ďťż

Hej
Kolejna odskocznia od floty. Bardzo się ucieszyłem, że Ftf go wypuściło. Słyszałem, że w niektórych zestawach były pogięte kabiny, moja na szczęście była ok
Idąc za głosem lokalnego patriotyzmu, najpierw miał być autobusem z Krakowa, takim, jak model kartonowy Modelika w 1/25. Zobaczyłem później zdjęcie krakowskiego autobusu i to była ta późniejsza obła wersja, więc uznałem, że zostaje jako ciężarówka. (W Krakowie były 2 Polskie Fiaty 621-busy) Będzie w barwach cywilnych, żółto(kremowo?)-czarny, myślę nad jakimiś kalkami do niego.

Cały zestaw w stanie obecnym



I poskładane do kupy





Porównanie z Polskim Fiatem 508



Pozdrawiam
Tomek


Witam po dłuższej nieobecności w tym wątku.
Koncepcja się zmieniła, wyszła wersja na stan powojenny, bo udało mi się spartaczyć malowanie podkładu pod żółtą szoferkę. No ale uznałem, że można to wykorzystać i poćwiczyć rdzę i podniszczanie. Efekt ma naśladować złuszczanie się żółtej farby, spod której wychodzi minia/podkład. Czy to występowało na samochodach w takim stanie, hmm...
Natomiast na czarnych błotnikach wygląda to bardziej na podmalowywanie ubytków minią.
Model czeka jeszcze na clearfix do reflektorów i jakąś ewentualną dioramkę.
A teraz fotki. Nie przeraźcie się stanem zniszczenia
I mówię na przyszłość, że jeszcze do tematu wrócę i zrobię jakąś ciężarówkę przedwojenną "na błysk", bądź używaną racjonalnie













Skrzynia jest chyba za mało naruszona, w stosunku do kabiny, ale można powiedzieć, że powojenny właściciel wymienił deski. Jeśli będę robił jakąś podstawkę, to nad tym popracuję.



Zapraszam do komentowania i krytyki

Pozdrawiam

Nie jest tak źle Skrzynię potraktowałbym jeszcze jedną warstwą (ale niezbyt mocną) washa.


Dzięki za Wasze komentarze
Nad skrzynią będę jeszcze się pastwił, na pewno wash będzie, może też spróbuję zrobić odpryski do drewna, ale to przy makiecie, a na razie nie mam dla niej koncepcji
Pozdrawiam
Piękne bardzo. I ta rdza... Podziwiam
Pozdrawiam
Wojtek
Dziękuję
Czas nieco odświeżyć wątek
Konkretnie chodzi o Fiata 508, który w niedługim czasie (pewnie już po sesji) dostanie oczekiwaną dioramkę. Będzie umiejscowiona w realiach lat 1937-39, w zimie, idąc za głosem lokalnego patriotyzmu w okolicach Krakowa.

Na razie nic więcej nie powiem, ale przedstawię Wam pana Franciszka, głowę rodziny posiadającej rzeczony samochód i jego uroczą małżonkę, którzy to będą odbywać podróż na krakowski Rynek Główny na skrzyni samochodu, mając pod kontrolą cenny i delikatny ładunek. Kierowcą będzie ich syn (poszukam jednakże innej, nieco wyższej figurki ). Niech Was nie zdziwi nieco zamorski wygląd mojej mieszczańskiej/małomiasteczkowej rodziny, bo są odziani w stroje osadników, z markowej, ale nieco starej kolekcji Airfixa Pan Franciszek jeszcze do niedawna, jako człowiek o ułańskiej fantazji, z pasją strzelał z bicza
c.d.n.







Pozdrawiam
Tomek



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [R/G] Polski Fiat 621 Ftf Wrzesień 1939 1/72
singulair.serwis