|
Szykana / próg zwalniający na ul. Przewóz?
singulair.serwis |
Chciałbym zapytać mieszkańców, jakby się zapatrywali na wniosek o zamontowanie szykany na ul. Przewóz (najlepiej chyba blisko łuku). Sprawa jest dyskusyjna. Najlepsze są szykany, takie jak np. przy szkole na Myśliwskiej. Niestety nie mogą być montowane wszędzie, np. tam gdzie jest wąsko oraz nie ma chodnika. Progi wiadomo, najazd nie jest zupełnie neutralny dla zawieszenia. Po drugie, co bardziej istotne w Waszym przypadku, przejeżdżanie przez większe i cięższe pojazdy może być uciążliwe dla domów położonych przy samej drodze. Nie wiem, czy tak by było w Waszym przypadku, ale trzeba było by to sprawdzić. W końcu przejeżdżają u Was ciężarówki. W opinii mieszkańców Nowego Przewozu progi też nie są najlepszym rozwiązaniem. W każdym razie chciałem na razie rzucić temat. Jeśli będzie wola mieszkańców, przygotuję odpowiedni wniosek w Radzie Dzielnicy do ZIKiT.
Co do samej przebudowy, pewnie nie muszę tłumaczyć, jak wygląda budżet miasta Na poziomie dzielnicy wygląda to tak, że największą inwestycją jest budowa 170 metrowego odcinka ul. Stoszki, o czym decydowała jeszcze poprzednia kadencja Rady Dzielnicy. 170 metrów... Dochodzi później do absurdów, że muszę się bronić, że w moim okręgu się najwięcej buduje. Jest szansa na wpisanie jakiegoś odcinka do umowy infrastrukturalnej w ramach budowy nowego bloku, który ma mieć dostęp do drogi publicznej do Przewóz. Za kontakt w takich uzgodnieniach odpowiada już Przewodniczący RD, z którym przy każdej okazji rozmawiam. W najbliższym czasie ma być jakieś spotkanie w ZIKiT i powinno być coś wiadomo. Jak urzędnicy będą chcieli, to pewnie coś będzie, ale jak pójdą na łatwiznę, no to gorzej. Jest jeszcze jakiś inny pomysł, ale na razie to nic konkretnego. Proszę tylko mi ufać, że nie siedzę i nie zapomniałem o ul. Przewóz. Teraz chodzi mi głównie o to, żeby temat ul. Przewóz był obecny w dzielnicy oraz w ZIKiT.
Podpisuję się pod wszystkim co ZWOLNI u nas niezwykle niebezpieczny ruch.
Najlepsze są szykany, takie jak np. przy szkole na Myśliwskiej. [...] Progi wiadomo, najazd nie jest zupełnie neutralny dla zawieszenia.
Szykany nie są odpowiednie - wystarczy popatrzeć na Mysliwskiej, kiedy samochody zwalniają - tylko, gdy z przeciwka coś jedzie. Jak droga jest pusta, nikt nie zwalnia, co szykanę czyni bezskuteczną. Progi nie są neutralne dla zawieszenie - ale właśnie dzięki temu przejerzdza się je bardzo wolno. Najlepsze są stałe, takie z kostki brukowej, najgorsze metalowe, przykręcane do podłoża (uszkadzają je ciężarówki, a po poluzowaniu śrub mocujących są bardzo głośne). Osobiście jestem za progami, nawet trzema od zakrętu do serwisu opon Kozak.
Nie do końca. Trochę zawsze trzeba zwolnić. Po drugie zawsze można robić parę szykan, tak widziałem np. w Paryżu. Jedna po jednej stronie, do 20 metrów dalej druga ale od drugiej strony.
Dwa, jeszcze pomyślałem o ustawieniu znaków ostrzegawczych, np. A17. Porobiłem kiedyś trochę fotek, spiszę wszystkie pomysły i z fotkami rzucę temat dalej, także od razu do ZIKiTu. Może wrzucę też na FB, żeby przynajmniej był temat tam, gdzie do tej pory go nie było.
Nie do końca. Trochę zawsze trzeba zwolnić. Po drugie zawsze można robić parę szykan, tak widziałem np. w Paryżu. Jedna po jednej stronie, do 20 metrów dalej druga ale od drugiej strony.
Dokładnie wczoraj musiałem "uciekać" z dzieckiem z pasów, bo jakiś głupek nie podzielał Twojego zdania i nie zwolnił na szykanie pod szkołą. Chyba szkoda będzie wydać spore pieniądze na coś, co nie będzie spełniało swojej roli.
Tylko chodnik rozwiązuje problem. Pośrednie rozwiązania to wyrzucanie kasy. Szykana i te nasze tiry to jakiś absurd - już to widzę.... Progi to upierdliwość - co prawda działa ale wkurza niesamowicie.
Tylko chodnik rozwiązuje problem. [...] Progi to upierdliwość - co prawda działa ale wkurza niesamowicie.
Masz rację. Ale bądźmy realistami - na chodnik nie możemy liczyć w najbliższym czasie, nie ma na naszym odcinku kanalizacji deszczowej, więc budowa chodnika wiąże się z wykonaniem takiej kanalizacji pod jezdnią. Koszty gigantyczne. Przy całej sympatii dla pana Tadeusza wątpię, że uda mu się przepchnąć ten projekt. W związku z tym dla bezpieczeństwa mieszkańców, a przede wszystkim dzieci, nawet kosztem upierdliwości dla kierowców dobrze by było progi założyć. Obyśmy nie musieli kiedyś mówić na tym forum, że Polak mądry po szkodzie...
A może rozwiązanie które było kiedyś, gdzieś mi się obiło o uszy. Chodzi o prowizoryczne pobocze. Utwardzone z jakiegoś żwiru. Szerokie na przykład metr czy półtora. W sumie to jest na to miejsce. A koszty pewnie porównywalne z progami i szykanami. A przy naszym osiedlu jest pozostawione miejsce na chodnik gdzie parkują samochody i stoi tam wiecznie wielka kałuża, wystarczyło by to zasypać żwirem i postawić zakaz zatrzymywania i już jest kawałek fajnego chodnika. (Parkujące tam samochody wymuszają chodzenie po ulicy) Na zakręcie też by się tak dało zrobić. Koszty to praktycznie materiał a robota to podejrzewam że niektórzy mieszkańcy jako czyn społeczny sami by się tym zajęli. A przy okazji można by utwardzić skrót do przystanku (obok rur). Nie wiem jak to się ma do prawnie rozwiązanego problemu, są to moje luźne przemyślenia.
A przy naszym osiedlu jest pozostawione miejsce na chodnik gdzie parkują samochody i stoi tam wiecznie wielka kałuża, wystarczyło by to zasypać żwirem i postawić zakaz zatrzymywania i już jest kawałek fajnego chodnika. (Parkujące tam samochody wymuszają chodzenie po ulicy) Na zakręcie też by się tak dało zrobić.
Też kiedyś o tym myślałem. Jeśli chodzi o pas wzdłuż naszego ogrodzenia, to prawnie nie ma problemu, teren dzierżawi nasza wspólnota, więc nie widzę problemu, poza znakiem zakazu zatrzymywania - trzeba wystąpić do Zarządu Dróg z wnioskiem o postawienie zakazu, ale czy rozpatrzą to pozytywnie, tego nie wiem, nie mam w tej kwestii doświadczenia. Natomiast dalej, działki są czyjąś własnością, nie można po prostu komuś wysypać żwiru.
nie widzę problemu, poza znakiem zakazu zatrzymywania - trzeba wystąpić do Zarządu Dróg z wnioskiem o postawienie zakazu, Na chodniku i tak będą stawać znając mentalność Polaka. Pozostają biało-czerwone pachołki takie jak pod Nowym Przewozem. Zamiast żwiru wziąć płyty chodnikowe leżące odłogiem m.in. dookoła pętli tramwajowej i nimi wyłożyć.
Zamiast żwiru wziąć płyty chodnikowe leżące odłogiem m.in. dookoła pętli tramwajowej i nimi wyłożyć.
Hmmm, co znaczy "wziąć"? To jest właśnie mentalność Polaka - leży, to wziąć, bo pewnie niczyje.
Panie Tadeuszu, czy coś drgnęło w temacie? Próg zwalniający w okolicy rur ciepłowniczych wymusiłby zwalnianie w najbardziej niebezpiecznym miejscu.
Warto też ustawić ograniczenie do 30km/h. Policjanci stojący na skrzyżowaniu z Rzebika częściej kierowaliby radar w naszą stronę i mieliby masę mandatów od jadących z prędkością ponad 60km/h.
Niestety nie. Przez kilka mięsięcy Przewodniczący Rady Dzielnicy obiecywał, że ma się niedługo spotkać w ZIKiT m.in. w sprawie kontynuacji inwestycji os. przy Przewóz. ZIKiT miał zapisać w umowie infrastrukturalnej przebudowę kawałka ul. Przewóz. Okazało się, że się tylko dałem zwodzić. Widać, że merytorycznie i w ramach normalnych rozmów się nie da załatwić, więc trzeba będzie spróbować innych metod. Co do progu, w takim razie nie ma wg mnie z czym czekać i występuję o instalację progu / szykany. O ograniczenie tak samo. Co do ograniczenia właśnie. Występowałem o wprowadzenie strefy Tempo 30 na całym obszarze między Lipską a Nowohucką,Koszykarską, Saską do bocznej Lipskiej. Zostałem przegłosowany przez Przewodniczącego z grupą radnych, którzy uważają, że wprowadzane w takich strefach skrzyżowania równorzędne są niebezpieczne. Niestety z ludźmi ignorującymi dane statystyczne, dane z SEWiK, opracowania specjalistów, w tym z GDDKiA ciężko dyskutować. W końcu strefa tu powstanie. Na szczęście nawet armia ignorantów, żyjących w starym systemie nie zatrzyma nieuniknionych procesów. Niestety przedłuży. Z ZIKiTem też nie jest łatwo. Udało mi się przekonać RD do poparcia wniosków o instalację dodatkowych oznaczeń/oznakowania przejścia dla pieszych na wys. ul. Szczecińskiej. Teraz zobaczymy pewnie niewiarygodne tempo działań ZIKiT...
A nie można samemu postawić znaku ograniczenia prędkości przed rurami i obok mechanika? Może ZiKIT nie zauważy, a niektórzy kierowcy tak ...
A nie można samemu postawić znaku ograniczenia prędkości przed rurami i obok mechanika? Może ZiKIT nie zauważy, a niektórzy kierowcy tak ...
Niestety w świetle prawa nie można, grozi za to odpowiedzialność karna.
Ano nie można.
W temacie strefy Tempo 30 zostałem przegłosowany na komisji Bezpieczeństwa i praworządności. Niestety niektórzy dalej żyją w innym świecie i uważają, że to niebezpieczne (np. z uwagi na częste skrzyżowania równorzędne). Wyprodukowałem kilkustronnicowe opracowanie, gdzie bazowałem na statystykach, opiniach inżynierów ruchu, specjalistów GDDKIA. Ludzie nie lubią zmieniać zdania, niezależnie od wszystkiego. To nic, że miasta w Europie masowo wprowadzają strefy, bo to podnosi bezpieczeństwo i komfort mieszkańców. Ja oczywiście sprawy nie odpuszczę, tylko teraz się zastanawiam, jak podejść do tematu.
Spróbuję wystąpić o ograniczenia jeszcze raz, zarówno do ZIKiT, jak i do SM. Pisma do ZIKiT już szły, ale na razie nie ma odzewu. Ale gdzie tam, teraz to tam mają inne zmartwienia, jak np. znalezienie "drobnej" gotówki, którąś ktoś podprowadził...
Miejmy nadzieję, że nikt nie zostanie potrącony - idzie zima, wcześnie się robi ciemno, a kierowcy zapominają o tym, że auta nie da się zatrzymać w miejscu. Niestety dotyczy to również kierowców z naszego osiedla... Zastanawiam się, w jaki sposób można nagłośnić całą sprawę - gazeta, może tv. Może zasypać ZIKiT indywidualnymi pismami...
Dziś wbito na naszej ulicy znak ograniczający prędkość do 30km/h. Po drugie - przy instalu szykuje się do otwarcia sklep ogólnospożywczy. Wydaje mi się, że są to dobre informacje..
Dobre, niedobre... Dobrze zaopatrzony sklep w sąsiedztwie to dobra wiadomość, ale to również zwiększony ruch kołowy, co przy braku chodników stanowi zagrożenie dla pieszych. Mam przynajmniej nadzieję, że pojawią się czasem panowie z radarem i wyłapią tych, co nie będą chcieli znaku zobaczyć.
|
|