|
Wizy do USA znikną za pół roku
singulair.serwis |
Wizy do USA znikną za pół roku
Czy już wkrótce będziemy swobodnie podróżować do Ameryki? Wczoraj u szefa rządu Donalda Tuska odbyło się arcyważne spotkanie, które jest kolejnym krokiem ku upragnionemu, całkowitemu zniesieniu wiz do Stanów Zjednoczonych.

W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Donald Tusk rozmawiał z amerykańskimi kongresmanami: Joe Liebermanem (66 l.), niezależnym senatorem i członkiem klubu demokratycznego, oraz republikaninem Lindseyem Grahamem (53 l.). Obecny był także Victor Ash (63 l.), amerykański ambasador w Polsce.
– Zniesienie wiz dla Polaków jest bardziej realne niż jeszcze kilka miesięcy temu. Przy każdej możliwej okazji rozmawiam na ten temat z naszymi amerykańskimi partnerami – powiedział Faktowi tuż po tym spotkaniu premier Donald Tusk. Po tym spotkaniu amerykańscy senatorowie jednomyślnie stwierdzili, że trwające w USA prace nad nowymi rozporządzeniami dają szanse na zniesienie reżimu wizowego dla Polaków. Inni nasi rozmówcy z kręgów rządowych potwierdzają te informacje.
– Sprawa jest finalizowana. Jesteśmy dosłownie o krok od zakończenia negocjacji. Bardzo realnym terminem jest kilka miesięcy, pół roku – mówi nam nasz rozmówca.
Przypomnijmy, że na temat zniesienia wiz premier Donald Tusk rozmawiał w Waszyngtonie z prezydentem George'em Bushem (62 l.) już w marcu. – Prezydent USA sam poruszył ten temat. I dał nam do zrozumienia, że ten rygor zostanie zniesiony – mówił nam wówczas minister Radosław Sikorski. I podobno ten temat pojawił się także w trakcie ostatnich nieoficjalnych rozmów szefa polskiej dyplomacji z amerykańską sekretarz stanu Condoleezzą Rice (54 l.), która podczas pobytu w Polsce na każdym kroku podkreślała, jak wielkim przyjacielem USA jest Polska.
Kolejnym dowodem przyjaźni byłoby zniesienie wiz. Jeżeli Bush i Rice są zdecydowanie za, dlaczego wiz dla Polaków nie można znieść już teraz? Niestety, decyzji w tej sprawie nie podejmie ani amerykański prezydent, ani sekretarz stanu. W pierwszej kolejności zależy ona od amerykańskiego Kongresu. I dlatego wczorajsze spotkanie premiera Donalda Tuska z senatorami USA wydaje się być tak istotnym krokiem do przodu.
Musimy spełnić jeden warunek, żeby USA zniosły nam wizy. Kryterium jest takie: mniej niż 10 procent naszych wniosków wizowych zostanie odrzucone w ambasadzie. Wtedy amerykańska administracja, tak jak to oficjalnie obiecała, wpisze Polskę do programu bezwizowego. – Jesteśmy bardzo, bardzo blisko, bo w zasadzie olbrzymia część kraju spełnia to kryterium. Pozostaje tzw. ściana wschodnia, gdzie więcej osób spotyka się z odmową, ale poprawimy to – obiecuje nam jeden z polityków PO.
W tym "arcywaznym" spotkaniu glowni negocjatorzy to pewnie Palikot z penisem w reku, Niesiol z cieknaca po brodzie slina i dzikim wzrokiem i wasze ukochane "slonce Peru". Panowie ustalili, ze dosc zartow z Amerykanami. Wizy maja byc zniesione i to szybko! No coz, zapraszam "slonce Peru" tutaj, do Los Angeles. Na lotnisku, pierwszy z brzegu urzednik emigracyny przywroci mu rownowage i zazada zdjecia kapci. Z powodu dzikiego wzroku i ekscentrycznej czapeczki (a takze wyjatkowo zabawnej znajomosci angielskiego jesli zechce cos dukac).A Niesiola i Palikota nie zapraszam. Powod? Ich do samolotu nawet nie wpuszcza. Wyglad niebezpieczny!!!!
Ale po co?!
Po co to uniżenie i maskarada, USA to robią, bo bo cała EU się postawiła, tylko teraz grają ze to niby wielka przyjaźń z Polską. Prawda jest taka, że nasze wielce przyjazne stosunki z USA przypominają raczej relacje między prostytutką a klientem, a nie między kochankami. USA mami nas słodkimi bajeczkami jak to będzie wspaniale, a w międzyczasie wali nas od tyłu bez wazeliny.
Dlaczego dalej większość ludzi postrzega USA jako dreamland? Przecież to jest parę wielkich miast a reszta to zapyziowo tonące w morzu slumsów i totalnego zacofania.
Jasne że wizy są wkurzające, ale czy naprawdę warto się tak kajać? Jak na razie to tylko polska daje te "wyrazy dobrej woli" Offset to kpina, zamówienia dla polskich firm w Iraku - bzdura, pomoc i sprzęt wojskowy - USA po prostu czyści magazyny i sprzedaje to co i tak z braku miejsca poszło by na złomowanie, albo też nie spełnia podstawowych wymogów wojskowych (humveye wysłane na front bez żadnego opancerzenia)
Trochę godności, USA i tak z pocałowaniem ręki zniosło by wizy bo nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek zatarcia z EU.
|
|