ďťż

Wziąłem ostatnio na szybki warsztat model Chevroleta 30 CWT opracowany przez naszego forumowego kolegę. Auta te były używane podczas walk w Afryce przez alianckie pustynne jednostki L.R.D.G. (Long Range Distance Group). Ciekawy jest kamuflaż, bo o ile słyszałem o różowych Spitfire'ach, a także okrętach malowanych kolorem Mountbatten Pink, o tyle nie doczytałem, żeby L.R.D.G. używały swoich aut w tym malowaniu. Ale może nieuważnie czytałem.

Model kleiło się bardzo przyjemnie (polecam każdemu!), a efekt można zobaczyć poniżej.









Jedyne zastrzeżenia mam do braku części nr 12b (chlapacze - dorobiłem sam), błędnej kolorystyki części nr 11f (są identyczne, powinny być lustrzanym odbiciem) i zdecydowanie za małej ilości skrzynek stanowiących dodatkowe wyposażenie. Te pojazdy były z reguły solidnie wyładowane, zatem na arkuszu z elementami można spokojnie je zdublować.
I jeszcze pytanie do autora - czy znak rozpoznawczy powinien być umieszczony na masce auta?


Pięknie sklejony!

Dość dawno go rysowałem, ale z tego co pamiętam to w LRDG była jeszcze dwukolorowa wersja tego kamo, połączona z oliwkowo zielonym

Znak był stosowany "doraźnie" (coś jak flaga u Niemców) może być na masce, może byś wsunięty między pakunki.

Błędy poprawione



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [G] Chevrolet 30 CWT L.R.D.G - jb.models 1/72
singulair.serwis