ďťż

http://www.metalside.pl/news/news_full.php?id=3302

Szykuje się kolejna świetna płyta z tego roku. No i "Zetro"


Dwa dostepne w sieci kawalki brzmia jakby byly zywcem wyjete z Tempo of the damned. Moze byc kozacko

Moze byc kozacko
Będzie... nie ma innej opcji
A dla mnie powrót Zetro jest mankamentem tych utworów. Nie lubię jego wokalu. Aż żal ściska, że tych numerów nie wykrzykuje Rob Dukes.


Próbne odsłuchy już za mną i wiem że płytę kupię na 100%. Poziomu Tempo co prawda nie ma, ale jest bardzo dobrze

Próbne odsłuchy już za mną i wiem że płytę kupię na 100%. Poziomu Tempo co prawda nie ma, ale jest bardzo dobrze
To i ja biorę bez słuchania w takim razie
Fajna jest ta nowa plyta. Brzmi bardzo podobnie do "Tempo", lecz poziom niestety nie ten. Tam nie bylo wypelniaczy, zaden kawalek sie nie dluzyl, kazdy zas czyms sie wyroznial. Tutaj juz niekoniecznie.
Poki co najbardziej podchodzi mi kawalek otwierajacy, Body Harvest i czesciowo Dtk(goscinny wystep Chucka Billy'ego zrozumialbym, gdyby nie ograniczyl sie do paru wrzaskow w koncowce kawalka, ktora brzmi jak naperdalanka ala Slipknot). Podobny problem jak w przypadku poprzedniczki - troche sie ciagnie. Mimo wszystko - plyta na plus.
Ja narazie odstawiłem.Podoba mi się,ale...no właśnie podoba to zbyt mało w przypadku Exodus.
Chyba miałem zbyt duże oczekiwania.
No nic,ja zawsze daje czas płytom(w tym wypadku narazie mp3;) )
Ja przesłuchałem raz, może dwa razy. Jakoś nie mam czasu ostatnio na słuchanie nowości. A z tego co słyszałem, to całkiem smakowity materiał
W miarę już się osłuchałem, dobra płyta, Honor Killings najlepsze
Płyta zajebista. Co prawda BTK jest słabe, a Body Harvest średnie, ale jak dla mnie materiał na 9/10.

Największe wrażenie na mnie robi otwieracz i Collateral Damage.

EDIT: Z Body Harvest miałem na myśli "średnie". Ach, ten telefonowy słowniczek.
Tempo, to to nie jest, ale daje radę, śmiało 7/10, trochę wypełniaczy, trochę killerów, no i przede wszystkim Zetro
Dobra płyta.
Przed koncertem i po koncercie słuchałem b. intensywnie. Tak jak Herman napisał - petardy nie ma, ale album całkiem dobry.

A z numerów to 2 dni po koncercie jeszcze nuciłem "Blood In Blood Out", a z płyty super podszedł mi "Body Harvest". Chyba przez te refreny Zołzy, znaczy się Souzy
plyta średnia, do TEMPO startu nie ma...pierwotnie miał spiewać na niej Dukes... dlatego wokale tak sobie pasują
Wczoraj znowu słuchałem... w zasadzie nic się nie zmienia. Jest dobrze i tylko dobrze. Sporo luzackiego grania i to mi pasuje



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Exodus - Blood In, Blood Out
singulair.serwis