ďťż

Straszna śmierć dziecka, mogło być zagłodzone

W Bogatyni (dolnośląskie) zmarł 8-letni chłopiec, kiedy matka przyniosła go do szpitala ważył zaledwie 8 kg. W sprawie śmierci dziecka prokuratura wszczęła śledztwo - informuje Radio Wrocław.
Chłopiec cierpiał na porażenie mózgowe, mógł jedynie leżeć. Lekarze z Bogatyńskiego szpitala byli w szoku, dziecko wyglądało na bliskie śmierci głodowej. Jego temperatura spadła do 30 stopni - donosi Radio Wrocław.

Sprawę bada jeleniogórska prokuratura okręgowa, by ustalić czy matka nie naraziła dziecka na utratę życia. Chłopiec trafił na oddział w krytycznym stanie.

Z relacji kierownika ośrodka pomocy społecznej w Bogatyni wynika, że rodzina w której doszło do tragedii była w ciężkiej sytuacji, objęto ją pomocą społeczną. Oprócz zmarłego 8-latka, matka wychowuje jeszcze kilkoro dzieci - donosi Radio Wrocław.

Po tragedii sąd odebrał matce prawo do opieki nad pozostałymi dziećmi.[/b]


Zamiast pomóc rodzinie zabrano dzieci???????

Tak może być tylko w POLSCE.

Dziwnie działa ta "pomoc społeczna".



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Straszna śmierć dziecka, mogło być zagłodzone
singulair.serwis