|
[zapowiedź] 43 numer MODELARSTWA OKRĘTOWEGO
singulair.serwis |
Witajcie
Czterydziesty trzeci numer czasopisma "MODELARSTWO OKRĘTOWE" ukaże się ok. 7 grudnia 2012.

Zobaczycie w nim między innymi:
Plany modelarskie w skali 1:50 okrętu rakietowego proj. 660 ORP "ORKAN". Trzeci i czwarty arkusz planów. Autor: Jacek Krzewiński.

Planiki w skali 1:400 włoskiego pancernika z 1900 roku "DANDOLO".

- Grafikę 3D i plany wyposażenia optycznego okrętów japońskich.

- Relacja z budowy brytyjskiego stawiacza min HMS "Manxmann"
- Uzbrojenie historycznych żaglowców: Portugalskie cao brązowe z połowy XVI wieku - plany
- Rysowanie kadłuba okrętu cz. 1. Pierwsza część cyklu poświęconego rysowaniu i czytaniu linii teoretycznych kadłuba.
- Zawody NS, czyli jak zostać sportowcem cz. 1
A poza tym nowości, recenzje i inne ciekawe artykuły
Zapraszamy do lektury najnowszego numeru.
Oryginalny "Orkan" jest bardzo dynamiczny. Ciekawe ile na podstawie tych planów powstanie równie fajnych i "wyrywnych" replik? A swoją drogą, każde plany polskich okrętów w Twoim Czasopiśmie witam z wielką radością.
Ja to bym chętnie zobaczył plany naszych okrętów hydrograficznych, porządny plan trałowców typu 206F i 254.
Spit, dowcipnisiu - wiem do czego "pijesz"  Jeśli syjek by się zgodził to 206F (najstarszy z nich - ORP "Orlik") byłby do zrobienia w 3D. Gorzej z przerobieniem tego na plany. Program, w którym pracuję (Blender) nie pozwala mi wyeksportować rysunków w kreskach... Podobnie z okrętem hydrograficznym Chociaż opracował go już Jacek Krzewiński.
Pewnie że wiem. Trałowce rulez  Sam dobrze wiesz, że plany 206F z Modelarza to trochę fantazja na ten temat. A 254, no cóż plany Woźniaka mają już trochę latek. Przydałoby się odświeżyć temat. Siadaj do kompa i pracuj. Jak pokażesz gotową 206 to nie powinno być problemu z wydaniem. Tak mi się wydaje. Jeśli tonie tajemnica to o którego hydrografa chodzi?
Na swoim "szlaku bojowym" mam "Heweliusza", więc domyślasz się gdzie serce leży?  A co do trałowców to mam całkiem śliczne rysunki, z których "206F" mógłby powstać. Bo te plany, o których wspominasz to czysta fantazja. Co więcej, koledzy, którzy na nich służyli bardzo mocno mi "sugerują" 3D ich ukochanych okrętów Co do "254" widziałem okładkę rosyjskiego opracowania na ich temat. W połączeniu z fotkami naszych polskich okrętów mogłyby wyjść także ciekawe rysunki.
Blender umożliwia render kreskowy. Tutaj znajdziesz pomoce: http://wiki.blender.org/index.php/Doc:2.6/Manual/Render/Post_Process/Edges Do dzieła. A propos 206F, może uda się zdobyć zdjęcia jednego z nich.
Dzięki Witos, ale znam tę opcję. Przyjrzyj się jednak doniczce na ostatnim obrazku. Nie wszędzie jest obrys. To jest właśnie największe ograniczenie Blendera w tym zakresie. Można próbować renderować siatkę, ale to tez nie ten efekt. Nie widzę możliwości uzyskania na tyle ciągłej i subtelnej kreski, aby wyrysować plan poszczególnych elementów. Niezbyt też pomaga eksport do programów 2D i wykrywanie krawędzi. Robi się dużo błędów.
Co nie zmienia podstawowego faktu, że "budowanie" okrętów z milionów punkcików na ekranie też daje wielką frajdę.
A na zdjęcia okrętu pisze się oczywiście. Tym bardziej jeśli dotyczą jednego okrętu.
lothar siadaj do kompa i pracuj. Później pokaż, a my będziemy chwalić lub wytykać błędy  "Heweliusz" jest piękny, ale ja cicho myślałem o"Koperniku".
Najnowszy numer magazynu już "w stajni". Teraz czas na lekturę... Jeszcze raz dzięki za "Orkana" Sylwek. Jacek - kawał roboty. Gratulacje 
|
|