|
HMS Temeraire 1:350 (Zvezda HMS Dreadnought)
singulair.serwis |
Wybaczcie, miałem rozpocząć mały milusi węgierski stateczek, a tu takie bydle Miałem po prostu niepohamowaną chęć na coś dużego  Miałem trochę wątpliwości czy nie przerobić go na Temeraire'a (nu, DWA maszty to nie jeden ), ale okazało się, ze Brytyjczycy w Temererze nieco uprościli konstrukcję i zrezygnowali z ładnych obłych osłon(kazamat?) dział, no więc mi przeszło. (Poza tym w kolejeczce czeka Sewastopol i znacząco się uśmiecha, więc tempo ma znaczenie ) Na razie skleiłem kadłub i pare rzeczy "na sucho". Fotki już wkrótce  Pozdrawiam
No, trochę to "wkrótce" trwało, ale cóż. najpierw trochę zdjęć z sklejania nadbudówki


wywierciłem schodnie na rufie...

...moje procesy myślowe dały efekt i wróciłem do koncepcji Temeraire'a - dwa maszty zwyciężyły i taki prosty plan konstrukcji 



c.d. za jakiś czas n.  Pozdrawiam
Hej, Widzę, że w tym dziale w czasie szkolno-roboczym panuje chyba jakaś zaraza  Lecę dalej z Temererkiem, nieco chaotycznie, ale cóż, czasu mało. Został pomalowany pierwszą warstwą, tak tylko dla przetestowania.

A tu śródokręcie, pokryte linoleum, i pierwsze fototrawionki

A poniżej widać rozpoczętą modyfikacje "dachu" śródokręcia. Temeraire miał szalupy nad tym przewężeniem, więc trzeba troszkę pociąć załatać te kratownice i dorobić nowe. Przy okazji powiem, że nie będzie to wierna kopia Temcia, tylko bliżej bądź dalej spokrewniona konstrukcja 

Pozdrawiam Tomek
Hej, Widzę, że w tym dziale w czasie szkolno-roboczym panuje chyba jakaś zaraza (...)
Zaraz tam zaraza - siedzim cicho i paczym. Jak sie czuje oddech bosa na plecach to nie za bardzo jest tworcza wena do pisania komentarzy 
Hej, Wybaczcie, zdjęcia są z przed tygodnia, ale kolosalnych różnic nie ma  Idę w górę z Temciem, pokryłem linoleum pokład nadbudówki, nie wiem czy poprawnie, ale jeszcze wszystko można zmienić. Nad wieżami będzie "rusztowanie" z szalupami.

Rośnie przednia nadbódówka - nowy maszt, rozpoczynam zabawę z podpórkami pomostu

I dla spostrzegawczych wyjścia na "boczne" wieże z fototrawioną drabinką 

Na osłodę drugi (zestawowy) maszt


Pozdrawiam
(...)I dla spostrzegawczych wyjścia na "boczne" wieże z fototrawioną drabinką (...)
Patrzem i nie widzem 

Witaj. Podpatruje Twoją relacje z ogromną ciekawością, sam mam ochotę na budowę "dredzia" w tej skali. Tylko zastanawiam się nad wypustem Trumpka w wersji z 1915r. Jakiej farbki użyłeś do malowania linoleum? Pozdrawiam.
Dzięki za Wasze komenarze  tender - wybacz długą zwłokę w odpowiedzi. Na tym zdjęciu lepiej widać Jest naprawdę potężna 

Dredzia jak najbardziej polecam. Wdzięczny temat, pierwszowojenne są bomba Szkoda, że nie robią ich więcej w plastiku. Zvezda nie jest zła, w porównaniu z starym Kniaziem Suworowem to dzielą je lata świetlne, ale teraz wybrałbym raczej Trumpka 
Farbka do linoleum to Vallejo 70875 Beige Brown. Nie jest to sprawdzone żadnym źródłem. Tylko dobrałem na oko od niszczyciela Jima Baumana 
Update Temerera będzie wkrótce, robi się pomost i nadbudówki. Dodam, że w planie jest też "coś" na bazie resztek Dredzia/Temerera  Pozdrawiam
Hej  dziś trochę podłubałem, więc czas na fotki: na początek misterna konstrukcja pomostu dziobowego, już jest przyklejony do całości


jeśli chodzi o to ujęcie to chyba możecie zacząć grać w "znajdź 10 szczegółów różniące obrazki" No cóż. tym razem przybyła kratownica pod łodzie nad wieżami, rury parowe przy kominie, a rufowe stanowisko dowodzenia (bo to raczej ono) jest już na stałe. Ciekawie wygląda - takie masywne nad tymi armatkami W oryginale działa były bliżej dziobu, ale mi się nie chciało tego rżnąć Spiłowałem też odlane boczne pomosty na 4 wieżach.


Pozdrawiam
Żeby nie było jak u mojego krajana, że monolog - paczem i podziwiam . Bardzo lubie "starożytne starocie", tylko jest jedno małe "ale" - żeby ktoś dostarczył mi nawiewniki do modeli (ale to tak na marginesie).
Kolega maluje pyndzlem czy aero(areo reao) czy jaktoktotamzwykł grafem?
Hej  tender - patrzyłeś może na to?: http://www.rbmodel.com/index.php?action=products&group=089 Może się przyda  ijnman - Pędzelek, pędzelek Ale przed pędzlem zawaliłem nieco, bo psiknąłem resztką podkładu i porobiły się takie kropki. No ale nie rzuca się jakoś bardzo.
Czas na podstawkę Będzie "oczień bolszoja" Nie mieści się w moich dwóch szafkach...
najpierw luźna inspiracja, http://www.maritimeprints.com/portfolio/view/plymouth-1913-hms-st-vincent-sails-on-the-evening-tide/ mam jeszcze jedno zdjęcie ściślej oddające kompozycję, ale nie kojarzę skąd
łatanie dziury 

i już z brystolem

 wybaczcie tło 
Pozdrawiam
Dzięki za "sznurek", już to znalazłem jakiś czas temu ale to nie te wielkości. A Dredzia podglądam dalej .
Hej  to szkoda. Dzięki za obecność, dużo się teraz nie dzieje, tworzę podstawkę 
znalazłem zdjęcie - inspirację, źródło: http://s744.photobucket.com/user/GaryHarper/media/WW1%20Grand%20Fleet/aa4b09e805c6.jpg.html

A teraz stan obecny warsztatu  Ląd to już tradycyjnie styropian, posypany piaskiem. Coś jeszcze drobniejszego postaram się dać na plaży. Oczywiście będzie trawka i drzewa, szopa, jakieś stajnie nad skałami w miejsce tych budynków w tle zdjęcia, pomyślę też nad jakimś inwentarzem 
z lotu ptaka


zbliżenie na skałki

tutaj będą łodzie wyciągnięte na brzeg, szopa i mały pomost

Nie wiem czy przy Temererze zrobię takie barki z domkami jak na zdjęciu, czy po prostu krypy węglowe, może jedną taką, jedną taką... To jeszcze się okaże 
Pozdrawiam
Hej  Ostatnio nie kleję dużo, ale żeby nie było, że nic nie robię to coś pokażę. Do Temerera doszły blaszki Eduarda i ludziki, które będę uplastyczniał. Makieta dostała nową wodę - to część tablicy jaką można dostać w Auchanie, którą wyjąłem z ramki i przyciąłem. Ma taką fajną fakturę wody gładkiej "jak stół", co widać przy odbiciu lampy. Zaczynam robić też zabudowania gospodarcze na brzegu. Styropianowe klocki pokazują ich przyszłe umiejscowienie. Będzie też wiata na plaży.





Pozdrawiam
Swietny pomysl z wodą...!
Heh, niech żyją przypadki i olśnienia  Prace postępują dość wolno, małymi kroczkami szykuję się do zieleni na makiecie  Pozdrawiam Tomek
Hej  Żeby nie było, wciąż żyję. Czas więc cosik pokazać  Jak zwykle nie ma jakiegoś superowego postępu, ale Temeraire dostał swoje "zęby"

Blaszki są z wspomnianego już zestawu Eduarda do Trumpetera.
I taki piękny widok:

Trochę przejaśniłem jeszcze pokład, a tak, to generalnie doszły tylko jakieś drobiazgi.

Pozdrawiam Tomek
I dalej nic? Coś tam pewnie się robi?
Chwilowo pauzuję z uwagi na niedużo czasu (w tym roku matura + w lutym rejonowy etap konkursu z geo). Prace trwają przy podstawce do Atago, bo jemu już tylko tego brakuje i Wielkiej Starej Damie Ale baaardzo langsam. Dzięki za zainteresowanie  Pozdrawiam Tomek
Poczekamy, poczekamy. Matura ważna rzecz (przynajmniej ja tak uważam, ale jestem z generacji, która sama ma już swoją latorośl - maturzystę ). Zaliczysz maturę i będziesz miał NAJDŁUŻSZE wakacje w życiu. Wiesz, ile dasz radę wtedy zrobić? 
Ojojoj, nie było mnie tu prawie rok  Odświeżę temat taką małą zajawką i zapewniam, że w święta prace pójdą naprzód (niemałe zasługi ma tu kolega ze studiów, który wychwalał niemiecką technikę, więc przekornie zmotywował mnie do roboty. British power! ). A na chwilę obecną 3 fotki


I to ujęcie Jak tu nie lubić Royal Navy 

Widać z nich postęp prac. Woda zmieniła swoją fakturę, kolor nie jest jeszcze ostateczny, będzie bardziej szaroniebieska. Ląd jest przygotowywany pod sianie trawy i innej roślinności. Z czego jestem najbardziej zadowolony, to Temerer dostał większą część relingów.
Pozdrawiam Tomek
Super, że dalej działasz Oby tylko następny wpis nie pojawił się za rok...
Pozdrawiam 
Cały czas kibicuję (z przyczyn natury obiektywnej) - trzymam kciuk za ciąg dalszy. Pozdrawiam Wojtek
|
|