Dzieci widzą duchy
singulair.serwis |
Dzieci widzą duchy
Dygocząc ze strachu 10-letnia Fae Jackson wybiegła ze swojej sypialni i jak burza pognała schodami w dół prosto w ramiona swojej mamy. Chwilę wcześniej postać o niewyraźnie zarysowanej sylwetce stanęła przy dziewczynce i szepnęła jej do ucha: – Czy ty mnie słyszysz?

To było pierwsze spotkanie Fae z zaświatami. Pierwsze z długiej serii, która doprowadziła dziecko do wniosku, że zostało obdarzone nadprzyrodzonymi zdolnościami.
Jakiś czas później młodszy brat dziewczynki, Ashley, zaczął opowiadać o podobnych doświadczeniach – chociaż rodzina skrywała przed nim, co dzieje się z Fae. Matka rodzeństwa, Lynn, nie miała innego wyjścia, jak zaakceptować, że jej dzieci są niezwykłe i jak mały bohater „Szóstego zmysłu” widzą zmarłych. Chociaż kobieta przyznaje, że taka umiejętność to dar, nie ukrywa, że traktuje go w kategoriach przekleństwa, którego z wielką chęcią by się pozbyła.
– Przeżywam to tak, jakby ktoś wykorzystywał moje dzieci. Nie mogę nic na to poradzić, pozostaje mi tylko biernie się temu przyglądać – mówi ta 39-latka z angielskiego miasta Waltham Cross. – Byłoby nam łatwiej, gdyby córka i syn zachorowali. Przynajmniej wiedziałabym, gdzie zwrócić się o pomoc. Fae przywykła do swoich widzeń i nawet je polubiła, za to Ashley szczerze ich nienawidzi.
Podobno co piąty Brytyjczyk doświadczył kontaktów z tamtym światem: zobaczył ducha albo poczuł jego obecność. I aż 53 proc. Wyspiarzy wierzy w możliwość obcowania z duchami. 13-letnia dziś Fae i jej brat Ashley, lat 8, mogliby nam opowiedzieć o tym znacznie więcej.
– Pierwsze widzenia pojawiły się, gdy Fae poszła do szkoły – opowiada matka. – Córka opowiadała mi na przykład, że poznała czerwonego kolegę albo czerwonego nauczyciela. „Ależ kochanie, człowiek nie może być czerwony”, odpowiadałam. Na co Fae złościła się: „Mamo, chcę przez to powiedzieć, że był otoczony czerwienią!”.
Później matka dowiedziała się, że dziewczynka najprawdopodobniej dostrzegała aurę postaci, które jak gdyby promieniowały. Fae zaczęła zdradzać niezwykłe zdolności w wieku 10 lat. Zmarłych widywała prawie codziennie. Kiedyś poskarżyła się, że jakaś sfrustrowana zmarła kobieta zburzyła jej pościel na łóżku. Innym razem, biorąc prysznic, poczuła, jak wstępuje w nią energia staruszki stojącej tuż za nią. Bywa, że duchy podchodzą do niej blisko i bawią się jej włosami.
Wielka mi mecyja. Przecież duchy przebywają między nami. A to że niektórzy je widzą nie jest czymś rewelacyjnym.
Świat składa się z materialnego i duchowego, które to światy istnieją obok siebie przenikając się wzajemnie.