ďťż

Witam nie wiem czy to jest związane z magiom ognia,
napisałem to tu ponieważ jestem adeptem magi ognia.

Zacząłem medytacje, dość długo to trwało.
Po czym zacząłem zadawać pytania egzystencjalne.
W końcu wyobraziłem sobie drzwi ,duże drewniane ze złotymi zdobieniami ,a na nich tkwił napis Astral,były dość daleko.
Zacząłem iść w ich kierunku,gdy się zbliżałem czułem jakaś energie.
Gdy podszedłem chwyciłem za klamkę i otworzyłem je,rozbłysły białymi promieniami,wszedłem.
Moja dusza jakby chciała się wydostać z ciała,to było niesamowite uczucie.
Jednak otworzyłem oczy,może się przestraszyłem?
Potem próbowałem jeszcze raz ale jednak bez skutku.

Co o tym myślicie?
Teraz lepiej medytuje.
dlaczego bałem się wejść?


nie wiem co to na wspólnego z magią ognia ale mniejsza...
to jest temat o poziomach medytacji, bo to co zrobiłeś to jeden z jej poziomów
to dla Ciebie znak że Twoje nauki nie idą na marne i uczysz się w miare szybko
nastepnym razem nie obawiaj się tego co znajduje sie za drzwiami, wejdź w światło bezemocjonalnie i zacznij obserwować...
Wiesz niema znaczenia czy jesteś dzieckiem ognia powietrza wody czy ziemi Tak zwany astral to ogólne miejsce do którego możemy zaglądać jako magowi czy Kapłani Ale skoro nie mogłeś wejść coś cię zatrzymało to musiało mieć powód może Energia która w tobie jest chciała cię ochronić
albo emocje (zazwyczaj obawy) go zatrzymały i dlatego się ocknął


Emocje to też energia z ognia się zrodziły
Wszystko się z ognia zrodziło!
Teoretycznie. Teoria =/= Praktyka.
nie z samego ognia lecz z eteru z którego pochodzą wszystkie żywioły i wszystkie razem tworzą ten eter dla większości znany duchem
Mówię o świecie fizycznym. Świat zrodził się z upadającej gwiazdy.
no chyba że tak

Pisz bardziej rzeczowo, bo wypowiedzi typu"aha, ok, zgadzam się" następnym razem będą usuwane, jak chcesz sobie pogderać to zapraszam do hydeparku, tutaj piszemy konkretnie
To musiało być piękne...

to samo co u kolegi wyżej, jeżeli chcecie się podniecać swoimi teoriami to do hydeparku proszę się udać
Świat powstał z ognia i ziemi a z nich powstały woda i powietrze lecz żadne nie może istnieś bez reszty
Racja
Naukowcy twierdzą, że wszechświat powstał poprzez wielki wybuch.
Ale skąd on się wziął nikt nie jest na to wstanie odpowiedzieć.
Nasza planeta na początku wyglądała jak ogromna ognista kula.
Potem lawa,która się wydosatała na powierzchnię zaczęła zastygać, ponieważ prawdopodobnie wtedy klimat na ziemi się obniżył.
Następnie była woda (akurat w tym wypadku nie mam pojęcia jak powstała) i wtedy ziemia znalazła się pod wodą.
Natomiast na końcu powstało powietrze,ale wtedy zawierało w sobie znaczną ilość azotu więc jeszcze żadna istota oddychająca tlenem nie mogła żyć. Ale potem kiedy klimat na ziemi zaczął znowu wzrastac to nastąpiło ogromne wyparowywanie wody i w ten sposób powietrze nabrało charakteru tlenowego.
I oto cała filozofia jak coś to mnie poprawcie lub dodajcie coś od siebie
Bo sam nie jestem pewien czy dobrze to opisałem.
a z wodoru i tlenu w czas gdy lawa zastygała te pierwiastki się zaczęły łączyć



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  to znowu ja
singulair.serwis