|
IJN KAMOI 1942 - Niko 1:700 Seaplane Tender
singulair.serwis |
A dziś coś dla Tendra - stary, japoński TENDER lotniczy  Dotarł do mnie najnowszy produkt naszej rodzimej firmy z Legnicy NIKO MODEL, model żywiczny zaopatrzony w blaszki, druty i kalkomanie, a więc wszystko w jednym.
Japoński tender lotniczy KAMOI to taki staruszek, który jednak wziął udział w II wojnie, więc niby statek, ale wojenny jak najbardziej. Sympatyczna pokraka według mnie, podobnie jak kilka innych - WAKAMIYA czy NOTORO. NOTORO posiadam, bo jest w zestawie prod. Pit-Roada, WAKAMIYA nie ma chyba na rynku przyzwoitego, więc staram się namówić NIKO, aby i tego staruszka zrobili, może się uda 
Ale do rzeczy. Pudełko wygląda tak:

Na zbliżeniu okręcik powinien wyjść tak:

Po otwarciu sztywnego i dobrze zabezpieczającego części modelu pudełka widzimy taki oto obrazek:
dnia Wto 9:26, 10 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz
Kadłub jak to z modelami żywicznymi bywa to jeden duży element. Moje jedyne zastrzeżenie budzi nieco grube poszycie blach na kadłubie. Pierwotnie miałem zastrzeżenia do kształtu cześci dziobowej, głównie w obrysie z góry, ale okazało się, że bazując na dośc prostych rysunkach japońskich z MODEL ART dałem się wciągnąć w maliny, bo po analizie zdjęć doszedłem do wniosku, że NIKO robi dobrą robotę i dziób KAMOI jest poprawny. Zresztą dotyczy to także rufy.






fajowy. a jak reszta części ? rzeczywiście pasy poszycia burtowego stanowczo za grube...
Nie dokończyłem relacji IN BOX, bo właśnie miałem zanik prądu w sieci  Miałem już wpisane wszystko, zdjęcia wklejone i bach...
Tak więc od nowa. Nie pamiętam, co pisałem, więc na żywioł lecimy:
Po kadłubie największymi czesciami są nadbudówki, dachy nadbudówek, jakieś platformy itp. kontsrukcje.





Podstawy armat:

Inne detale


Komin i nawiewniki, których jest sporo na całym okręcie:


Są i samoloty w zestawie. Należą do dwóch typów - staruszek Alf i nowszy z 1942 roku Pete. Wydawało mi się na pierwszy rzut oka, że to po prostu żywiczne kopie tych samolicków, jakie mamy w uniwersalnych zestawach do japońskich okrętów, jednak kiedy się przyjrzeć im bliżej, okazuje się, że są nieco lepsze. Proszę popatrzeć na płat górny Alfa - ma opuszczone lotki!



A dziś coś dla Tendra - stary, japoński TENDER lotniczy
Dzięki, tylko ja nie wiem skąd Ty wiesz , ze mu się mocno przyglądałem na stronie Niko. Tak od jakiegoś czasu łazi za mną jakiś pokrak z pukawkami, nie ze swojej epoki - ot, takie własnie cuś. Ale nie ruszę jak nie skończę tego co mam rozgrzebane.
Jak już wspomniałem na wstępie, w zestawie jest wszystko, czego potrzeba do wykonania modelu. Tak więc jest i arkusz blachy i są druty.
Drut jak to drut 

Ale blacha fajna jest!




No nie pozwolą człowiekowi dokończyć in boxa  Jeszcze jest instrukcja! Widać, że model został najpierw wykonany w 3D.








I to by było na tyle w temacie In boxa. W pudełku jest jeszcze mały arkusik kalkomani z banderkami.
Myślę, że niezły to "pokrak" i w skali 1:700 może być ozdobą kolekcji obok smukłych lotniskowców czy pancerników.
Dzięki za inboxa. Fakt, mogli sobie darować tę imitację poszycia. Brzydki jak cholera i dlatego taki piękny. Wszedł na krótką listę.
Otóż to, niektóre okręty są tak piękne w swej brzydocie, że nie sposób przejśc obok nich obojetnie  Ja myślę, że to zbyt grube poszycie blach na burtach da się naprawić.
Mam i ja 
A NIKO wydało kolejnego "pokraka" - starego WAKAMIJA!!! Jupi!!

Ehe. Też go upoluję.  A Kamoia pomaluję w dazzle, a na ogonie będzie podnosił z wody rannego smoka. O.
- singulair.serwis
- [R/Spr]MINI MARUS 1/700-LOOSE CANNON,czyli wariacja na temat
- USS FORREST SHERMAN DDG-98 Arleigh Burke-Class 1/700
- [R/G] USS Rhode Island BB-17, 1922, skala 1/700
- [G] U-Boat type VII c w skali 1:700 Hobby boss`a "śmier
- [Spr.] Trawler typu Military HMS Fusilier (HP 1/700)
- [R/G] niszczyciel Z-37 - stłuczka 30.01.1944, 1/700
- [R/G] CSS Baltic 1863, CT Ertz, skala 1/700
- Okręty 1/700, samoloty 1/72, pancerka 1/35 Unikaty!!
- [G] USS Portland "Sweet Pea" CA 33 1/700
- "Drugi raz", czyli Ise 1945, Fujimi 1/700
|
|