ďťż

Takie divadlo sobie zmajstrowałam.



Smigłowiec OH-13 Sioux Italeri plus blaszki Eduarda plus różne inne śmieci podstawkowe.

Na podstawce jest mały zielony smok. Znajdziecie go?

Więcej zdjęć TUTAJ


Witaj Kasiu
Jestem strasznie zadowolony, że Ci czasem ta szajba odbija
Dzięki tej szajbie powstało strasznie fajne "divadlo".
Scenka jak wprost z filmu fantasy. Mały zielony smok, wielgachne muchomory i tylko krasnala mi tam brakuje Dobrze, że załoga wylądowała na skale ponad terenem, bo nie wiadomo co się jeszcze między skałami i w trawie kryje.
Przeciekawe zestawienie realnego świata (świetnie wykonany model), ze światem fantazji.
Super pomysł No i wykonanie jak zawsze perfekcyjne
Pozdrawiam.
Tomek
Tomku, obawiam się, że w zanadrzu mam kolejne szajby. Ja bowiem generalnie ciężkim szajbusem jestem.
Ale o tym na razie cicho-sza.


No i na to liczę, że wkrótce odbije Ci kolejna latająca szajba
Pozdrawiam.
Tomek


A może być jeżdżąca?
Hej, niezły model! Z blaszki Edka użyłaś też kratownicy części ogonowej czy została oryginalna z zestawu Italeri?
Blaszkę kupiłam przede wszystkim dla kratownicy. Jak oglądałam model w wypraskach, najbardziej zniechęcający był właśnie widok plastikowego ogona, grubego, topornego, etc. Wpierw chciałam dziubać kratownicę z drucików, ale jak się zorientowałam, że jest blaszka, to ni sekundy się nie wahałam.
Wymieniłam na blaszkowe wszystkie elementy, które się dało wymienić, dorobiłam też cięgna wewnątrz kratownicy.
Fakt ta kratownica z zestawu to tragedia:/
Podstawa wymiata! Super zestawienie, działa na wyobraźnie i czuć klimat fantastyki.

Pzdr.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [G] - link - OH-13 Sioux: Stranger in a Strange Land, 1/72
singulair.serwis