ďťż

Jakob Ludwig Felix Mendelssohn Bartholdy (ur. 3 lutego 1809 w Hamburgu, zm. 4 listopada 1847 w Lipsku) – niemiecki kompozytor okresu romantyzmu.

Zyc przyszlo mu w okresie, gdy muzyka europejska przezywala ewolucje: od gracji i dostojenstwa wyniesionego na szczyt przez Mozarta i Haydna klasycyzmu ku emocjonalnemu i dramatycznemu romantyzmowi, ktorego fundamentow budowniczymi byli glownie Ludwig van Beethoven oraz Carl Maria von Weber.
Wspolczesni przedstawiaja go zgodnie jako osobe przystojna i aktywna fizycznie, jako dandysa o rownie czarnych oczach co wlosach, ktorych naturalnie krecone loczki wraz z bokobrodami zdobily jego ksztaltna glowe o slicznej twarzy. Angielski pisarz William Makepeace Thackeray po spotkaniu Felixa opisuje jego oblicze jako 'najpiekniejsza twarz, jaka kiedykolwiek widzial', a wieloletni przyjaciel kompozytora, Eduard Devrient twierdzi, ze pelen energii Mendelssohn byl ruchliwy jak babelki szampana, do malego nalane kielicha. Maniery Mendelssohna byly nienaganne i wyszukane. Slynal z nich na salonach.

Wspominam o tym wszystkim dlatego, ze te rzeczy maja, moim zdaniem, swietne odbicie w muzyce Felixa. Jego utwory wlasnie takie sa: emocjonalne, pelne mlodzienczej energii i zapalu, a przy tym skrojone nienagannie z gustem jak najlepszym. Milosnicy Jana Sebastiana Bacha powinni czuc sympatie do Mendelssohna juz chocby z tej racji, ze to wlasnie on przywrocil zapomnianego barokowego mistrza do lask, wystawiajac w 1829 roku Pasje wedlug sw. Mateusza. Chociaz jeszcze za zycia udalo mu sie zaznac slawy i bycia uznawanym za czolowego niemieckiego kompozytora, to juz wkrotce po przedwczesnej smierci (w wieku lat 38 ) jego tworczosc, podobnie jak w przypadku Bacha, popadla w zapomnienie, z ktorego nie wygrzebala sie do konca nawet do dzisiaj. Musialo to byc skutkiem wielu czynnikow, takich jak chociazby to, ze tworczy okres Felixa przypadl na czasy pomiedzy tytanami germanskiej muzyki: Beethovenem i Wagnerem, gdzie mniej innowacyjny i skromniejszy w dobieraniu srodkow Mendelssohn najwyrazniej nie podolal wymaganiom zakochanej w wielkich formach XIX-wiecznej publice. Duza role musialo tez odegrac zydowskie pochodzenie kompozytora, ktore w zderzeniu z rosnaca fala antysemityzmu, majacego swa kulminacje w okresie III Rzeszy, skazalo jego dziela na wymazanie z kart historii, zakaz publicznego ich wykonywania oraz uznanie ich za tzw. "Entartete Musik" (doslownie oznacza to cos w stylu 'muzyka zwyrodniala', ktory to mily przymiotnik w zestawieniu ze stylem Mendelssohna wyglada doprawdy kuriozalnie).

Z tego com wyczytal, Mendelssohn w ciagu swego krotkiego zycia skomponowal okolo siedmiu i pol setki dziel. Ta liczba obejmuje kompozycje w prawie kazdym gatunku, od form malych, jak solowe piesni, po wielkie oratoria. Oto dziela wybrane, ktore znam i ktore moge z czystym sumieniem zarekomendowac ludziom, ktorych muzyka Mendelssohna interesuje:

Symfonie:

Symphony No. 1 in C minor, Op. 11
Symphony No. 2 in B-flat major ("Lobgesang"), Op. 52
Symphony No. 3 in A minor ("Scottish"), Op. 56
Symphony No. 4 in A major ("Italian")
Symphony No. 5 in D major/D minor ("Reformation"), Op. 107

Muzyka kameralna:

Piano Trio No. 1 in D minor, Op. 49
Piano Trio No. 2 in C minor, Op. 66
String Quartet No. 1 in E Flat Major Op. 12
String Quartet No. 2 In A Major Op. 13
String Quartet No. 3 in D major, Op. 44, No. 1
String Quartet No. 4 in E minor, Op. 44, No. 2
String Quartet No. 5 in E flat major, Op. 44, No. 3
String Quartet No. 6 in F minor, Op. 80
Four Pieces for String Quartet, Op. 81
String Quintet in A major, Op.18
String Quintet in B flat major Op.87
Octet for Strings in E flat major Op.20
Cello Sonata No. 1 in B-flat major, Op. 45
Cello Sonata No. 2 in D major, Op. 58
Piano Quartet No. 1 in C minor, Op. 1
Piano Quartet No. 2 in F minor, Op. 2
Piano Quartet No. 3 in B minor, Op. 3

Koncerty:

Piano Concerto No. 1 in G minor, Op. 25
Piano Concerto No. 2 in D minor, Op. 40
Violin Concerto in E minor, Op. 64
Concerto for Piano, Violin and Orchestra in D minor
Concerto in A flat major for 2 Pianos and Orchestra
Concerto in E major for 2 Pianos and Orchestra

Muzyka sakralna:

Elijah, Op. 70 (oratorium)
Three Motets for choir, Op. 69

Uwertury:

Overture "A Midsummer Night's Dream", Op. 21
Hebrides Overture (Fingal's cave), Op. 26
Overture in C minor ("Ruy Blas"), op. 95
Overture in C major for orchestra ("Trumpet Overture"), op. 10
Calm Sea and Prosperous Voyage (Meeresstille und glückliche Fahrt), Op. 27

Utwory na fortepian solo:

Cykl Lieder ohne Worte (Songs Without Words)
2.1 Book 1, Op. 19b
2.2 Book 2, Op. 30
2.3 Book 3, Op. 38
2.4 Book 4, Op. 53
2.5 Book 5, Op. 62
2.6 Book 6, Op. 67
2.7 Book 7, Op. 85
2.8 Book 8, Op. 102
Variations sérieuses, Op. 54

Inne:
Muzyka incydentalna A Midsummer Night's Dream, Op. 61

Mlodziencze symfonie smyczkowe:

String Symphony No. 1 in C major
String Symphony No. 2 in D major
String Symphony No. 3 in E minor
String Symphony No. 4 in C minor
String Symphony No. 5 in B flat major
String Symphony No. 6 in E flat major
String Symphony No. 7 in D minor
String Symphony No. 8 in D major
String Symphony No. 9 in C minor
String Symphony No. 10 in B minor
String Symphony No. 11 in F major
String Symphony No. 12 in G minor
String Symphony No. 13 in C minor

Jak widzicie, jest tego dosyc sporo. Na poczatek polecam brac pozycje pogrubione, one powinny zachecic do przyjrzenia sie reszcie, ktora moze nie jest obowiazkowa (chociaz moim zdaniem jest), ale stoi na bardzo wysokim poziomie.

POZNAJCIE FELIKSA GDZIE UROK I CZAR AR AR AR:



Mam wszystek prawie tych dzieł z legalnych źródeł pobrane, robi na mnie mniejsze wrażenie początkowo niż takie ziomy jak Debussy czy Brahms... choć jego symfonie mają cudowne tematy.
Dzięki za wątek Heraklesie kochany.
A co konkretnie Feliksa juz poznales?
Poznałem jakieś koncerty skrzypcowe... nazw nie pomnę, nie patrzyłem szczerze na tytuły. Do tego symfonia protestancka, którą polecił mi mój nauczyciel i szkocka. Posłuchałem też kawałek Eliasza, piękne. Ale teraz, że kupiłem sobie składankę z Debussym, to staram się badać głównie niego. Choć czasem coś sobie innego posłucham, Bacha, muzykę dawną (Savall, Jan z Lublina, ), Brahma, Holsta, Ravela, czy właśnie Mendelssohna... choć mam nadzieję, że uda mi się wypracować konsekwencję, bo niczego mi się nie uda poznać w pełni.
Edit: Cholera, koncert na skrzypce, pianino i smyczki robi wrażenie.



Poznałem jakieś koncerty skrzypcowe... nazw nie pomnę, nie patrzyłem szczerze na tytuły. Do tego symfonia protestancka, którą polecił mi mój nauczyciel i szkocka. Posłuchałem też kawałek Eliasza, piękne.
Ale teraz, że kupiłem sobie składankę z Debussym, to staram się badać głównie niego.

To sluchaj raz Kloda, raz kogos innego.
A co sądzisz o koncercie na skrzypce, fortepian i smyczki w D mol? Szczerze, zrobiło na mnie wrażenie chyba najbardziej ze wszystkich dzieł Mendelssohna, jeszcze słucham, szczerze, i jestem pod wielkim wrażeniem.
Chodzi Ci o koncert fortepianowy No. 2, Op 40? Jest w deche, dlatego go pogrubilem w pierwszym poscie.
Nie wiem, napisane jest "Concerto for violin, piano and string in D minor. Podzielony na allegro, adagio i allegro molto.
Chyba ten: https://www.youtube.com/watch?v=HGKK4KVVLHQ ?

To nie wiem, jakos mi umknelo jego istnienie. Dzieki za zwrocenie uwagi, jak mowisz ze taki dobry to jutro odslucham.
Stworzony przez 14-latka. Dopiero teraz zauważyłem. :O
Tak, Feliks byl cudownym dzieckiem.
Sprawdzilem ten koncert, o ktorym mowil Janusz i rzeczywiscie jest wspanialy. Dopisalem juz go do listy.
Co do koncertów Mendelssohna, na mnie największe wrażenie robi Violin Concerto in E minor, Op. 64. Słuchałam tego różnych wersji i chyba ta jest najlepsza na necie : https://www.youtube.com/watch?v=rlrPB0m-tGE

szczególnie polecam moment w 1:00 - ciary gwarantowane



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Felix Mendelssohn
singulair.serwis