|
Gdynia Oksywie, lata 30-te XX w. 1:2400
singulair.serwis |
Witam W patriotycznym uniesieniu zacząłem taki oto projekcik Mówiłem na początku o Helu, ale po przeanalizowaniu tematu stanęło na Gdyni. Od razu bez bicia przyznaję się, że inspiracją jest dla mnie dzieło forumowego kolegi Trojaa, którą widziałem na Facebooku 
Wstępna koncepcja tematu, znów z painta 

Więc tak: czerwona kreska najbardziej na prawo to ORP Bałtyk, kolejna to Wicher/Burza/Gryf, obok dok pływający, na lewo dwie małe kreski to "ptaszki" albo np. ORP Mazur, ta najmniejsza czerwona to stacja torpedowa Oksywie, która jest już zrobiona i czeka na malowanie. Navigatori gościnnie dla pokazania skali  Ptaszki lub Mazura, Bałtyka i Gryfa mam zamiar zrobić od podstaw (więc jak coś się nie uda to ich nie będzie ), natomiast Burzę/Wichra będę przerabiał z GHQ, (no chyba, że do czasu mojego zamówienia wydadzą niszczyciel typu Bourrasque )
Teraz przedstawię Wam relację z budowy Oksywia, ale tego pływającego 
Na początku była plastikowa płytka z piłkarzami dodawana do lodów w Chorwacji z okazji Euro bodaj w 2008 roku. Jadłem wtedy tego trochę więc zapasik mam Bardzo fajna rzecz.

Powstawały kolejno nadbudówki, kominy,


I gotowa. Mam nadzieję, że nie urwę nic do czasu malowania 


i tak dla pokazania wielkości - jest mniejsza od groszówki 


Pozdrawiam Tomek
Rozwalasz mnie tą skalą . Kolejny zapas piwa do lodówki i paczym 
Witam Jak zwykle ciekawy zamysł A planujesz jakieś budyneczki portowe? jakiś dźwig? ogólnie taki portowo - nabrzeżny bajzel ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu).? Pozdrawiam
Świetne! 
To się nazywa temat !! I ta skala !  Pzdr
Witam po dłuższej przerwie  Dzięki za Wasze komentarze, motywują do działania  Niestety z czasem będzie teraz krucho, bo w przyszłym tygodniu jadę z wymiany nach Deutschland a jak wrócę to muszę brać się do nauki. W końcu klasa maturalna zobowiązuje  No, ale do rzeczy.
Basen portowy Gdyni zaczyna nabierać kolorów. Zacząłem też tworzyć okręt szkolny ORP Mazur Zdjęcia tak na szybko, przepraszam za jakość.



Tyle na dziś, lecę kibicować naszym  Pozdrawiam Tomek
Doczekać sie nie mogę! Fascynacja niesamowita!
To je pikne!!! Podziwiam bardzo. Jak i czym malujesz okręty? Mam zamiar coś zdłubać ale obawiam się, że jakość mojego malowania nieco odbiega od ogólnie przyjętych standardów. Poza tym życzę takiego samego zacięcia w przygotowaniach do matury jak w przygotowaniu portu do oglądania. Pozdrawiam Wojtek
Uff, długo mnie tu nie było  Dzięki za Wasze komentarze i życzenia 
Wojtek-żeglarz - maluję farbami akrylowymi, głównie Lifecolor i Vallejo, polecam bardziej te pierwsze Sporadycznie używam emalii Humbrola. No i przeważnie pędzelek 
Na dniach pojawią się zdjęcia ze stanu obecnego portu 
Pozdrawiam
No az miło będzie popatrzeć na "nasz" porcik wojenny, bo te wszystkie IJN, US, i doku u-bootów to już mi się troche przejadły, a polskiego akcentu na galeriach w necie ze świecą szukać!
Wprowadźmy słowa w czyn; tym razem najpierw fotki, potem objaśnienia 




A więc - woda już wylana, nabrzeża postawione, z mąki zrobiłem zasieki z węglem (bo to chyba on miał być), wzorując się na tym zdjęciu
http://www.dws-xip.pl/wojna/rozne/porty/9aa.jpg
Z okrętów to głównie statyści, za Bałtyka pozuje stary kadłub c. i k. "Erzherzoga Karla", tylko ORP Mazur zostanie na dłużej. No i te tajemnicze zielone prostokąty, to przyszły "Dywizjon drapieżników".
I teraz mam do Was pytanie - czy ok. 1937 i potem, bezpośrednio przy nabrzeżu znajdowały się jakieś budynki?
Pozdrawiam Tomek
Projekt bardzo zacny - bo polski  Do tej pory tylko podglądałem, teraz się odezwałem. Odpowiadając na Twoje ostatnie pytanie odpowiem: tak. O ile mnie pamięć nie myli do wybuchu wojny stały już budynki obecnego dowództwa 3. Flotylli Okrętów, dywizjonu Okrętów Podwodnych (nie jestem pewien, chociaż styl budynku to lata 20'-3-' XX wieku) i bodajże 2 budynki magazynów. Ale przy rozmiarach i ułożeniu Twojej makiety nigdzie ich chyba nie umiejscowisz, chociaż niewykluczone, że może być inaczej... Miałem gdzieś fotkę tej części portu, ale nie mogę jej znaleźć. Tak, czy inaczej postaram się pomóc Ci w realizacji "części lądowej" projektu", bo sam chciałem coś takiego w 3D popełnić (może kiedyś się uda )
Trzymam kciuki 
Może to pomoże : Gdynia za okupacji 1940 ( teoretycznie szkopy chyba nic nie dobudowały http://gdynia.fotopolska.eu/foto/112/112176.jpg
I Gdynia 1939 Jak widac budynki są dośc blisko. http://gdynia.fotopolska.eu/foto/393/393253.jpg
A tu z lotu ptaszka port za okupacji, niby za szkopa, ale ładnie widac umiejscowienie budynków. http://klodzinski.home.pl/podziemia/oks1.JPG
Chciałem uzupełnić swój post, ale over mnie ubiegł. Ten budynek bez okien to właśnie wspomniana przeze mnie siedziba dowództwa 3. FO (kto był na wycieczce w Porcie Wojennym ten widział. Ale jeszcze raz stwierdzę, na Twojej makiecie chyba jednak się nie zmieści - ciut za daleko od krawędzi basenu portowego.
Dzięki za zdjęcia, szczególnie to z lotu ptaka, choć tam już jest trochę teren zmieniony  Zgodnie z Waszymi poradami na dioramie nie będę umieszczać budynków, ale zrobię kawałek płotu z nasadzonymi drzewkami, który był przed budynkiem 3.FO, przypuszczam, że równolegle do nabrzeża. Ładnie widać drzewka na zdjęciu zamieszczonym w "Okrętach WSpec." nr 8. Zacząłem też stawiać słupy telegraficzne/latarniowe? Szału w postępach nie ma, ale słupy dodają uroku w tej bądź co bądź pustce Zdjęcia wkrótce. Pozdrawiam Tomek
Hej  Mam nadzieję, że wybaczycie mi takie opóźnienie z tym "wkrótce"  No, ale postępy prac są za to nieco większe  Najpierw dam fotki, a potem będę ględził
rzut ogólny

i zbliżenia

Z okazji pierwszego maja uznałem że trzeba coś zrobić i "posiałem" trawę na pasie zieleni, a wczoraj sadziłem drzewa Gdyby ktoś chciał przeliczać to "trawa" ma pewnie z pół metra wysokości, ale cóż. Dumny jestem z tych drzewek A powstały one z pręcików plastikowych obtaczanych z jednej strony w wikolowym kleju i maczanych w posypce trawiastej Heki.




Widać tu także nowego bohatera dioramy, a mianowicie ORP Wilk. Tak jak poprzednie powstał z plastikowych płytek. Jednak uznałem, że do kolejnych dwóch okrętów będę już odlewał kioski, bo nie chciało mi się strugać następnych, no i żeby nie wyszedł każdy inny Na zdjęciach wygląda to kiepsko, ale w realu jest ok Tworzywo to klej cyjanoakrylowy, a formy były z plasteliny, której resztki jeszcze widać na zdjęciach.

No i prawie gotowy ORP Mazur. Niestety ma "bananowy" kadłub, więc jego artylerię trzeba będzie zrobić po zamocowaniu na podstawce.

Teraz jednak skoncentruję się na wykończeniu portu, aby potem móc dokładać okręty do skończonej całości Mam zamiar zrobić dźwigi widoczne na końcach pirsów(?) na zdjęciu z 1939 i jakieś szyny wzdłuż nabrzeża, które widać na tym zdjęciu z minami. Potem dojdzie zagracanie nabrzeża. Co do zdjęć to polecam jeszcze tą stronę  http://gdynia-oksywie.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?t=10564&sid=dea03b3f66af77193a4d5efbd2b0373e
Pozdrawiam Tomek
Paczym, paczym. Jedna uwaga : czy nie machnąłeś się z kolorem latarni wejściowej. Przy wejściu z morza obowiązuje zasada"zielone do zielonego, czerwone do czerwonego" - jestem tego na 99,9(9)% pewien, ale jeśli coś bredzę to proszę fachowców o sprostowanie. Z trawą już po herbacie ale w tych skalach dobrze robi za trawnik gruboziarnisty papier ścierny pomalowany na trawiasto. Paczym dalej 
bardzo paczym.
Witam bardzo. Tender ma rację jeśli chodzi o kolory świateł główek portowych. Oglądam tę relację z zapartym tchem, bo co prawda mieszkam teraz we Włocławku, ale kiedyś byłem wykładowcą w AMW w Gdyni. Pozostaje bliska sercu. Nieustannie kibicuję i podziwiam. Wojtek
Z trawą już po herbacie ale w tych skalach dobrze robi za trawnik gruboziarnisty papier ścierny pomalowany na trawiasto. zawsze można się domyślać, że to nie trawa tylko krzaki... 
bardzo fajnie to wygląda... czekam na więcej!
Dzięki za Wasze motywujące komentarze  mea culpa, z tymi światłami to mój błąd. Jednak po dokształceniu się mam jeszcze wątpliwości. Mianowicie przy wejściu do portu od której strony się patrzy, która strona jest lewa, a która prawa? Od statku wchodzącego do portu? Po sprawdzeniu planów i zdjęcia dorobiłem jeszcze trzecią latarnię. I teraz rodzi się pytanie - jakie światło powinna mieć ta latarnia w kółku? 

Postawiłem też szyny do dźwigów portowych. W zasadzie to, co będzie jeździć po pirsach, to ledwo dźwigiem będzie można nazwać. Takie budy z ramieniem Natomiast ten na nabrzeżu to całkiem ładny będzie 

Pozdrawiam Tomek
(...). Mianowicie przy wejściu do portu od której strony się patrzy, która strona jest lewa, a która prawa? Od statku wchodzącego do portu? Po sprawdzeniu planów i zdjęcia dorobiłem jeszcze trzecią latarnię. I teraz rodzi się pytanie - jakie światło powinna mieć ta latarnia w kółku? Tu zaszedłeś z flanki - bez locji albo wysokiej klasy fachmana - nawigatora, ani rusz.
P.S. Ponieważ moje pisanie poszło już w świat piszę erratę.
Z narażeniem życia (czyt.:"opiórkania przez bosa") grzebałem po necie i znalazłem takie cuś: http://www.mapy.eksploracja.pl/pomorze/gdynia_1935.jpg Stoi tam "jak byk" oksywski basen.
Taisho, odszczekuję to co napisałem jako dotyczące Oksywia, aczkolwiek generalne zasady pozostają beż zmian. Z mapy wynika, o ile umiem czytać, że te dwie latarnie o których dyskutowaliśmy to światła pomarańczowe natomiast to które dostawiłeś, to światło czerwone. Ostatnią rozstrzygającą instancją jest w tej chwili Wojtek-żeglarz bo jak na razie inne nawigatory z forum siedzą cicho. 
Byłam dzisiaj w porcie i lewa (dla wchodzącego) latarnia jest czerwona a prawa zielona. "Tej trzeciej" nie widziałam.
Byłam dzisiaj w porcie i lewa (dla wchodzącego) latarnia jest czerwona a prawa zielona. "Tej trzeciej" nie widziałam.
Gdynia Oksywie, lata 30-te XX w. 
wiem. Po prostu melduję swoją dzisiejszą obserwację.
wiem. Po prostu melduję swoją dzisiejszą obserwację.

Łał, dziękuję Wam baaardzo za ekspresową pomoc i zaangażowanie  To mapa w zasadzie rozwiązuje wszystko. I doda trochę kolorów na makietę Nie znałem tej stronki, dzięki raz jeszcze  Poczekam jeszcze na opinię Wojtka-żeglarza i biorę się do roboty  Pozdrawiam
Witam bardzo Przepraszam, ale nie jestem absolwentem AMW. Ja tam tylko pracowałem (jako wykładowca filozofii i trochę j.angielskiego). Jako żeglarz całkowicie zgadzam się z opinią Tendera. Zresztą mapa załączona do Jego postu wszystko wyjaśnia. Pozdrawiam Wojtek
(...)Jako żeglarz (...) Łał, dziękuję Wam baaardzo za ekspresową pomoc (...) (...)Nie znałem tej stronki(...) Ja też nie. Znalazłem ją dzisiaj . BTW, zwróć uwagę na to co mówi mapa. Stojąc na nabrzeżu twarzą do morza, za prawym falochronem masz nieuzbrojony brzeg a nie beton, ale to taki "detaliczny detal". Inna sprawa, że mapa jest z 35r. i pokazuje też planowany obrys nabrzezy. Paczym dalej. 
Tender - mówisz, masz 

Ta połać betonu była taka pusta, a poza tym znalazłem jeszcze zdjęcia niemieckie ( http://www.gotenhafen.pl/ ), które pokazują, że jeszcze wtedy nie było tam betonowego nabrzeża. No i jest, urozmaica teren 
A tak powstawało: ziemię najlepiej imituje... ziemia Utwardzona klejem wikolowym.


Doszły też drobiazgi w stylu budki przy torach do dźwigu, czy podstawy pod dźwig, same dźwigi powoli się też robią:


i pomalowane światła

Pozdrawiam
Tender - mówisz, masz (...)
No żeby potem nie było coś na mnie... 
Witam bardzo Chyba mam zepsuty komputer, bo na ostatnim zdjęciu główek portowych widzę same czerwone latarnie... Wpływając do portu (wchodząc z morza) powinno być; po lewej - czerwone światło, po prawej - zielone. Pozdrawiam Wojtek
Witam bardzo Chyba mam zepsuty komputer, bo na ostatnim zdjęciu główek portowych widzę same czerwone latarnie... Wpływając do portu (wchodząc z morza) powinno być; po lewej - czerwone światło, po prawej - zielone. Pozdrawiam Wojtek (...)Z narażeniem życia (czyt.:"opiórkania przez bosa") grzebałem po necie i znalazłem takie cuś: http://www.mapy.eksploracja.pl/pomorze/gdynia_1935.jpg Stoi tam "jak byk" oksywski basen.
Taisho, odszczekuję to co napisałem jako dotyczące Oksywia, aczkolwiek generalne zasady pozostają beż zmian. Z mapy wynika, o ile umiem czytać, że te dwie latarnie o których dyskutowaliśmy to światła pomarańczowe natomiast to które dostawiłeś, to światło czerwone. (...) Witam bardzo (...) Jako żeglarz całkowicie zgadzam się z opinią Tendera. Zresztą mapa załączona do Jego postu wszystko wyjaśnia. (...)
Dixi
No - niby ustaliliśmy, ale latarnie na główkach nadal świecą czerwono... Pozdrawiam Wojtek
No - niby ustaliliśmy, ale latarnie na główkach nadal świecą czerwono... Pozdrawiam Wojtek
Myślę, że jest to kwestia oświetlenia i kąta fotografowania a i monitora pewnie tyż. Ja prawą widzę jako pomarańczową, różni się od czerwonej na ostrodze mola. Wszystko w ręcach Taisho
Może jest to rzeczywiście pomarańczowa. Chyba ( jak większość chopów ) jestem częściowym daltonistą. Sorry. Wojtek
Chyba ( jak większość chopów ) jestem częściowym daltonistą. Sorry. Wojtek Nie martw się. Pewien mundry pan w telewizorni powiedział, że jest to genetycznie uwarunkowane. Facet rozróżnia 3 odcienie czerwieni, a kobieta 7. Podobno kobiety zajmując się zbieractwem musiały rozpoznać po kolorze które owoce są dojrzałe, a które nie. Tyle ględzenia. Wracając do dioramki. Duże brawa za temat, pomysłowe wykorzystanie fototrawionek, oraz za modele. Oglądam Twoją pracę z wielkim zainteresowaniem. Być może natchnie mnie ona do zmierzenia się z takim tematem.
Mój brat rozróżnia kilka odcieni zieleni, ja w sumie podobną ilość, za to faktycznie, on czerwienie 2 a ja ok. 30 (badania przeprowadziliśmy na zawartości naszych szuflad z farbami modelarskimi). Piotrek jest modelarzem czołgistą, ja figurkowcem. Może to coś tłumaczy.
A samą budowę portu oczywiście śledzę.
Zmieniłem ekran i teraz jest już dobrze. Jak tam matura ??? Ja niestety jeszcze się bawię... Nie mogę doczekać się ciągu dalszego Twojej relacji. Pozdrawiam Wojtek
Dzięki za Wasze komentarze  Jeszcze dodam oliwy do ognia i powiem, że na początku jak zrobiłem zdjęcia, to wydawało mi się trochę, że na monitorze widzę 3 światła POMARAŃCZOWE  A pomalowane są według mapy - dwa pomarańczowe i jedno czerwone 
@spit - Dzięki, choć to wykorzystanie fototrawionek doprowadza moje oczy do szału Jak najbardziej zachęcam - im więcej biało-czerwonej w miniaturze tym lepiej  Mimo powyższego zdania w niedługim okresie zacznę (krótki ) relaksacyjny amerykański projekt w większej skali, żeby oczy mnie nie zamordowały 
@Wojtek-żeglarz - Dziękować, dziękować, matura bardzo dobrze, od poniedziałku jestem po wszystkim i to jest piękne uczucie Teraz prawo jazdy  Trzymam kciuki w takim razie  Pozdrawiam
Dzięki za trzymanie kciuków, ale ja tylko sprawdzam. Życzę powodzenia (nie tylko w modelowaniu) Pozdrawiam Wojtek
To tym bardziej szacun Nie wiem co gorsze, sprawdzanie czy pisanie  Pozdrawiam
... Nie wiem co gorsze, sprawdzanie czy pisanie ... Pisanie - to abyś wiedział. Za sprawdzanie płacą, niewiele ale płacą.
Z ukłonami Andrzej Korycki
... Nie wiem co gorsze, sprawdzanie czy pisanie ... Pisanie - to abyś wiedział. Za sprawdzanie płacą, niewiele ale płacą.
Z ukłonami Andrzej Korycki

Witam ponownie w kolejnym odcinku serialu "Gdynia Oksywie..."  Dziś przedstawię dźwigi portowe, tudzież konstrukcje mające je udawać No, ale skoro 1/700 to skala iluzji, to 2400-ka będzie skalą wyobraźni Więc na wstępie piszę, że w realu wygląda to całkiem przyzwoicie Farba nie razi tak bardzo.
Najpierw stały dźwig przy bunkrze węglowym. (Zasadniczo nie wiem, czy nie powinien być na szynach, ale teraz już tak zostanie)


Teraz dźwigi pomostowe. Na razie na sucho, bez wózków, przykleję je jak coś dopiero dobije do nabrzeża Przy okazji zróżnicowałem kolor pomostów, bo okazało się, że one nie były betonowe, tylko na palach, więc tak to przedstawiłem.


Powyżej widać też powstający największy dźwig. Będzie to już chyba ostatnia stała konstrukcja w Gdyni. Potem zacznie się neverending story związane z dodawaniem bambetli na nabrzeżu, cumowaniem okrętów i tak dalej 
I pochwalę się także projektem odpoczynkowym - Theoden, czy też może cytując Pippina - sympatyczny staruszek Na razie w wersji podkładowej "no to racism" Miecz zostanie zliftingowany, a może dostanie zamiast niego pucharek. Co z niego wyjdzie, to wyjdzie, zobaczymy 


jeeeny, skąd Ty wykopałeś tego Theodena...

Szyny zawsze możesz dorysować ołówkiem. Jakby co.
Byłem niedawno na wyprzedaży Games Workshopu w krakowskim Bardzie i wróciłem z nim i jeszcze z Gandalfem 
A co do szyn to nie wiem, czy nie powinien jeździć wzdłuż bunkra, ale się już tym nie będę przejmował. I tak teraz za mało tam miejsca.
Pozdrawiam
Hej  Początek sierpnia trzeba uczcić patriotycznym akcentem, więc chcę Wam dziś pokazać pomalowane OORP Oksywie i Wilk. Wilk na razie nieco łysy, dostanie armatę jak cały dyon zostanie przyklejony 




Został także ukończony główny dźwig na Oksywiu, tym samym kończąc okres budowy portu jako takiego. W roli ramienia drabinka do 700-tki Teraz będą już tylko przybywać kolejne okręty i bambetle na nabrzeżu.

Eh, widzę po zdjęciach, że niezła robota będzie z odkurzaniem tej makietki, makro jest bezlitosne  Pozdrawiam Tomek
(...)Eh, widzę po zdjęciach, że niezła robota będzie z odkurzaniem tej makietki(...) Nooo!  Paczym dalej 
no. Gapim się.
|
|