|
Czy widzieliście kiedyś Roberto Di Matteo na Narbutta?
singulair.serwis |
Mam bowiem wrażenie, że musiał podpatrywać nasza taktykę.
Chelsea wręcz skopiowało nasze podstawowe ustawienie: cała drużyna w okolicy pola karnego i all-out defence 
Coś musi być na rzeczy, bo ich kapitan ewidentnie zainspirował się grą naszego 
To nie pierwszy raz, kiedy taka taktyka sprawia duże problemy Barcelonie. imo, powinni więcej strzelać z dystansu, a takich prób było jak na lekarstwo. Barca jak zwykle próbowała wejść z piłką do bramki...
Podpinając się pod ten temat, mogę od razu zaprosić na finał, wprawdzie nie hiszpański i bez wielu podstawowych zawodników, ale zawsze finał. Może być z nocowaniem albo bez, z "osobą towarzyszącą" albo bez, jak kto woli.
Myślę, że tradycję oglądania na Twojej superplazmie warto podtrzymać. 
wpadłbyś na piłę, sprawdziłbyś nogie.
Myślę, że tradycję oglądania na Twojej superplazmie warto podtrzymać. wpadłbyś na piłę, sprawdziłbyś nogie. Pomijając nawet fakt, że teraz choruję, to nogia jeszcze nie jest w 100% zdrowa. Ale pamiętam o batoraku, więc jak tylko poczuję się na siłach, to nie omieszkam wpaść.
a, jak hiperlcd to nie jadę 
Niniejszym sezon na batoraku uznaję za otwarty. pojawiliśmy się w sile 4, pod koniec meczu w naszej drużynie grali nawet stranieri z Francji. choć podejrzani, bo przy podaniu do tyłu krzyczeli sobie "na zad".
Ja zjawię się dopiero w czerwcu, problemy zdrowotne okazały się trochę poważniejsze 
Dzięki Robert za zaproszenie, wstępnie jestem na tak.
Dzięki za zaproszenie, ale ja niestety odpadam, jak zwykle będę oglądał mecz z tatą, to taka nasza świecka tradycja 
zbliża się godzina 0, to kto jest chętny na oglądanie meczu?
Dam znać jutro czy mogę.
No niestety ja tym razem nie dam rady. Sorry.
Jou, ja raczej też nie 
Ja ze względu na cyrk zwany też rodziną, niestety nie dam rady. Ale powoli się przystosowujemy i być może w najbliższym czasie zaprosimy do siebie na urodziny Kuby.
stała ekipa się wykruszyła... cóż, zostają jeszcze mistrzostwa europy - może uda nam się umówić na oglądanie któregoś meczu - czy to w strefie kibica, czy w domu przed telewizorem.
o, to zdecydowanie!
Wpadasz jutro? czy nóżka jeszcze nie tentego?
(to ja się tylko wytłumaczę, że wykruszyłem się, bo się trochę rozchorowałem)
o, to zdecydowanie!
Wpadasz jutro? czy nóżka jeszcze nie tentego?
nóżka coraz bardziej "tentego", ale dopiero zacząłem trochę biegać na próbę, więc wolę nie przesadzać z obciążeniami.
stała ekipa się wykruszyła... cóż, zostają jeszcze mistrzostwa europy - może uda nam się umówić na oglądanie któregoś meczu - czy to w strefie kibica, czy w domu przed telewizorem.
kontynuując temat - umawiacie się jakoś na mecz otwarcia, czy może później na mecz o wszystko bądź mecz o honor? 
Jo,
otwarcia nie dam rady. Raczej coś w centrum, bo nie zdążę z fabryki przetransportować się do Izabelina 
Aha, z racji koncertowego zlania moich smsów a propos ostatniej gry sobotniej, więcej nie mam zamiaru ich wysyłać.
Jeżeli ktoś łaskawie zechce się pojawić w sobotę rano, niech się dowiaduje sam co, jak, o której i gdzie.
|
|