ďťż



Sean Peck - wokal
Ross the Boss - gitara
Rhino - perkusja
Mike Davis (Halford) - bas
Stu Marshall (Empires of Eden) - gitara

https://soundcloud.com/deathdealermetal/death-dealer-death-dealer

zbytnio sie to od cage nie rozni. powermetalowa napierdzielanka bez wytchnienia od poczatku do konca.



zbytnio sie to od cage nie rozni. powermetalowa napierdzielanka bez wytchnienia od poczatku do konca.
Biorę w ciemno
Ja się dopiero niedawno dowiedziałam o istnieniu tego projektu. Słyszałam jeden numer i miazga, aż się boję co będzie na całym krążku :
nie kumam, po cholerę kolejny cage'owy projekt Seana Pecka (po co band grający identycznie co Cage?)

aaa - gitara Rossa the Bossa średnio mi pasi

odsłuchałem to co pod linkiem było - całkiem miłe


Jest szansa, że będzie to nie tylko kopia Cage, ale Cage z dużo lepszym brzmieniem. Trzymam za to kciuki

Trzymam za to kciuki

ja tyż

nie kumam, po cholerę kolejny cage'owy projekt Seana Pecka (po co band grający identycznie co Cage?)
Dobrej muzy nigdy za wiele

Dobrej muzy nigdy za wiele

tak, ale... chciałbyś, by np. Harris nagrał dobrą ironową do bólu płytę z innymi muzykami, pod innym szyldem? albo ktoś z ekipy Slayera wyciosał coś w stylu SITA pod innym szyldem i z innymi grajkami???
Posłuchałem wszystkiego, co mają na Soundcloudzie, i gdyby ktoś mi to puścił, mówiąc, że to nowy Cage, to nie miałbym żadnych podejrzeń. Szczerze mowiąc, chyba już mnie męczy takie granie i ostatni album Cage'a odpuściłem sobie po kilku przesłuchaniach, choć wcześniejszych trzech słuchałem na okrągło. Chciałbym usłyszeć Pecka w trochę innym repertuarze, a nie klonie jego kapeli.
A kto jedzie na Masters ten Death Dealer zobaczy :
Posłuchałem... no no no... nieźle to żre będę dalej słuchał, bo po jednym razie spory niedosyt.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Death Dealer - War Master
singulair.serwis