ďťż

Tutaj będziemy się cieszyć, jaki bluźnić

Ja nie wiem czemu, ale mam przeczucie że będzie dobrze, już pierwszy start naszego zawodnika przyniósł rekord Polski, liczę na dobre występy takie jak ten w eliminacjach.


aaaaaaaaaaaa
pierwszy medal już w pierwszej konkurencji
rewelacja!!!
WIELKIE BRAWA
Całe szczęście, że wytrzymała presje przy ostatnim strzale. Jakby spadła za podium to byłaby katastrofa, a tak jest radocha Brawa
eleganckie otwarcie Olimpiady tym szybkim medalem


srebny medal to gowno, wiec moze go spuscic w kiblu. nie jest to moja prywatna opinia, ale spostrzezenie jak wyglada w praktyce klasyfikacja medalowa - liczy sie po prostu tylko zloto.
pozostali na razie wg moich oczekiwan - gruchala - nie dosc, ze prasa, to jeszcze ona sama nadmuchiwala balonik oczekiwan - teraz moze spadac do domu. to samo z radwanska - wszyscy pisali po wimbledonie (w ktorym zagrala fantastycznie, obejrzalem jej ostatnie 5 meczow), ze jest kandydatka na medal, a jak wyjdzie jej mecz z serena mozemy jako tako przewidziec - ja przewiduje przejebanie go i brak jakichkolwiek szans na dalszy awans.

srebny medal to gowno, wiec moze go spuscic w kiblu. nie jest to moja prywatna opinia, ale spostrzezenie jak wyglada w praktyce klasyfikacja medalowa - liczy sie po prostu tylko zloto.
pozostali na razie wg moich oczekiwan - gruchala - nie dosc, ze prasa, to jeszcze ona sama nadmuchiwala balonik oczekiwan - teraz moze spadac do domu. to samo z radwanska - wszyscy pisali po wimbledonie (w ktorym zagrala fantastycznie, obejrzalem jej ostatnie 5 meczow), ze jest kandydatka na medal, a jak wyjdzie jej mecz z serena mozemy jako tako przewidziec - ja przewiduje przejebanie go i brak jakichkolwiek szans na dalszy awans.

fajne podejście masz ogólnie
kibicujesz nie naszym, a ich porażką z tego co widzę, żeby móc później napisać "a nie mówiłem", spoko

Co do Gruchały to szkoda, zabrakło jej precyzji
na medal Radwańskiej jakoś szczególnie nie liczę, co ugra to jej

eleganckie otwarcie Olimpiady tym szybkim medalem
dalej to juz z gorki

srebny medal to gowno, wiec moze go spuscic w kiblu. nie jest to moja prywatna opinia, ale spostrzezenie jak wyglada w praktyce klasyfikacja medalowa - liczy sie po prostu tylko zloto.
pozostali na razie wg moich oczekiwan - gruchala - nie dosc, ze prasa, to jeszcze ona sama nadmuchiwala balonik oczekiwan - teraz moze spadac do domu. to samo z radwanska - wszyscy pisali po wimbledonie (w ktorym zagrala fantastycznie, obejrzalem jej ostatnie 5 meczow), ze jest kandydatka na medal, a jak wyjdzie jej mecz z serena mozemy jako tako przewidziec - ja przewiduje przejebanie go i brak jakichkolwiek szans na dalszy awans.

W praktyce, to z Sereną gra młoda Radwańska
^a no jo. my bad (nie przeczytalem artykulu, tylko jednym okiem zerknalem na tytul i myslalem, ze chodzi o agnieszke).
@ wasyl: nie kibicuje zadnym porazkom. chodzi mi o to, ze istnieje taka zaleznosc pomiedzy tym co pierdziela media, a pozniejszymi wynikami i jest tak wszedzie, nie tylko w polsce. jak watson miala grac z radwanska, to jedna z gazet w uk napisala, ze wybiega zwyciestwo . takich przykladow jest cala masa.
srebny medal to oczywiscie absolutnie wspaniale osiagniecie okupione ciezka praca i syzyfowym wysilkiem (a ja na przyklad wpierdzielilem dzisiaj z 3tys. kalorii w samych slodyczach, a dzien sie jeszcze nie skonczyl), ale klasyfikacja medalowa, a nie punktowa, jest wg mnie krzywdzaca, bo teoretycznie np. takie usa moze dzieki jakiemus niespotykanemu fatum zamiast powiedzmy 100 zlotych medali zdobyc 100 srebrnych, a taki bangladesz, najliczniejszy kraj bez zlotego medalu, jakims cudem wygra zloto i wyprzedzi ameryke. wg mnie to bardzo nie fair.
Ale to my oglądamy Olimpiadę i kibicujemy naszym dla satysfakcji, że "Polak potrafi" czy dla klasyfikacji medalowej ?
No i brawo dla Pani Sylwii, sam bym lepiej nie przycelowal

A zeby podtrzymac polska tradycje marudzenia ( ) to napisze ze strasznie mi szkoda Mai Wloszczowskiej, bardzo jej chcialem kibicowac
Dla mnie klasyfikacja medalowa to może nie istnieć. Zupełnie nie obchodzi mnie ile i jakich medali zdobyły poszczególne kraje.
widać dla niektórych są wyznacznikiem, mnie też średnio to obchodzi, niech się przejmują kraje takie jak USA i Chiny

a w judo Polak będzie walczył o brązowy medal, ciekawe czy wyobraża sobie przed walką jak ten ewentualny medal spłukuje w kiblu

w ogóle póki co nasi "faworyci" zawodzą, ale reszta źle nie startuje
no dla mnie ma znaczenie, bo chcialbym, zeby polska jak najlepiej wypadla.
brazu w judo nie ma, a AGNIESZKA radwanska juz przegrala z jakims szuszfolem.
szkoda tego brązu, tym bardziej że opinie w większości są takie że Polaka skrzywdzono, ja się na zasadach nie znam żeby tak mówić, fajnie by było jakby jakieś niezależne źródło się wypowiedziało
ale i tak WIELKIE BRAWA bo nikt na Zagrodnika nie liczył
Polska - Włochy 3:1 w siatkę.

To co nasi zagrali w 2 i 4 secie to klękajcie narody
http://www.sport.pl/londyn2012/1,127656,12216489,Londyn_2012__Judo__Skandal_w_cwiercfinale_zawodow.html
LOL

szkoda tego brązu, tym bardziej że opinie w większości są takie że Polaka skrzywdzono, ja się na zasadach nie znam żeby tak mówić, fajnie by było jakby jakieś niezależne źródło się wypowiedziało
ale i tak WIELKIE BRAWA bo nikt na Zagrodnika nie liczył


Chłopak pojechał jako rezerwowy, nikt na niego nie stawiał, a prawie wrócił z medalem. Bardzo mi go szkoda, tym bardziej, że nie wyglądało to tak, że uciekał po macie, tylko cały czas atakował bez respektu. Człowiek znikąd walką i ambicją prawie wywalczył medal w przeciwieństwie do "gwiazd" jak Radwańska czy Gruchała.
Co do tego, że został skrzywdzony to ciężko się wypowiadać, bo raczej nikt tutaj znawcą judo nie jest, ale do tego co mówił komentator z ekspertem też wielkiej wagi bym nie przykładał. Oni w każdej walce mówili co innego, a sędzia pokazywał co innego

Druga sprawa to tenis. Ja rozumiem, że Isia czy Frystenberg z Matkowskim medali nie zdobędą, ale jednak jest to czołówka, więc normalne że odpadną w 1/8 czy 1/4. Ale kurwa w pierwszej rundzie w dupe ?
dzisiaj słaby dzień Polaków, żeby nie powiedzieć bardzo słaby
ale to co działo się w półfinale szpadzistek przekroczyło wszelkie granice, nie wiem co bym zrobił na miejscu Koreanki jakby mnie tak przekręcili, dramat tej zawodniczki. Pewnie nawet nie usłyszy słowa przepraszam
Nawet chwilę dzisiaj popatrzyłem w tv, ale nic ciekawego się nie działo
jakoś nie rusza mnie na razie ta olimpiada. Jak na razie widziałem siatkę Polska -Włochy i dzisiaj kilkadziesiąt minut tv grał sobie w tle...

ale to co działo się w półfinale szpadzistek przekroczyło wszelkie granice, nie wiem co bym zrobił na miejscu Koreanki jakby mnie tak przekręcili, dramat tej zawodniczki. Pewnie nawet nie usłyszy słowa przepraszam
Nawet chwilę dzisiaj popatrzyłem w tv, ale nic ciekawego się nie działo
te w pekinie zupelnie przegapilem, takze teraz staram sie ogladac tyle, ile moge. ogladam tylko w pracy na bbc na sciszonym telewizorze, a na sluchaweczkach slucham muzy .
wczoraj wreszcie obejrzalem wystepy polakow. najpierw pawel korzeniowski z trzecim czasem wywalczyl awans do finalu na 200m stylem motylkowym. pierwszy byl phelps. a pozniej obejrzalem pojedynek w badmintona miedzy przemyslawem wacha, a chinczykiem chen jinem no i polak dostal tegie baty.
poza tym, koszykowka kobiet - brytyjki przerypaly z kanadyjkami. w pierwszym meczu w fatalnym stylu ulegly rosjankom (20procentowa skutecznosc z pola). a usa rozpieprzyla w pyl angole 90:38.

wielka niespodzianke sprawila 15-letnia(!) litwinka Ruta Meilytute, ktora zupelnie niespodziewanie zdobyla zloto w plywaniu na 100m stylem klasycznym. wygrala doslownie o ulamek sekundy (8 setnych). sama byla tak zaskoczona, ze prawie nie mogla z siebie slowa wydusic w krotkim wywiadzie po wyscigu.
Korzeniowski wywalczył awans z 7 czasem nie 3, trzeci to był w swoim półfinale, sam awans jest już ogromnym sukcesem, medal jest poza zasięgiem raczej

dobry mecz w siatkówce plażowej rozegrała nasza para pewnie pokonując nr 1 na świecie czyli parę z USA

Korzeniowski wywalczył awans z 7 czasem nie 3, trzeci to był w swoim półfinale,

dobry mecz w siatkówce plażowej rozegrała nasza para pewnie pokonując nr 1 na świecie czyli parę z USA

swietnie! tego akurat nie widzialem, ale zerkalem troche jak amerykanki zlaly czeszki.
no i 3:1 w siate z bulgaria.

dobry mecz w siatkówce plażowej rozegrała nasza para pewnie pokonując nr 1 na świecie czyli parę z USA
A to dzisiaj powtórkę widziałem, oraz obejrzałem porażkę z Bułgarami w siatkówce...
brawo Radwańskie wygrywały 5:2 w drugim secie i go przegrały...
niby grały z nr 1, ale tego seta powinny wygrać
niby przegrana 4:6, 6:7 to w takim wypadku wstydu nie przynosi, ale swojej szansy nie wykorzystały
Dla odmiany coś pozytywnego... brawo Anita Włodarczyk. Była typowana do medalu i spokojnie wytrzymała presję. Srebro jak najbardziej zasłuzone, bo Rosjanka raczej poza zasięgiem.

Tym samym mamy 10 medal i osiągnęliśmy wynik taki sam jak na poprzedniej olimpiadzie... A swoją drogą to jest mizerny wynik.
szkoda że sam konkurs w atmosferze skandalu, ogólnie te IO to porażka organizacyjna i w moim odczuciu są najgorszymi jakie pamiętam, czyli od Atlanty

Co do występu Polaków pokuszę się o małe podsumowanie po IO, jednak wysyłanie ponad 200 osobowej ekipy jest nieporozumieniem

szkoda że sam konkurs w atmosferze skandalu, ogólnie te IO to porażka organizacyjna i w moim odczuciu są najgorszymi jakie pamiętam, czyli od Atlanty
Co do występu Polaków pokuszę się o małe podsumowanie po IO, jednak wysyłanie ponad 200 osobowej ekipy jest nieporozumieniem
Nasz sport ogólni leży i kwiczy... a co do wysyłania zawodników... kto sobie wywalczył olimpijskie minimum, to pojechał. Inna sprawa, to występy w Londynie i wyniki Polaków. Na takiej imprezie należy osiągać rekordy życiowe, pobijać rekordy kraju itp. itd. A u nas sporo "rozczarowań" i wyników poniżej normy.

szkoda że sam konkurs w atmosferze skandalu, ogólnie te IO to porażka organizacyjna i w moim odczuciu są najgorszymi jakie pamiętam, czyli od Atlanty
No coś tam Niemka protestowała i nawet wywalczyła brąz przy stoliku. Swoją drogą to dziwnie wyglądała z numerem startowym 1939

Rzeczywiście sporo tych kontrowersji na tej Olimpiadzie...

Było tak, Niemka rzuciła pod ponad 77m co dawało jej srebrny medal, rzut co pokazały powtórki był całkowicie prawidłowy, wyszła z koła i czekała na wynik który się nie ukazywał. W między czasie wpuszczono inna zawodniczkę i w trakcie jej rzutu ukazał się wynik spalony dla Niemki. Więc ta zaczęła protestować, co w sumie nie jest dziwne. Po kilku minutach Niemka weszła ponownie do koła i powtarzała rzut. Na co się nie powinna zgadzać moim zdaniem, oczywiście już nie było tak daleko i zostawiono jej spaloną próbę. W piątej kolejce znów spaliła, w szóstej próbie też się nie poprawiła z tego co widziałem, czyli w całym konkursie oddała 7 rzutów... Po konkursie złożyła protest i uznano jej ten prawidłowy rzut, co w efekcie dało brąz. Tylko jest jeszcze sprawa Chinki, która w momencie oddawania swojej ostatniej próby miała "pewny" brąz i widać było że do koła weszła na totalnym luzie, próbę swoją spaliła, i pobiegła się cieszyć do kibiców z flagą. Ciekawe co jej powiedzieli później...

Kontrowersji jest strasznie dużo, pomijając już zwykłe pomyłki sędziowskie w trakcie zawodów, takie jak naszych w siatkówce plażowej w meczu z Brazylijczykami, to jestem w stanie zrozumieć błąd ludzki, zdarza się niestety,
Jednak coś takiego jak ewidentne przekręty nie powinno mieć miejsca a niestety miało. Sporty walki to w ogóle masakra jest, chociażby sytuacja w judo z tym Japończykiem który pokonał naszego w walce o brąz. Pomijam już tą walkę, ale jedna z wcześniejszych zakończyła się remisem wówczas sędzia decyduje kto wygrał, wskazał rywala Japończyka, za chwile przychodzi prezes międzynarodowej federacji, mówi coś sędziemu i nagle zmiana decyzji wygrywa Japończyk. W gimnastyce sportowej w konkursie drużynowym sytuacja podobna jak w młocie po proteście kogoś przesunięto z 4 na 2 (chyba Japończyków) miejsce bo sędziowie źle ocenili ich występ... Albo w szermierce gdzie jedna sekunda trwała tyle czasu aż punkt w meczu z Koreanką zdobyła Niemka... Takich sytuacji jest pewnie pełno ale nie o wszystkich wiemy bo nie dotyczą naszych zawodników. Jeszcze wczoraj w zapasach byłem świadkiem dziwnej sytuacji jak runda zakończyła się wynikiem 1:1 co oznaczało zwycięstwo w niej chyba Rosjanina (nie pamiętam narodowości), po zejściu zawodników z maty nagle na tablicy pojawia się wynik 1:2, ekipa ruska zdziwiona, nikt nie wie o co chodzi...

A tak z innej beczki to wczoraj miałem wrażenie, że ja oglądam inny konkurs, a inny debile z TVP, zapomnieli np że startowały dwie Polki i poza jej pierwszym rzutem nic więcej nie powiedzieli o niej, nie podali nawet miejsca które zajęła.
O tym, że Polska sztafeta 4x100 pobiła rekord Polski który miał 32 lata też zapomnieli wspomnieć, mimo że komentowali bieg...

A tak z innej beczki to wczoraj miałem wrażenie, że ja oglądam inny konkurs, a inny debile z TVP, zapomnieli np że startowały dwie Polki i poza jej pierwszym rzutem nic więcej nie powiedzieli o niej, nie podali nawet miejsca które zajęła.
O tym, że Polska sztafeta 4x100 pobiła rekord Polski który miał 32 lata też zapomnieli wspomnieć, mimo że komentowali bieg...
A tutaj muszę obronić "debili" bo ja usłyszałem, że pobito ten stary rekord. Bodajże Szaranowicz o tym wspomniał... dnia 11 Sie 2012, 13:55, w całości zmieniany 1 raz
o poważnie? kurde jakoś musiało mi umknąć, ale może przez to że w początkowej fazie relacji skakałem między tvp a eurosportem
ale sposób pokazywania i poziom komentowania jest masakryczny, szpakowski raz za razem daje popis swojej niewiedzy i ślepoty

o poważnie? kurde jakoś musiało mi umknąć, ale może przez to że w początkowej fazie relacji skakałem między tvp a eurosportem
ale sposób pokazywania i poziom komentowania jest masakryczny, szpakowski raz za razem daje popis swojej niewiedzy i ślepoty

No i wkurza mnie to całe studio w Warszawie... po cholerę to jest?

No i wkurza mnie to całe studio w Warszawie... po cholerę to jest?
nie po cholere, tylko po bloki reklamowe

a po co sa bloki reklamowe..?

a po co sa bloki reklamowe..?
żebyś miał robotę?



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  LONDYN 2012
singulair.serwis