Grupa punowa z czech. Istnieje od 1987 roku.
Zestaw czł±ków od 1993 roku:
Roman Vojtí±ek(Spe!ebl) bębny
Petr Motll(Motlík) basa
Petr Stawarz(Stawy) gitara
Petr Bakalerov(Bakča) gitara
Bořivoj Řehoř(Blekota) ¶piew



ich ugrupowanie od 1993 roku:

Ugrupowanie?
Pewnie byli czerwonymi ekstremistami. Więc dlatego ugrupowanie
Szkoda ze nie zgrupowanie, jak zgrupowanie oddzialow pancernych.


dobrze dobrze, jestem z czech, moja polszczyna jest już na bardzo niskim poziomie niż była na podstawówce.
"Zestaw czł±ków" jeszcze lepszy

dobrze dobrze, jestem z czech, moja polszczyna jest już na bardzo niskim poziomie niż była na podstawówce.

A to spoko. W takim razie calkiem niezle Ci idzie. Ale mogles na przywitanie zapodac jakis garnek knedlikow.

dobrze dobrze, jestem z czech, moja polszczyna jest już na bardzo niskim poziomie niż była na podstawówce.

A jak tak to spoko:) Witam kolegę I przepraszam za 1968.

I przepraszam za 1968.

A byles tam?
Nie, ale kto¶ z przodków był. A nie chciał.
Nie ma to jak przepraszanie/wybaczanie w czyims imieniu.
Mam upoważnienie
No ale jesli przodek nie chcial i zostal tam zapedzony sila to tez wlasciwie nie ma za co przepraszac, chyba ze za decyzje Moskwy.

Nie ma to jak przepraszanie/wybaczanie w czyims imieniu.
Vilverin to po prostu prawdziwy tradycjonalista, który uznaje dziedziczenie winy do siódmego pokolenia.

Nie ma to jak przepraszanie/wybaczanie w czyims imieniu.
Vilverin to po prostu prawdziwy tradycjonalista, który uznaje dziedziczenie winy do siódmego pokolenia.

Ale z tego co wiem, Wiewióron nie jest spokrewniony z Breżniewem.

No ale jesli przodek nie chcial i zostal tam zapedzony sila to tez wlasciwie nie ma za co przepraszac, chyba ze za decyzje Moskwy.

Stryjaszek prosił, a stryjaszkowi się nie odmawia.

kobaian - niektóre plemiona frankijskie zakładały dziedziczenie winy nawet do 9 (dziewi±tego! - do dzi¶ nie mogę w to uwierzyć) pokolenia wstecz. Na szczę¶cie już za czasów frankijskiej jedno¶ci zostało to złagodzone
Jaki kurde stryjaszek. Polacy mieli tyle do gadania co Jonasz w brzuchu wieloryba i przepraszanie Czechow za Brezniewa jako za nasza wine to strasznie szkodliwa dla Polskiej racji stanu rzecz.

Na wypadek argumentu ad hitlerum, ze w takim razie Niemcow tez trzeba rozgrzeszyc, zaznacze, ze dazenie Niemiec do hegemonii w Ewropie jest stalym i niezmiennym fragmentem gry, wiec trzeba ich bic w leb i zmuszac do kajania 24h na dobe.

Jaki kurde stryjaszek. Polacy mieli tyle do gadania co Jonasz w brzuchu wieloryba i przepraszanie Czechow za Brezniewa jako za nasza wine to strasznie szkodliwa dla Polskiej racji stanu rzecz.


997 - rekonstrukcja:

-"Stryjku, ale jaja, mamy Czecha na forum

- O, to weĽ go tam Konrad przepro¶ za to że przyjechałem do nich w 68."

A o przepraszaniu na poziomie państwowym nie wspominałem, bo mam podobne zdanie.
Ach, no dobra.
A co to za stryj, ze mu o forum opowiadasz?
Stryjek chciał z kompa skorzystać, ale widział że ja siedzę i pytał co robię.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  E!E
singulair.serwis