|
8 stycznia 2012 gramy o 15:40
singulair.serwis |
piszę, żeby się nikt nie pomylił
Żeby Micho się nie pomylił przy pierwszej bramce, żebyś ty się nie pomylił przy drugiej, żeby Tomek się nie pomylił przy trzeciej, żebym ja się nie pomylił przy strzelaniu karnego... Ech...
Generalnie jak patrzę na moją formę w tym sezonie to mi się już grać odechciewa 
Haha. Ale Cię wzięło. 
Ale fakt, postępu nie widać. Gramy z zębem, walczymy by nagle... głupieć. Nonszalancko nagle zagrywamy do przeciwnika lub próbujemy kopnąć piłkę, podczas gdy można było ją złapać. No i kontry. Wyprowadzamy je we trzech i... o trzech za dużo czasami. Skoro podajemy w nogę przeciwnikowi, to inaczej tego nie można nazwać. To już nagminne - jakieś próby zagrania w uliczkę, jakiś drybling.
Pytanie - może jednak przyda się wzmocnienie? Bo to zbieranie w skórę już jest nieco męczące. Na piwie przypomniałem sobie, że np. w Epro nie gra już w ogóle Jędrek. Może mógłbym go namówić.
Nie da się ukryć, że w tym sezonie jestem zupełnie bez formy. Od kiedy gram w ALHPN nie zdarzyło mi się, żeby na tym etapie rozgrywek nie mieć strzelonych tych 10-15 bramek, teraz mam 3. Nigdy nie zmarnowałem karnego, zawsze wykonywałem je pewnie, a wczoraj sami widzieliście. Nie mam zbyt dużo sytuacji strzeleckich, a jak już w jakiejś się znajdą, to najczęściej trafiam w bramkarza. Co robić, gram słabo albo przeciętnie, ze dwa trzy razy raptem wyszedł mi dobry mecz.
Tak więc jeśli chodzi o moje zdanie to wzmocnienie z przodu może być niegłupim pomysłem, przydałby się ktoś, kto poukładałby trochę grę, potrafił rozegrać kontrę, wykończyć, zrobić trochę szumu. Może i my byśmy się wtedy trochę odblokowali. Jeśli miałoby to zrobić różnicę z przodu, to ja jestem za.
PS. A piwo pije?
Pije, ale bez szaleństw. 
Nie no, chłopak potrafi grać tak, że ręce się same do oklasków składają czasami. Ale nie ruszam tematu dopóki nie wypowie się 2/3 ekipy.
Z drugiej strony - po poniedziałku widzę małe światełko w tunelu. Parę tygodni i postęp powinien być widoczny.
?
W sensie, że nasz bramkarz ma już zapewniony regularny piłkarski wycisk na następne tygodnie. Myślę, że bycie "w grze" spowoduje, że poprawi w krótkim czasie to i owo. A i jeszcze paru chłopaków skorzysta.
|
|