|
Filatelistyka
singulair.serwis |
Nie chciałbym, żeby ktoś pomyślał, że to moja pasja albo coś w tym kierunku. Wręcz przeciwnie, nuda to na resorach.
Ale wpadło mi w ręce trochę znaczków, które mam sprzedać i nie bardzo wiem jak się do tego zabrać. Pomorze ktoś, Mazowsze?
Nie możesz ich ot tak na allegro wystawić?
Na allegro troche glupio chyba. Kolo, znaczy Runek, nie zna sie na znaczkach, a moze ma jakis naprawde duzo wart, a sprzeda go za 12 zl bo jakis cwaniak na tyle podbije i wygra.
Trzeba na gielde do Warszawy jechac.
Najlepiej popytać znajomych czy nie mają jakiegoś znajomego kolekcjonera który mógłby je wycenić i wtedy wystawić na allegro, czy tam na giełdę jechać. Wtedy jest szansa, że ten kolekcjoner Cię nie wydyma, bo nie będzie miał w tym żadnego interesu.
No tak z dupy strzelając ceną na allegro można sobie tylko krzywdę zrobić. Ja w ogóle pamiętam, że w Gliwicach widziałem sklep? przed którym widniał napis: Numizmatyka i filatelistyka więc spodziewam się, że gdzie indziej można też takie punkty trafić. Ale i tak najlepiej mieć znajomego albo chociaż znajomego znajomego co by nie utopić zbyt dużej ilości pieniędzy...
Znalazłem taki sklep w Lublinie. Rozeznam się. Może będą coś warte, bo to jakieś dziwadła jeszcze z Rzeszy albo z Polski z okresu międzywojennego.
No to zapewne mają jakaś większą wartość. Pytanie jak jednak wycena sklepu różnić się może od (załóżmy, profesjonalnej i całkowicie uczciwej) wyceny przyjeciela - specjalisty od znaczkuff?
Nie mam przyjaciół po drugiej stronie miecza.
http://znaczki-pl.com/oferta/30/91/oferta.html
Tu masz jakąś stronę, jako jakiś wyznacznik może wystarczyć.
O ja pierdole, niektóre stoją po 4 stówy.
\o/
|
|