ďťż

Czołem Panowie!

Gwoli się przedstawienia: Modele robię odkąd pamiętam z różnym natężeniem. Teraz czas nadszedł na okręty w 1:700. Jestem raczej modelarzem weekendowym - błędy w modelach nie spędzają mi snu z powiek, a obok modelu nie stoi pełna dokumentacja. Lubię skleić i ładnie pomalować model. Czasem dodam coś od siebie, ale bez szaleństw. Ślady eksploatacji i cieniowanie niezbędne. Wolę za dużo, niż za mało, ciemniejszy, niż jaśniejszy

Zakupiłem wyżej wymieniony wraczek z zamiarem sklejenia sportowego. Chyba nie warto ładować w to blach (może relingi, ale zobaczymy). Głównym celem jaki chce osiągnąć jest poprawnie sklejony i pomalowany model. Jeżeli mi się spodoba, jako 2 będzie uss Arizona z Dragona, a potem chciałbym sławny "Shigure". Pomagajcie proszę i bądźcie mili

I pytanie: Napisałem, że lubię czasem dać coś od siebie i w przypadku 'Haruny' chciałbym, aby to był ten dodatkowy 'schodkowy' pancerz na górnych powierzchniach wież artylerii głównych (w ty doskonałym modelu fujimi - absolutnie gładkie) oraz zmodyfikować jakoś pokład pod katapultami wodnosamolotów. Panowie pewnie znają model i mam nadzieję, że wiedzą o co chodzi. Jeśli nie, będą zdjęcia.

Pozdrawiam!


A Ty masz starą Harunę z Fujimi??? To trochę roboty będzie
Tak właśnie patrzę i się zastanawiam czy jest w ogóle sens ładować koszmarną ilość pracy i poświęcenia w tak niewdzięczny model...
Podpowiem. Nie. Szkoda się męczyć Jest fantastyczna Haruna z Fujimi w nowym wydaniu. Model idealny wręcz. Nawet bez dodawania blach wychodzi piękny okręt. Polecałbym Ci ten właśnie model.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Dziadunio Haruna 1:700 Fujimi
singulair.serwis