą drogą wyjdziemy i pójdziemy w tym samym kierunku, pod Urząd Wojewódzki - mówił Lange. - To dla Pozniaków, dla "Solidarności", to symbol. To krzyk, który kierujemy do ucha premiera Donalda Tuska - mówił.

Związkowcy domagają się zagwarantowania środków na odprawy, zagwarantowania pieniędzy na bieżące wypłaty i przygotowania programu restrukturyzacji i programu naprawczego oraz opracowania nowej strategii ekonomicznej dla Cegielskiego.

Od początku października w zakładach H. Cegielski Poznań S.A. trwają zwolnienia grupowe. Są one jednym z elementów programu restrukturyzacyjnego firmy, która znajduje się w fatalnej kondycji finansowej.




Tusk i tak ma tych ludzi w nosie.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Spalono trumnę PO; "czarne chmury zbierają się nad rząd
singulair.serwis