|
CZY TO BĘDZIE LEPSZA PRZYSZŁOŚĆ?
singulair.serwis |
Wyniki wyborów są znane. Zastanawiamy się, co nas czeka w najbliższej kadencji. Ja osobiście zwątpiłam... Jak wasze nastroje? Widziałam już paru takich, co od rana michę cieszyli... Pierwszy P. (jako członek komisji nieźle agitował podczas wczorajszych wyborów)... trzeba na niego uważać, bo wszystko widzi, wszystko wywącha i doniesie... Podobnie jak następny Chyćko kierowca, z samego rana autokar stał na parkingu przy gminie... Na pewno już lizał i słodził...
Pani Madziu proszę się wziąć za nauczanie dzieci w szkole w Krzesimowie a nie mącić w internecie
Chyba ci się coś popie... w głowie...
"Pani Madziu proszę się wziąć za nauczanie dzieci w szkole w Krzesimowie a nie mącić w internecie"
A może pani Jolu, Helu, Moniko, Mariolu...? Nie wiesz, to się nie wypowiadaj... Ty, a może ty jesteś tą pierwszą siatkarą gminy , co się z chyćkiem wozi?
W nowej kadencji zmieni się za pewne bardzo wiele. Ja to widzę tak ... Z wielką pompą oddany zostanie do użytku basen. Przyjedzie mnóstwo wspaniałych gości - niech zobaczą jak u nas jest wspaniale. Będzie huczna impreza - dla wtajemniczonych oczywiście. Potem ukaże się kolejny pochwalny numer "Wieści gminnych". Następnie na trzy kolejne lata inwestycje zostaną zawieszone - nie ma się co przemęczać. I tak wyborcy zapamiętują ostatni rok przed wyborami. No może, żeby nie być tak zbyt bezczelnym to się w między czasie wybuduje tak długo wyczekiwany przez nas wszystkich amfiteatr. I w tym miejscu kultura dopiero rozkwitnie. Będą przedstawienia, przeglądy, koncerty ... - dyrektor GOK-u już na pewno zadba o bogaty program artystyczny. W weekend majowy zorganizuje się szumnie nazywane "Dni Mełgwi". Zaśpiewa zespół Podzamcze, zatańczą dzieci z GOK-u, wieczorem zagra zespół disco - pole, wszyscy będą szczęśliwi. Orkiestra dęta na pewno nie dostąpi zaszczytów i nie zostanie zaproszona. Dożynki - powtórka z rozrywki. Czy może jeszcze zapomniałam o jakiejś imprezie, zaraz ... zaraz ... Nie przecież u nas nic poza tym się nie dzieje. Podciągniemy się też w osiągnięciach sportowych. Podobno jesteśmy znakomici w skakaniu w workach. Może mistrzostwa polski zorganizujemy???? Co tam jeszcze ... niech pomyślę ... Może uda się w końcu zlikwidować podstawówkę w Mełgwi, przecież w Dominowie została wybudowana nowa szkoła - podobno jest tak duża, że nawet dzieci z Milejowa do niej uczęszczają. Może się jeszcze jakieś rondo za pomocą Starosty Powiatowego wybuduje - potem będzie można sobie zasługi przypisywać, ludzie są tak naiwni to na pewno przejdzie. Może jeszcze jedną żółto - niebieską "maskotkę" sobie strzelimy. Proponuję koło plebani w Mełgwi - taka forma podziękowania. Myślę, że dla osób pokroju użytkownika bla_bla_bla to w zupełności wystarczy. Tak w ogóle to podejrzewam, że ten bla_bla_bla to może Pan Chyćko we własnej osobie, a może Pan Pachla, a może sam Pan W... - boję się głośno powiedzieć??? Jak myślicie???  A tak szczerze to mój nastrój powyborczy jest fatalny, przestałam wierzyć już chyba w jakąkolwiek sprawiedliwość na tym świecie.
Bo nasz pan jest po prostu cwany! Wystarczy postraszyć urzędników, że jak przyjdzie nowy włodarz to zaraz pousuwa połowę osób z gminy i już mamy część elektoratu. Dalej osoby korzystające z opieki społecznej też są pięknie oczarowane hojnością gminy, druga część elektoratu. W rodzinnej miejscowości pozrywać plakaty konkurenta z Jackowa a w Mełgwi drugiego konkurenta i już mamy tzw.dezinformacje (od tego zaczyna się każdą wojne). Teraz wystarczy ładnie oświetlić kościół i ksiądz już wie co ma wygłosić na kazaniu, kolejna część elektoratu.Do tego dodać włazidupów, osoby z rodziny i już mamy żelazny elektorat. Najbardziej jednak irytujące jest to ,że ludzie tak naprawdę nie mają pojęcia czy wójt jest dobry czy też zły z prostej przyczyny oni nigdy niemieli porównania. Ja jestem młody i nie mam porównania i być może nasz wójt jest idealnym wójtem ale wolałbym się osobiście przekonać.
Pozdrawiam wszystkich rozczarowanych.
Pragnę podziękować wszystkim wyborcom, którzy oddali na mnie swój głos w wyborach samorządowych 2010. Dziękuję za zaufanie. Obiecuję Państwu, że pozostając poza radą gminy nadal będę się angażować we wszelkie możliwe działania, tak jak robiłam to do tej pory. Może nie były to wielkie kroki, ale małe kroczki, wspierające zwłaszcza tych najmłodszych... Jeszcze raz serdecznie dziękuję... Monika Woźniak - Gołąb
W jednym z ostatnich tematów pojawił się post dotyczący prężnego działania stowarzyszeń w jednej z gmin... Chciałabym zwrócić się do Państwa z zapytaniem, czy widzicie taką organizację w naszej rzeczywistości? Takie stowarzyszenie miałoby działać na rzecz lokalnej społeczności, wypełnić lukę min. w kulturze i sporcie itp. Piszcie proszę na forum lub na adres: fiska3@wp.pl
Niezłą sobie Motyl zrobił w piątek reklamę przedwyborczą w dzienniku wschodnim (oczywiście Decowa również). Czytajcie na stronie: http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101119/SWIDNIK/148011542
Motylowi kampania pomogła, Decowej się nie udało!!!!!!!!!!!!!!! Do rady powiatu z naszej gminy dostali się: p. Mróz i p. Ścirka!
że też ludzie dają się nabierać na takie obietnice pamiętacie jak remontowali "Panorame" i co nam wtedy obiecywali proponuję sobie przypomnieć - http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20051112/NEWS01/111120003 - a co z tego mamy - w piwnicy orkiestra ma sale na której ledwo się mieści, sala taneczna też przestrzenią nie zachwyca dom kultury na poddaszu ale za to urząd jakie ma salony
Pani Madziu proszę się wziąć za nauczanie dzieci w szkole w Krzesimowie a nie mącić w internecie
Jeśli autor/autorka słów: " Pani Madziu, proszę się wziąć..." miał na myśli mnie to:
OŚWIADCZENIE
Oświadczam, że nigdy wcześniej nie pisałam żadnej informacji na jakimkolwiek forum. Wiadomość o tym wpisie otrzymałam od koleżanki. Informacja, że jestem autorką tekstów Fabii narusza moje dobra osobiste. Pomówienie traktuję jako naruszenie mojego dobrego imienia i podejmę kroki prawne wobec autora rady skierowanej do " Pani Madzi". Z poważaniem Magdalena Mazurek- Ścirka
9
Państwo XX i "Madzia"
Idzcie na piwo, wyrzućcie co macie do siebie, na koniec buźka i pełni luzik.
Podoba mi się to forum i fajnie jakby było lekko chociaż merytoryczne.
W Jednej z Gmin w której mieszkałam jeszcze niedawno i też Gmina miała forum mieszkańców tak się na nim pokłócili że prokuratura miała robote.
Nowe tysiąclecie przyniosło konieczność pisania oświadczeń i teraz co chwila i z byle powodu piszą je wszyscy.
Nic dodać ,nic ująć. Jak przysłowiowe przekupki na targu.Żenujące. Dlaczego to wszystko sprowadza się do wylewania brudów, uraz,wzajemnych pretensji i złośliwości ? Widać niektórym brakuje odwagi cywilnej,żeby powiedzieć co komu na sercu leży, i to prosto w oczy. Polska mentalność. Tutaj jest prościej i czujemy się anonimowi i bezpieczni.Prawda? Ale ta anonimowość jest złudna. Ludzie ,trochę wiecej kultury.
Nic dodać ,nic ująć. Jak przysłowiowe przekupki na targu.Żenujące. Dlaczego to wszystko sprowadza się do wylewania brudów, uraz,wzajemnych pretensji i złośliwości ? Widać niektórym brakuje odwagi cywilnej,żeby powiedzieć co komu na sercu leży, i to prosto w oczy. Polska mentalność. Tutaj jest prościej i czujemy się anonimowi i bezpieczni.Prawda? Ale ta anonimowość jest złudna. Ludzie ,trochę wiecej kultury.
Panie/Pani Kiko
Nie wydaje ni się by było tu potrzebne straszenie postowiczów. Oczywistą oczywistością jest fakt że nikt nie jest anonimowy w sieci. Jak widać odwagi tu tez nie brakuje a niektórzy mówią prostow w oczy co komu na sercu leży. Szkoda że w Polskiej mentalności nie mamy zakorzenionego dialogu. A każda jego namiastka znajduje osoby uważające że poruszanie problemów to wylewanie brudów.
Może by tak przeanalizować co kuleje, gdzie leżą problemy i zastanowić się co można poprawić, zrobić, wykreować nowego. Burza mózgów polega na tym że najpierw wrzucamy wszystkie problemy do wora jak leci i odrzucamy te które nie mają racji bytu. Wybieramy priorytety itd..Tu jest ten wór piszący nie są decydentami ani nie są ekspertami podają przykłady i się do nich odnoszą. Podają swoje potzreby i oczekiwania. Ale pewnie cześć z nich to ludzie którzy chcą coś zrobić, mają poczucie potzreby działania. To jest właśnie ten kapitał niematerialny środowiska wiejskiego.
To nie oznacza że wszystko co sobie ktoś zamarzy samorząd ma realizować. Ale powinien słuchać i przemyśleć pewne tematy czy sa one słuszne czy nie.
Nazywanie wszystkiego "pomyjami ii brudami" jest bezsensowne i niszczy aktywność społeczną.
No chyba , że o to chodzi jednak czasy ucinania wszelkich dyskusji już minęły i to 20 lat temu!!!.
Dobrze by było by ludzie wypowiadali się tu merytorycznie. I mówili o swoich bolączkach ale i pomysłach.
Być może pojawi się pomysł który będzie perełką do zrealizowania - to warto.
Dlatego proszę o merytoryczność a nie o prowokację i obrażanie postowiczów. Natomiast postowiczów o ignorowanie prowokacji.
Przywołuję do porządku... i to był mój ostatni post dotyczący takich tematów
że też ludzie dają się nabierać na takie obietnice pamiętacie jak remontowali "Panorame" i co nam wtedy obiecywali proponuję sobie przypomnieć - http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20051112/NEWS01/111120003 - a co z tego mamy - w piwnicy orkiestra ma sale na której ledwo się mieści, sala taneczna też przestrzenią nie zachwyca dom kultury na poddaszu ale za to urząd jakie ma salony
O dobrze ,że to przypomniałaś bo doskonale pamiętam tamtą sytuacje. I na pewno niebyła ona tak piękna jak w tym artykule.
Pani Krzew Źle mnie Pani zrozumiała.Nie miałam na celu nikogo obrażać, straszyć czy też prowokować jak Pani insynuuje. Mieszkam tu od niedawna i dopiero poznaję tutejsze środowisko,mieszkańców i lokalne problemy.To forum umożliwiło mi w pewien sposób dotarcie do interesujacych mnie spraw, i mogę chyba powiedzieć ,że jestem obiektywnym obserwatorem. Prawo do dialogu i dyskusji mają wszyscy,nikt nikomu tego nie odbiera. Chodziło mi tylko o formę w jakiej to się odbywa. Do rozmowy nie sa przecież potrzebne obrazliwe epitety,a właśnie o nich myslałam używjąc słowa brudy. Przysłowiowy pies z kotem też potrafią ze sobą żyć, jesli się nie szczuje jednego na drugie. Kwestia wychowania. A problemy są po to by je rozwiazywać i tu się z Panią zgadzam.
Co do przywoływania do porzadku to chyba Panią trochę poniosło.
Czy jest ktoś potrafi wyjaśnić, na co wskazują wnioski pokontrolne RIO z października 2010: http://lublin.rio.gov.pl/?p=document&action=show&id=771&bar_id=1457
Chcę nawiązać do głównego tematu "Czy to będzie lepsza przyszłość?". Nie wiem co o tym sądzić, ale każdy kto uczestniczył w uroczystościach pogrzebowych Pana śp. Henryka Gagoła / wieloletniego radnego Rady Gminy Mełgiew - społecznika oddanego interesom mieszkanców gminy / odszedł z mieszanymi uczuciami. Jego "ostatnia droga" była wręcz zlekceważona przez władze naszej gminy. Za tyle lat pracy..... nikogo nie stać było na wygłoszenie podziękowania??? Dobrze, że przynajmniej zagrała nasza orkiestra, gdyby nie to - odszedłby od nas w zupełnej ciszy. A zasłużył na wiecej. Tak myślę. Mamy to co chcieliśmy. Szacunek...... . Nie wiem czy nasza władza wogóle zna znaczenie tego słowa. Ja, / myślę nawet że w imieniu wielu ludzi naszej gminy / chcę powiedzieć, a właściwie napisać: DZIĘKUJEMY PANIE HENIU.
A propos wniosków Rio to mnie zainteresował jeden punkt:
"3.3.4.Nieprawidłowe rozliczenie dotacji udzielonych w 2009 r. Klubowi Sportowemu „VICTORY” … na realizację zadań z zakresu upowszechniania kultury fizycznej i sportu oraz, w wyniku niekwestionowania wydatków dokonanych w innych kwotach niż określone w ofertach i kosztorysach stanowiących załączniki do zawartych umów, bez zachowania – wymaganej pod rygorem nieważności – formy pisemnej zmian.
Dokonywać kontroli i oceny realizacji zleconych zadań publicznych, w tym m.in. prawidłowości wykorzystania środków publicznych otrzymanych na realizację zadania, stosownie do przepisów art. 17 pkt 3 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, pamiętając, że jedną z form tej kontroli jest rzetelna weryfikacja sprawozdań z wykonania zadań publicznych, składanych przez dotowane podmioty. Przestrzegać postanowień zawartych umów, tj. w przypadku dopuszczenia możliwości ich zmian – dokonywać ich w sposób określony w umowie (na piśmie w drodze stosownych aneksów)…"
Ciekawe na co prezes klubu przeznaczył dotację, bo za pucharami przed turniejem to dzwonił po ludziach... na zawody dla dzieci też kasy nie miał... Ale może udało mu się zorganizować jakieś indywidualne zgrupowanko siatkarskie. No tak, jaki pan taki kram, podejrzewam, że wójt zarządzi, oczywiście poza konkursem, że p. Chyćko zostanie opiekunem basenu... Orlik, basen i dawaj głowa do góry, co wychodził to jego... Ale będzie miał dobrze, jeszcze jakby mógł siedzieć w szatni! A może jeszcze głównym ratownikiem mógłby zostać, albo rehabilitantem... można szkolić dzieci bez studiów - można, na wyjazdy je zabierać - można, to pewnie znajdzie się jakaś szkółka niedzielna dla ratowników... niech chłop się nie tuła miedzy odwozami... Chodzi biedny do gminy i prosi i żebrze... A nóż zostanie inspektorem ds sportu w gminie Mełgiew. Przepraszam, że tak obcesowo, ale każdy wie co to za człowiek i z jaką przeszłością... czy nikogo to nie interesuje? MW-G
Wiedząc, że p. wójt orientuje się w tym, co się pisze na forum, pragnę przy tej okazji wyjaśnić sprawę sprzed ponad roku, kiedy to pan Chyćko oskarżył mnie o telefon/ telefony do kuratorium... kiedy to zorganizował sobie wyjazd z dziećmi na mecz... Pragnę wyjaśnić, że nie dzwoniłam do żadnego kuratorium, zresztą uważam, że jest to do sprawdzenia. Nie pozwolę sobie, żeby człowiek pokroju pana kierowcy narażał mnie na jakieś nieprzyjemności.
Kierowca organizuje wyjazd młodzieży nie posiadając do tego uprawnień. Ciekawe co by było gdyby nie daj Boże któremuś z jego podopiecznych coś się stało. Ale to wy rodzice decydujecie z kim puszczacie swoje dzieci. No ale w zasadzie chwile spędzone z panem kierowcą to chyba zaszczyt skoro zajmuje tyle ważnych stanowisk w naszej gminie.
Zagadka Na czym powinien się skupić kierowca prowadzący autokar pełen dzieciaków? Na rozmowie przez telefon komórkowy. (w sprawach służbowych oczywiście)
|
|