|
Cadaveria-Horror metal
singulair.serwis |
Na wstępie, to miałem wielki dylemat w jakim dziale stworzyć ten temat :-D Tak więc, słuchał już ktoś może tego albumu i ma konkretne odczucia co do czwartej płyty po 5 latach przerwy? Jak dla mnie to płytę mogę ocenić 5+/6. dlaczego tak? przedewszystkim moje "spaczenie zawodowe" każe mi zwrócić uwagę na brzmienie albumu i jestem pod wielkim wrażeniem! mimo, iż nie jest to tak piękne brzmienie jak na dwóch poprzednich płytach, to brzmi świetnie, inaczej niż zwykle, ale niczego nie brakuje, oddaje cały klimat tej płyty, jaram się tym głębokim wtopieniem wokalu Cadaverii (który jest piękny) w głęb gitar. na tym albumie bas nie jest wyeksponowany jak wcześniej, ale nadal bez problemu można usłyszeć jego mruczenie. moim zdaniem jest to ich najbardziej klimatyczny album, ale zabrakło tego "czegoś" co dałoby ocenę 6/6 (a jestem ich wielkim fanem). może to "coś" to mniejsza ilość śpiewanych partii przez wokalistkę i mniejsza ilość momentów aranżacyjnych przy których słuchacz czuje w pewnym sensie podniecenie i ma ciarki, ale mimo wszystko album jak najbardziej przypadł mi do gustu ze względu na swój klimat z pogranicza doom/black. a Wy co sądzicie?
Mega slaba plyta, muzyka nie przedstawia prawie zadnej wartosci. Radze dorosnac.
kwestia gustu moim zdaniem 
Nie no, mam nadzieję, że nie jesteś kolejnym waflem, co to o gustach nie dyskutuje, prawda? 
mogę dyskutować, ale konstruktywnie i nie obrażając nikogo, bo gustu sie nie zmieni za żaden chuj zwykła wymiana poglądów zawsze jest ciekawa 
Gówno prawda, gdyby nie Kapitany, Aramisy i Dżany pewnie nigdy bym nie poznał jazzu, a Marillion uznawałbym za muzyczny absolut.
|
|