ďťż

Peter Green - gitara, wokal
Jeremy Spencer - gitara, wokal
John McVie - gitara basowa
Mick Fleetwood - perkusja

Peter Green's Fleetwood Mac
1. My Heart Beat Like a Hammer
2. Merry-Go-Round
3. Long Grey Mare
4. Hellhound on My Trail
5. Shake Your Moneymaker
6. Looking for Somebody
7. No Place to Go
8. My Baby's Good to Me
9. I Loved Another Woman
10. Cold Black Night
11. The World Keep on Turning
12. Got to Move

Pierwsza płyta zespołu Fleetwood Mac jest moim zdaniem świetnym przykładem możliwości pierwszego składu zespołu powstałego na fali bluesa brytyjskiego. Odniosła wielki sukces w W.B. Uwielbiam ją i kilka późniejszych ale od czasu kiedy zespół poszedł w komercję to już nie ten Fleetwood.


Spox album. W sumie cały brytyjski blues z lat 60' brzmi mniej więcej tak samo, ale bywa leszy i gorszy. Pierwszy FM należy do tych lepszych, chociaż wolę np. Mayalla z Claptonem (albo i bez).
Może nie uwielbiam, ale lubię ten album. Niektóre kawałki są świetne, ale nie wszystkie. Najlepsze co jest na tym albumie to gra Petera Greena na gitarze i harmonijce (nie wymieniłeś jej). Trochę mnie irytuje powtarzalność gry Spencera. Wiadomo, że teksty nie są tu szczególnie ważne, ale (zwłaszcza na English Rose) bywają okropnie banalne.

Spox album. W sumie cały brytyjski blues z lat 60' brzmi mniej więcej tak samo, ale bywa leszy i gorszy. Pierwszy FM należy do tych lepszych, chociaż wolę np. Mayalla z Claptonem (albo i bez).

A ja wole Fleetwood, nie lubię strasznie Claptona i tego jego ego w tamtych czasach jaki to on nie był nr 1 Bóg gitary. A jak usłyszał Hendrixa to mu szczena opadła Co do Myalla solo to tak bardzo dobry poziom


Clapton to najlepszy biały gitarzysta bluesowy.
Nie twierdzę że nie a mimo to nie podchodzi mi jego styl



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Fleetwood Mac - Peter Green's Fleetwood Mac (1968)
singulair.serwis