|
Kolekcja czterofajkowców 1:700
singulair.serwis |
Są już trzy, kolekcja będzie się rozrastać, więc pomyślałem, że sukcesywnie zamieszczał będę tutaj zdjęcia już istniejących i relację z budowy następnych. [img]





 [/img
Obejrzalem i czekam na c.d.
[img]




 Z przyczyny chwilowego braku witrynek sojusznicy dryfują sobie wspólnie. Jeden z nich stracił co prawda dwa kominy w toku długiej i urozmaiconej służby, ale dla mnie to i tak czterofajkowiec[/img
A tak patrzem i nie widzem (to co mi jest panie doktorze?... )ani bander, ani znakow burtowych - z wyjatkiem "16", co i tak bez moich madrych ksiag stojacych na regale 800 km stad nic mi nie mowi, jedynie po wielkosci i kroju cyfr domyslam sie, ze US Navy. Mozesz zidentyfikowac, bo nie wiem czy mam szykowac torpedy, czy nie . Jak na moj gust to woda troche za bardzo ultramaryna. Byc moze na zywo tak nie wali, niezaleznie od tego, ze jestem zwolennikiem traktowania wody bardziej w odcieniach szaro zielonych niz niebieskich, ale to akurat takie moje zboczonko. Woda to woda ale okreciki to cacanko. Milej niedzieli.
Oj przepraszam, banderami chwilowo nie dysponuję. Ale torpedować nie ma co, bo to piękne okręty były  Pierwszy to USS John D. Ford (DD 228) w malowaniu z II wojny, drugi to USS Ward (APD 16, ex DD 139). Następny to któryś z przekazanych Anglikom niszczycieli, już po przebudowie. Pierwotnie miał być St Albans, lecz nie wiem, jakimi kalkomaniami będę dysponował, więc sprawa otwarta. Woda faktycznie, jak z odpustu. Ciągle z tym eksperymentuję. Tutaj akurat jeszcze schła przy Fordzie, ale jak wyschła, niewiele ściemniała. Także miłej niedzieli
Czterofajkowce mają w sobie to cóś  Moja pierwsza "samoróbka" w 1/400 to też był czterofajkowiec (DD227 USS Pillsbury).
Czterofajkowce mają w sobie to cóś  (...) I tu sie podpisuje obiema recami .
Ogladamy, ogladamy a brak najwazniejszej informacji -czy wszystkie trzy to od Niko? Z banderami sprawa jest stosunkowo prosta, tylko trzeba miec dostep do sensownej drukarki. Wlazisz na jakakolwiek strone z obrazkami flag i bander, np ta: http://www.crwflags.com/ kopiujesz to co chcesz, edytujesz czyli zmniejszasz do zadanych wymiarow i robisz lustrzane odbicie kopiowanego obrazka zeby miec obydwie strony bandery, papier w drukarke i wio. Po wycieciu ladnie zlozyc w pol, w zagiecie wkleic flaglinke, skleic obie polowki i na maszt. Mozna wydrukowac bandery na flote calego swiata i jeszcze jedna wiecej .
Dzięki za informacje, a ja głupi używam kalkomanii z uporem maniaka  Wszystkie trzy modele są z zestawów Niko, moim zdaniem jedne z lepszych modeli tej firmy. Ford był moim pierwszym modelem w żywicy, miałem jeszcze trudności z odczytaniem instrukcji i oczywiście z obróbką żywicy, pomimo to budowało się całkiem przyzwoicie. Wszystko tam do siebie pasowało.
Milo mi, ze porada sie przydala. Bandery, jezeli nie sa zbyt skomplikowane, bez rozbudowanych godel i takich innych, mozna tez wymalowac samemu w programach graficznych albo projektowych. Ja zawodowo uzywam Autocada i jak popatrzysz na moja "tfurczosc" to wszystko co wydrukowane to sobie namalowalem sam. Te bandery z bajeczki o Borealu nie sa najlepszej jakosci - i to widac na fotach w makro - bo tutejsza firmowa drukarka ustawiona jest na tryb "fast" czyli jakosciowo najgorszy i nie moge/nie chce/nie powinienem (niepotrzebne skreslic ) przy niej grzebac. Na domowej ustawiam tryb najdokladnieszy i nawet male wydruki wychodza bardzo dobrze. Konkludujac, potrzebny czlowiek ze znajomoscia takiego programu i z komputerem z odpowiednim oprogramowaniem, na koncu cyklu drukarka i przez godzine-dwie mozna sobie naprodukowac bander do modeli do emerytury. To samo dotyczy nazw statkow i numerow taktycznych. W sklepie modelarskim, najlepiej zaprzyjaznionym z forum (nie bede pokazywal brudnym paluchem jakim, zeby mnie Admin nie zbanowal za kryptoreklame )trzeba kupic arkusz kalkomanii do drukowania i procedura j.w.
Co do modeli Niko to zgadzam sie z opinia o ich jakosci. Trzymalem w garsci zywice roznych firm i te z Niko to gorna polka, jesli nie najwyzsza biorac pod uwage rowniez strone, nazwijmy to edytorska, modelu.
Niko są the best. A te Twoje czterofajkowce bardzo fajne. One faktycznie mają coś w sobie.
Mam ich kilkaset zdjęć, jeśli ktoś chciałby przy nich podłubać 
[img] Morze ciągle ma odpustowy kolor, ale operacja tankowania ropy właśnie się zaczęła [/img
[img] Póki co, Błyskawica robi za USS Nicholas (DD311). Okręt amerykański będzie oczywiście krótszy. W oddali widać skały Przylądka Honda, rok 1923. Podstawka ma wymiary 40 na 12 cm.[/img
Obrazkiem Blyskotki polales miod na moje skolatane serce (skad wiadomo, ze to nie Grom?). W moim rankingu najladniejsze niszczyciele wszechczasow - mam na mysli konfiguracje przedwojenna, bo potem to juz byly troche okaleczone. Jak masz czas to wrzuc w osobnym watku 3-4 fotki Blyskotki , bitte .
Tak jest, przychylam się do głosu kolegi, najlepiej w osobnym dziale, i chcemy więcej , bo się podoba.
Ja też bitte, i nie 3-4, tylko ze 20. Danke.
Niko są the best. (...).
Zeby nie bylo za slodko to na swojej stronie maja pochrzanione obrazki instrukcji przy pierwszych modelach, czyli przy naszych kontrtorpedowcach jak sie owczesnie zwaly - to takie addendum a propos Blyskotki
Błyskawica będzie w najbliższym czasie w osobnym wątku. Dla mnie pierwotna konfiguracja także jest najciekawsza, choć większość znalezionych w necie modeli Błyskotki przedstawia okręt po przebudowie - także piękny, ale już inny. Długo się na ten model zdecydować nie mogłem, słyszałem opinie, że jako jeden z pierwszych Niko jest słabszy od innych. Przy pracy okazało się, że co prawda kilka detali przydałoby się wymienić (np żurawiki), tu i ówdzie powinno się dodać jakiś szczegół z drutu lub blachy, ale generalnie model bardzo przyjemny w pracy i - co równie ważne - bardzo efektowny. Póki co - kontynuacja czterofajkowców. Skały na dioramie o Przylądek Honda 1923 i ostateczna wersja angielsko amerykańskiego braterstwa broni na morzu. Samo morze zmieniło kolor, co prawda nie za bardzo na taki, który sobie wymyśliłem, ale ultramaryna została dość skutecznie zagłuszona. Mi także ona nie bardzo pasuje - ale na braki warsztatowe nie ma siły, tylko czas może naprawić sytuację  [list=]




[/list
Mam ich kilkaset zdjęć, jeśli ktoś chciałby przy nich podłubać Ja uprzejmie poproszę część z tych zdjęć. Posiadam HMS Montgomery z NIKO, ale planuję go wykonać w wersji pierwotnej, tj. USS Wickes (DD-75). Po prostu kocham okręty pierwszowojenne, ewentualnie starsze, nawet z 1860 r. (druga wojna to już dla mnie prawie technologia "stealth"). Możliwe, że zdecyduję się na innego przedstawiciela pierwszej serii czterofajkowców, ale potrzebuję dobrych zdjęć, zwłaszcza szczegółów, m.in. uzbrojenia). Posiadam również Modelkraka USS Champlin (DD-104), ale ma on drewniany pokład, a wydaje mi się, że nawet wczesne czterofajkowce nie były tak ozdobione. Widziałem zdjęcia tych niszczycieli w budowie i miały pokład stalowy. Jeśli macie jakieś konkretne informacje na ten temat, to proszę o odzew. Reasumując, poproszę wszelkie możliwe zdjęcia (tudzież plany) czterofajkowców wczesnych wersji. Mój adres: t.małysz@chello.pl Pozdrawiam. Tomek Małysz
dnia Wto 19:01, 26 Mar 2013, w całości zmieniany 2 razy
Trojaa, czy faktycznie miałeś na myśli zdjęcia okrętów do rozdania?
Tak, mam na myśli kilkaset zdjęć US Navy z pierwszej połowy XX wieku z naciskiem na cztery faje, i poproszę na maila dane do wysyłki, pójdą na płytce - inaczej będę je ładował kilka dni ahamer1@wp.pl
Z konwersją na Montgomery będziesz miał więcej problemów niż z konwersją drugiego czterofajkowca wydanego przez Niko. Montgomery ma zmienione uzbrojenie i całkowicie przerobione śródokręcie, maszt. W tym drugim (DD245, USS Reuben James) należy w sumie uzupełnić wyrzutnie torped i trochę drobiazgów. Ja w każdym razie zamierzam iść właśnie w tym kierunku. Nie będę także aż tak bardzo dbał o szczegóły, ponieważ model jest bardzo dobry, a moje ingerencje nie będą z pewnością stały na tak wysokim poziomie. Korci mnie jednak ten Przylądek Honda 
http://www.navsource.org Ponieważ na razie nie mam dostępu do kompa, na którym mam zdjęcia, odnalazłem źródło większości z nich. Pod powyższym adresem prawdziwa kopalnia zdjęć US Nawy. Miłego zapoznawania się życzę 

 Tak jak planowałem - kolejny czterofajkowiec. Tym razem w konfiguracji pierwotnej (mniej więcej). I od razu prośba o pomoc - poszukuję dwóch wyrzutni torped do tego okrętu, nie chciałbym kupować całego modelu, a w ofercie Niko ich nie zauważyłem. Rozważam także ich samodzielne wykonanie, ale tylko w razie konieczności. Czy ktoś z Kolegów - Koleżanek może mi coś w tej kwestii doradzić?


Drabinki na platforme szalupy mnie oslabily, oczywiscie w pozytywnym rozumieniu. Pelen szacun 
Super szalupa!

 Druga szalupa będzie japońska, chwilowo brakło szalup motorowych US Navy. W pierwotnej konfiguracji były trzy, o ile się dobrze zorientowałem.
 Dezeta na miejscu 



siedzim cicho ale "paczym"
 No i pozostało miejsce na wyrzutnię torpedową...
Chwilę nie zaglądałem a tu takie niespodzianki, Brawo!


 Dziób się zaczął wyposażać
Ładne maleństwo!
A ja jak zwykle zachowam się jak wredna świnia . Model fajny ale rażą mnie trapy wiodące na nadbudówkę dziobową i na śródokręciu. Są za długie i kąt pod jakim są przyklejone jest delikatnie mówiąc dziwny.
Dzięki za uwagę. Wiele się mówi o specyficznym chodzie amerykańskich marynarzy, może dlatego trapy tej długości dała fabryka... Jako człowiek łatwowierny nie przycinałem ich, postaram się jednak porównać z fotografiami.
 powoli, powoli,ale do przodu...




Paczym, paczym 
Stocznia pracuje, okręcik pielęgnuje.
 Trochę linek - i wieczór zleciał 








A w tle to ani chybi jakis "japoniec" sie czai. chociaz dyskretnie schowal bandere 
A tak, niegdysiejsza radosna twórczość. Dwa japońskie krążowniki właśnie przechodzą złomowanie


 Działa zostały wymienione na te z USS Maumee
ale materiał ze złomowania do recyklingu na nowe japońce pójdzie ?.. 
Chyba nie, w kolejce mam kilka modeli Niko, sama Europa
No i jakieś 246 czterofajkowców do kompletu 
 Tropik, gdyby ktoś miał wątpliwości 
Very wonderful collection! 
Marco
No i jakieś 246 czterofajkowców do kompletu
To musisz dysponowac duuzym akwenem.... 

 Z akwenem rzeczywiście jest problem...
Nieubłaganie ku swojemu przeznaczeniu...


Miej litosc, oszczedz, daj cala wstecz i kotwice do wody! 
 Nie ma lekko... cała naprzód 
[img] [/img] [img] [/img] USS Reuben James
[img] [/img] [img] [/img] [img] [/img] [img] [/img] trochę zdjęć czterofajkowców... jakoś tak mnie dziś na nie naszło 
jaka niespodzianka:) fajne są! super!! mają swój klimat  detale szalupy, armaty, to coś jak konga, za mostkiem na ostatnim zdjęciu... jakieś ciekawe projekty w tle;) pozdr
- singulair.serwis
- ORP Błyskawica, ORP Wicher 1:700, Niko
- [R/Spr]MINI MARUS 1/700-LOOSE CANNON,czyli wariacja na temat
- USS Portland "Sweet Pea" CA 33 1/700 Niko Model +
- USS FORREST SHERMAN DDG-98 Arleigh Burke-Class 1/700
- [R/G] USS Rhode Island BB-17, 1922, skala 1/700
- [G] U-Boat type VII c w skali 1:700 Hobby boss`a "śmier
- [Spr.] Trawler typu Military HMS Fusilier (HP 1/700)
- [R/G] niszczyciel Z-37 - stłuczka 30.01.1944, 1/700
- [G] HMS Daring, Dogger Bank 1940, Niko 1/700
- USS Cromwell (DE 1014), nieszczyciel eskortowy, Niko 1/700
|
|