|
Escaping The Game - słyszałyście...?
singulair.serwis |
Jak słyszę nazwisko "Lohan", to mam przed oczami wieeeeelką, opadającą z hukiem klapę ciekawe, co im z tego wyjdzie.
A wiecie coś może, co z tym filmem, w którym ostro sugeruje się, że będzie o śmierci Michaela? Tam chyba jakiś bollywódzki aktor gra, czy jakoś tak, w każdym razie jakiś Hindus. Nakręcili go, można go już obejrzeć, czy jak? Całkiem zapomniałam tytułu... ;/
edit:
eeeeeeeeeee, ke??? LL była inspiracją do napisania "Hollywood Tonight"? A skąd takie info, bo ja nic nie wiem? o.O To MJ miał jakieś powiązania z tą... panną? <;
Dokładnie Ci teraz nie powiem, ale z tego co kojarzę, to kiedy zaczynał pisać HT LL mieszkała w tym samym hotelu i oganiała się od paparazzich - stąd wzięło się podejrzenie, że robiła za inspirację.
O kurczę, pierwsze słyszę, no ale ciekawostka rzeczywiście niezwykła Nigdy w życiu bym nie pomyślała, że L. Lohan może być czyjąś inspiracją (prócz panów w białych kitlach z oddziału odwykowego ).
No, może bardziej niż ona, to inspiracją był ten cyrk z paparazzimi Aczkolwiek nie zakładam, że się nie znali - bo oni się tam jednak w tym Hollywoodzie wszyscy w większości gdzieś kiedyś na siebie nadziali...
Ale ja jestem jednak ciemna masa... Tak mi chodziło po głowie, że LL i MJ gdzieś się spotkali i poznali, ale nie mogłam za licho załapać, gdzie to było.
TU było:
http://www.youtube.com/watch?v=-vE-5ddS4RE
Po imprezie się spotkali, w którymś wywiadzie było. I rok później, jak LL zaczęła się kręcić z Evanem Ross, poznali się też bliżej z Michaelem. Była cała happy bo dał jej kilka fajnych rad co do tego, jak sobie radzić z upierdliwą prasą. Poznali się nawet na tyle blisko, że siostrzeńcy MJ-a, Taryll i TJ, napisali dla LL piosenkę. Nie pamiętam którą, ale jak odgrzebię to wrzucę.
A Hollywood Tonight był pisany właśnie w 2007 - i oboje, MJ i LL, mieszkali wtedy w Beverly Hills Hotel.
Ha.
Muszę zacząć chyba coś na poprawę pamięci brać, bo zaćmienie na mnie takie spłynęło że... no, widać powyżej :P
|
|