ďťż

wkurza mnie to jak mówie komuś w tajemnicy że praktykuję magię a on na to <ta>


nie, mój kumpel kiedyś pokazał mi OOBE ( stronę mi pokazał) i tak bardzo chciał spróbować ale mu się nie udało i przestał mi też się nie udało ale jakoś ćwiczę a ostatnio z nim rozmawiam czy dalej może ćwiczy ( przeprowadzka nie miałem z nim kontaktu) a on " nigdy" a ja na to czemu a on no bo to kultyczne wierzenia a on wielce wierzący chrześcijanin i to przez takich jak MY są demony w naszym realnym świecie są demony.
Przywykłem do tego...
Chrześcijanie nam nie wierzą, ba uważają nas za chodzące bomby zegarowe.Czekają tylko żeby udowodnić że to my jesteśmy winni demonów itp. a stronią od nas jak od zarazy.A co do tego że nikt nam nie uwierzy to prawda, nie widzą energii i magii która jest wszędzie do o koła, można powiedzieć że są na nią ślepi ;/
Kwestia wierzeń. My wierzymy w energię(czasem), oni nie. W sumie, jak można wierzyć w coś, czego nie ma?


Oni wierzą w Boga, nie widzą go, my w magię też na ogół jej nie widzimy.To poplątane, ale takie życie.Na mnie w szkole mówią "Syn Szatana".Bo mam przeklętą księgę i jeśli ktoś chce ją poczytać bez zgody to dźgam ich igłą do krwi, co po pierwsze to moje niech się nie wpieprzają.Po drugie to że rysuję pentagramy, wilkołaki itp.Nie znaczy że jestem "Synem Szatana".To wszystko zależy od punktu widzenia, a jeśli można powiedzieć że coś co jest zakazane to czarna magia.

Oni wierzą w Boga, nie widzą go, my w magię też na ogół jej nie widzimy.To poplątane, ale takie życie.
Na mnie w szkole mówią "Syn Szatana".Bo mam przeklętą księgę i jeśli ktoś chce ją poczytać bez zgody to dźgam ich igłą do krwi, co po pierwsze to moje niech się nie wpieprzają.Po drugie to że rysuję pentagramy, wilkołaki itp.Nie znaczy że jestem "Synem Szatana".To wszystko zależy od punktu widzenia, a jeśli można powiedzieć że coś co jest zakazane to czarna magia. Kto normalny dźga igłą za dotykanie swoich rzeczy? Ja bym w takim razie musiał zadźgać wiele osób. Co prawda, w żartach zdarza mi się drapnąć kolegę do krwi(ach te moje pazurska...), ale to są żarty. Dziwnych masz tych ludzi, mnie nie jadą za smoki. Widocznie po sukcesie "Twilighta" wszyscy nienawidzą wilkołaków. Poza tym, jaki normalny mag łazi z szatańskimi księgami w pomiędzy ludzi?
wOJTEK MA RACJĘ
KTO NORMALNY POKAZUJE SWOJE PAMIĘTNIKI I KUSI DO ICH PRZECZYTANIA
Zgadzam się, to nie fair. Moja matka czytała i teraz mam lęk to pisania czego kolwiek co jest prywatne... Kiedyś dałam chłopcu bo był biedny, mój złoty łańcuszek a matka zrobiło piekła u niego, w szkole i u mnie :/ Często czytała wkońcu przestałam...
Ale teraz mam enochiański - kłopot w tym że wilk1610 też go zna. dnia Sob 20:26, 10 Gru 2011, w całości zmieniany 1 raz
Eunuchowy raczej. Ten język to ściema
Weź się odwal! Ten język ma dobre wibracje, zresztą dla mnie liczy się to żeby nikt tego nie przeczytał.
Siloam spierdala, co do księgo schowam ją
Popieram Olimpię
Wielką zaletą jest pisanie w innym alfabecie bądź języku,dobrze jest wymyśleć własny alfabet.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  grrr
singulair.serwis