ďťż

Witam w kolejnej mojej galerii
Postanowiłem zabrać się za model drukowany na atramentówce. Powody były dwa - i chęć sprawdzenia jak się klei druk nieoffsetowy, oraz coraz większa liczba modeli dostępnych cyfrowo, które tylko w takowy sposób można nanieść na karton A że jednocześnie szukałem interesujący i w miarę prosty model w wolny czas którego zawsze mało, wybór padł właśnie na Gee Bee. Model pobrałem z "Szufladek" na konradusie. Autorami są Rafał "AWOT" Ciesielski oraz Grzegorz "McGregor" Nowak, skala 1:33.
Model kleiło mi się bardzo przyjemnie. Przy okazji pierwszy raz próbowałem sklejać na styk segmenty cyjanoakrylem. Efekt okazał się bardzo dobry, jedynie trzeba pamiętać by kleić nim od wewnętrznej strony w celu uniknięcia faktury kleju. Jedyne błędy w modelu wyszły z mojej strony. Model co prawda przed sklejeniem zagruntowałem lakierem nitro, jednak przy lakierowaniu akrylem na koniec gdzieniegdzie puszczał druk. Dało się to zaretuszować farbą olejną, jednak ślady "nadprogramowej ingerenci" widać szczególnie na białych powierzchniach. Drugą rzeczą z której zadowolony nie jestem to naciągi. Użyłem drutu 0.3 mm, niestety materia ta jest bardzo podatna na deformacje.

Zapraszam do oglądania i komentowania




Witam!
Fajny grubcio.

Pozdrawiam.
Dzięki Krzychu
Witaj Tomasz
W jakiś sposób ten temat umknął mojej uwadze. Jednak lepiej późno niż wcale.
Bardzo ładny model. Żywa kolorystyka, dobra geometria, czysto zmajstrowany, no i ciekawy temat. Jedyne co mi się nie podoba to naciągi. Co nieco się postrzępiły, albo jest na nich zbyt dużo farby i sprawiają wrażenie bardzo grubych. Nie wiem z czego są zrobione, ale trochę szpecą. Myślę, że lepiej wyszłyby z żyłki wędkarskiej.
Generalnie jednak dobra robota. Mi się podoba
Pozdrawiam.
Tomek


Dzięki
Do naciągów użyłem drutu 0.3 mm, jak pisałem łatwo go zdeformować. Farby faktycznie się na nich nazbierało... wszystkiemu winne lakierowanie bezbarwnym lakierem, będę musiał ją zeskrobać i maźnąć od nowa
Nieźle Ci wyszedł:)fakt te naciągi wydaja się do poprawy ale model przyciąga nietypowym profilem.
Naciągi naciągami, ale osłona silnika naprawdę ładna! Zresztą cały model mi się podoba

Pozdrawiam.
Witaj Tomku
Chyba widziałem na blogu Kasi Twój model w relacji z VI Lubelskich Spotkań Modelarskich.
http://2.bp.blogspot.com/-RtaxQR8jn0c/TqZcdVRLbqI/AAAAAAAACVM/Qq0WY-Q_Oio/s1600/DSCN0477.JPG
http://4.bp.blogspot.com/-Pq-xb7V58GY/TqZccdDY0UI/AAAAAAAACVE/UphcNpJonYQ/s1600/DSCN0476.JPG
Czy mam rację Jak poszło
Pozdrawiam.
Tomek



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [G] Gee Bee R-1, konradusowe szufladki, 1:33
singulair.serwis