ďťż

Witam!
Minęło trochę czasu od ostatniej relacji więc pora na coś nowego.
Tym razem coś w miarę nowoczesnego (no może nie, aż tak bardzo "w miarę" bo sprzed 30 lat, ale i tak nowszego niż sprzed 100 lat ) czyli tytułowy kontenerowiec "Andes" zbudowany w 1984r, a pływający pod banderą Hong Kongu.

Model ma 99 numerowanych części (ile jest wszystkich elementów przyznam szczerze, że nie wiem bo jest wiele części a,b,c,d itd., a nie chciało już mi się tego liczyć).
Arkuszy z instrukcją: 5
Arkuszy z częściami: 10
Arkuszy z częściami opcjonalnymi (poszycie dna): 5

Na renderach wygląda tak:






Model jest już gotowy do testu, który przeprowadzi nasz kolega Heniu i zostały wydrukowane pierwsze arkusze:

więc można ruszać z relacją, do której oglądania i komentowania zapraszam.

Pozdrawiam.


No no, wygląda ciekawie. I z tego co widzę, to jest opcja wykonania modelu do linii wodnej.
Witam!
Michał: tak jak w Lucanii i Californianie tak i w tym jest oczywiście taka możliwość.

Początek prac nad szkieletem:




Pozdrawiam.
o,o



Jestem zaskoczony tematem. Oczywiście in plus.
Witam!
Dzięki! Cieszę się, że wam się podoba. Mam w planach jeszcze kilka współczesnych statków rożnych typów.

Jedziemy dalej z robotą. Wypełnianie kadłuba gąbką do kwiatów (czy jak to się nazywa). W sumie w tej skali nie jest ona jakoś szczególnie potrzebna, ale Heniu chciał się trochę pobawić, a ponieważ nie ma to wpływu na to co jest w projekcie więc mi to nie przeszkadza.

Przed szlifowaniem:



I po oszlifowaniu:



Pozdrawiam.
O rany Krzychu, jaki BRZYDAL!
Ale ma coś w sobie, nie powiem. Z zaciekawieniem będę śledził dalsze efekty sklejania
Witam!
Dzięki Grzechu.

Doszły paski między segmentami poszycia:





Pozdrawiam.
Witam!
Prace nad modelem idą pełną parą. Poszycie części dziobowej z wnękami kotwic jest już na swoim miejscu:





Pozdrawiam.
Dziób jak nosorożec, hahaha, ale zaczyna kształtów nabierać
Witam!
Grzechu, nic dziwnego. Model zaprojektowany w Nosorożcu (Rhino) to i musi jak nosorożec wyglądać.

Tymczasem doszły burty:







Pozdrawiam.
Witam!
Po kilkudniowej przerwie spowodowanej brakiem netu wracamy z kontynuacją relacji. Zaczyna się obklejanie dolnej części kadłuba;










Pozdrawiam.
Fajny ten dziób, taki mocarny
To że będzie klejony czysto i równo to wiadomo, jedyna nie wiadoma to jaką kontrabandę upchniecie do tych małych pudełeczek?

Pozdrawiam.

jedyna nie wiadoma to jaką kontrabandę upchniecie do tych małych pudełeczek?

A dla kogo ten wywiad? Bez kozery mogę powiedzieć, że pińcset.
Poza tym nic nie powiem dopóki nie skonsultuję się z moim adwokatem, lekarzem bądź farmaceutą.

Dzisiaj ster strumieniowy na dziobie, mocarnym dziobie:





Pozdrawiam.

Jacek mając gotowy magnetofon i taśmy, TE taśmy zapytał
Eh, a byłem tak blisko kariery tajnego agenta...

(...) Poza tym nic nie powiem dopóki nie skonsultuję się z moim adwokatem, lekarzem bądź farmaceutą. (...)

Proponowałbym konsultacje z farmaceutką, mogą być efektywniejsze

A ster pychotka , az nie do uwierzenia, ze to papierzane.

Paczym dalej
Witam!
Jacek: cóż mogę powiedzieć... lajf is brutal.
Krzychu: fakt, farmaceutka byłaby znacznie lepsza. Ech, te formułki w reklamach i zasugerowanie się nimi.

Podczas gdy mnie nie było na necie z przyczyn niezależnych ode mnie, Heniu w tak brutalny (nie bójmy się użyć tego słowa ) sposób odcięty od moich światłych rad i wskazówek musiał zacząć robić coś innego. Tak więc na tym etapie testowania modelu pod nożyczki poszły pokrywy luków na dziobie, wsporniki nadburcia oraz falochron:




Pozdrawiam.
Witam!
Dzisiaj czas na śrubę i ster klasyczny (nie strumieniowy):



Pozdrawiam.
Witam!
Przybyło kilka drobiazgów na dziobie:




Pozdrawiam.
Witam!
Dzisiaj pokrywy na luki ładunkowe i szkielet nadbudówki:





Pozdrawiam.
Witam
I zaczyna nabierać kształtów.. to coś, co raduje oko najbardziej:)
Pozdrawiam
Witam!
Jozek: jak zawsze im więcej części przyklejone tym robi się ciekawiej tak więc najlepsze dopiero przed nami.

Początek sklejania nadbudówki:




Pozdrawiam.


Proponowałbym konsultacje z farmaceutką, mogą być efektywniejsze

Nie przesadzajmy, przecież jesteśmy w Unii. Ważne jest uczucie
Witam!
retopa: nie ważna pleć ważne uczucia, a że "baba" może mieć brodę i wygrywać Eurowizję... mać.

Prac nad nadbudówką ciąg dalszy:





Pozdrawiam.


nie ważna pleć ważne uczucia, a że "baba" może mieć brodę i wygrywać Eurowizję... mać.

No właśnie. Jak pewien wredny osobnik, który zastrzelił się w Berlinie 30 kwietnia 1945 r., powiedziałby: "Nie o taką Austrię walczyłem".
A model wychodzi pięknie. Ja wprawdzie wolę te z przełomu XIX i XX wieku, jednak zastanawiam się nad zbudowaniem podobnej repliki (zwłaszcza, gdy pływam wycieczkowcem po porcie gdańskim).
Pozdrawiam.
Tomek
Witam!
Tomek: dobre!

Kolejne elementy nadbudówki:




Ster zdjęty tymczasowo, żeby nie przeszkadzał przy braniu kadłuba do ręki.

I na koniec widok ogólny:


Pozdrawiam.

"Nie o taką Austrię walczyłem".

Witam!
Kilka kolejnych drobiazgów na nadbudówce:


Pozdrawiam.
Witam,

Aż musiałem się zalogować, żeby napisać: świetnie to wszystko wychodzi! Ciekawy projekt powstaje.
A jak zaplanowałeś kwestie kontenerów, ich ilości? Czy będą w postaci całego bloku kontenerów jako jedna bryła czy może pojedyńcze (wersja dla szaleńców)?
Podglądam dalej..
Witam!
yogi: bardzo się cieszę, że model skłonił Cię do zalogowania i dziękuję za miłe słowa. Co do kontenerów to będzie kilkanaście pojedynczych w kilku wersjach z logami stron i forów modelarskich, które lubię (w tym nasze, taka mała reklama ) Czekam tylko na zgodę użycia logo z jednego forum. Reszta będzie zgrupowana w blokach po kilkanaście sztuk (raczej już bez żadnych logo bo przecież nie każdy będzie chciał robić ze swojego modelu reklamę) bo sklejać każde pudełko z osobna to byłaby masakra. Pokaże je w odpowiednim czasie i wyjaśnię co i jak. Będą dwa rodzaje wielkości kontenerów: 20 i 40 stopowe. Sądzę, że wystarczy na to jedna kartka na te z logo i jedna bez bo zawsze można sobie dodrukować.

Ok, wracamy do modelu.
Na początek dźwig zrobiony przez Henia jako obrotowy:





Widok ogólny:


I na koniec widok na zapasową śrubę na pokładzie rufowym:


Pozdrawiam.
Witam!
Na początek mała animacja:
http://mikromodele.blogspot.com/2014/06/a-to-spryciarz.html

Andes jest już gotowy do załadunku kontenerów:









Pozdrawiam.
W szoku jestem, jak zajefajnie to wyszło. Musze go mieć!
Krzychu
Szczęka opadła mi już jak zobaczyłem ster strumieniowy Rewelacyjna robota. Czasem zdarzało mi się robić w plastiku coś podobnego, jako awaryjna prądnica. Nie udało mi się jednak zmajstrować nic równie precyzyjnego.
Szczerze podziwiam wynik Twoich i Henia prac. Świetny model
Pozdrawiam.
Tomek
Powstał bardzo efektowny model.
Czekam na następny
Ja już wiem co będzie u mnie następne na macie:) Ale to za jakiś czas..
Superowy
Pozdrawiam
Tomek
świetny model !

gratulacje!
Witam!
Dzięki Koledzy w imieniu Henia i swoim za miłe słowa. Staramy się jak możemy, żeby modele wyglądały jak najlepiej. Model powinien być już niedługo dostępny, tradycyjnie na Ecardmodels.com

Początek konterologii:


Na obrazku są to kontenery pojedyncze (20 i 40 stopowe) z logami: Paper Models Design, Ecardmodels, forum Papermodelers i logo naszego forum. Na razie nie wiadoma jest sprawa z logo Papermodelers. Czekam już od kilku dni na odpowiedź od admina tamtego forum o zgodę/lub nie na wykorzystanie logo w moim projekcie. Gość pojawia się na forum, ale coś mu nie śpieszno z odpowiedzią. Napis przygotowałem "na zaś", ale jeśli nie doczekam się odpowiedzi to skasuję go. Teraz robię kontenery zgrupowane w warstwy (po 3 bo tyle warstw maksymalnie można było załadować na śródokręciu, zaś na dziobie po 2), ale już bez logo.

Pozdrawiam.
Witam
Tyyyle kontenerów do sklejenia.. Ja to bym chyba kręćka dostał . Ale modelik naprawę śliczny w zalewie bojowej szarości okrętów. Super...
Pozdrawiam
Dziędobry

Niespełna miesiąc od położenia stępki i statek na wodzie.
Wygląda na to, że ja tu nie pasuję, tak jak czerwony krasnoludek do zielonej leśnej polany.
Podziwiam i gratuluję.

Z ukłonami
Andrzej Korycki

(...) Niespełna miesiąc od położenia stępki i statek na wodzie. (...)

Stocznia Szczecińska tez tak miała i co się porobiło ???
Super to wygląda!
Znalazłem kiedyś w internecie kontenery konkretnych armatorów do ściągnięcia za darmo. Zaprojektowane są w skali 1/200 ale łatwo je można zmniejszyć i wydrukować sobie tak aby pasowały do 1/400.
Nie wiem co na to autor, mogę podlinkować stronkę do ściągnięcia kontenerów, można sobie pododawać na pokład co nieco.
Tak to się prezentuje:

Dawaj "sznurek", po to jest forum żeby dzielić się informacjami a może komuś się przyda

Dawaj "sznurek", po to jest forum żeby dzielić się informacjami a może komuś się przyda
http://www.igshansa.de/igsorg.html

Po lewej stronie są dwie zakładki "download" w jęz ang/niem. Niektóre rodzaje linków do kontenerów nie działają (są odpowiednio nazwane in progress/in arbeit) ale pozostałe działają i są ok.
Podziękował - mam nadzieje, ze Krzychu nas nie przechrzci za rządzenie się na jego "wontku". A sama stroniczka wlazła mi kiedyś na oczy ale jak się na papiurku nie zapisze to potem można szukać długo i namiętnie.
Krzychu, ja na zmianę tytułu wątku na Papermodelers czekałem chyba z pół roku
Dobry pomysł, z podzieleniem kontenerów na pojedyncze i zgrupowane.
Witam!
Przyznam szczerze, że jestem zaskoczony tak dużym zainteresowaniem. Naprawdę nie spodziewałem się. Dzięki! Flota handlowa jest w kartonie raczej zaniedbana, a szkoda bo tematów i różnych dziwności (oprócz normalnych statków) jest od groma. Więc dokładam swoją malutką cegiełkę.
AndrzejK: np coś Ty! Dlaczego miałbyś do nas nie pasować? Heniu jest znany z tego, ze skleja szybko i dobrze, ale raczej nie udziela się na forach i jest mało znanym modelarzem (kiedyś aktywniej udzielał się na forum kartonówki.pl, ale z tego co wiem też już tam od dawna nie pisze). Swoje prace pokazuje głównie na Facebooku w grupie Modelarstwo i tam już ludzie powoli przyzwyczajają się do jego tempa i jakości (Jacek może potwierdzić)
Co do linków to wprawdzie admina znam tylko z widzenia, ale sądzę, że nie ma nic przeciwko wstawianiu linków z dodatkami. Wręcz przeciwnie. Za ten bardzo dziękuje bo trudno, żeby w jednym modelu były kontenery wszystkich firm gdyż ilość arkuszy z nimi grubo przekroczyłaby liczbę arkuszy z częściami modelu.
Jeśli można to zapodam ten link u Jankesów, niech też coś maja od życia. Mam już zgodę na użycie logo forum Papermodelers.com więc mogę je śmiało dawać. Przy okazji pojawiła się propozycja, żeby kontenery z napisami udostępnić za darmo dla modelarzy sklejających inne modele kontenerowców w 1:400, np. Maersk Sea-Land Express ś.p. Barrego. W sumie czemu nie.

Wracając do modelu.

Witam!
Kontenerologi ciąg dalszy.
Pojedyncze kontenery gustownie poukładane "na przekładkę":


Kontenery 20 stopowe zgrupowane po jedenaście sztuk w dwóch warstwach (one idą na dziób):


I pierwsze kontenery na pokładzie:


Pozdrawiam.
Witam!
Nadejszła wiekopomna chwyla . Andes jest już gotowy.





















Jeszcze tylko rzuty, okładka, opis i gotowe.

Pozdrawiam.

Witam
Śliczny i bardzo wesoły modelik ze względu na kolory...Gratulacje... . Ze spytam.. co następne w planach?
Pozdrawiam
Jak dla mnie, BOMBA!
Krzysztof, pogratuluj wykonawcy, ma chłop dryg w rękach.
Diękuję za miłe słowa pod moim adresem , cieszę się , że model i moja praca przypadła do gustu Gratulacje dla Krzysztofa za kolejny projekt

Pozdrowienia tatasam dnia Nie 13:57, 06 Lip 2014, w całości zmieniany 1 raz
Genialny projekt i model
Krzychu mam nadzieję (i chyba nie tylko ja), że wypuścisz jeszcze kilka podobnych tematów.
Fajnie popatrzeć na kolorowy wesoły model, a nie ciągle szare okręty (choć one też są wspaniałe). Zawsze to urozmaicenie, a do tego w tak dobrym stylu.
Zgadzając się z Jackiem czekam na więcej.
Pozdrawiam.
Tomek
Pięknie się prezentuje, gratulacje! Zaklepuję termin na macie na późną jesień
Witam!
Dzięki Koledzy.
Oczywiście będą i inne tematy handlowe i nie tylko same kontenerowce bo byłoby zbyt nudno mimo ich niewątpliwej wesołej kolorystyki. Obecnie "chodzą" za mną (lub jak kto woli "pływają") dwa typy statków: masowiec, a konkretnie ten:
http://www.shipspotting.com/gallery/photo.php?lid=1638793
oraz gazowiec. Co do tego drugiego to nie mam sprecyzowanej konkretnej jednostki, ale chciałbym zrobić typ gazowca z (przepraszam nasze drogie Koleżanki) "cyckami" na pokładzie. Coś w ten deseń:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/cc/LNG-carrier.Galea.wmt.jpg
Jakoś gazowce z cysternami lub zbiornikami w kształcie budy mi nie podchodzą w przeciwieństwie do tych pierwszych. Może to przez tych pięć ogromnych... no sami wiecie.
Na razie jednak dzięki zachęcie i pomocy jednego z naszych Kolegów (nie wiem czy mogę podawać jego nick teraz co by nie został zasypany prośbami o plany) na pochylni powstaje inny projekt:
http://mikromodele.blogspot.com/2014/07/jesli-pojawiaja-sie-rendery-na-blogu-to.html
Prace nad tym projektem troszeczkę przystopowały w związku z kończeniem Andesa, ale gdy tylko zwolnią się moce przerobowe (czyli już niedługo) to budowa ruszy dalej.

Wracając do modelu.
Zrobiłem rzuty modelu na tylną okładkę:


Więc jeszcze tylko okładka, opis i... finito.

Pozdrawiam.

(...) gazowiec. Co do tego drugiego to nie mam sprecyzowanej konkretnej jednostki, ale chciałbym zrobić typ gazowca z (przepraszam nasze drogie Koleżanki) "cyckami" na pokładzie. Coś w ten deseń:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/cc/LNG-carrier.Galea.wmt.jpg
Jakoś gazowce z cysternami lub zbiornikami w kształcie budy mi nie podchodzą w przeciwieństwie do tych pierwszych. Może to przez tych pięć ogromnych... no sami wiecie.

Właśnie z tym kolegą o którym piszesz niżej (wiem kto to jest, wiem o jakie plany chodzi - to tak dla połechtania próżności własnej - ale będę trzymał mordę na kłódkę i udawał głupa , że nic nie wiem) ukuliśmy nową nazwę na taki typ statku, excuzes le mot: cyckowóz

Jeszcze raz gratulacje dla teamu Projektant - Sklejacz a ja osobiście czekam na ten następny model, bo chyba będę musiał przeprosić się z kartonem.
No dobra, przyznaję się. Jam jest winny następnego projektu. :$ I obiecuję podrzucać kolejne tematy projektantowi, choć ten wcale mnie słuchać nie musi.
Czterdziecha? Jakaś imprezie nas ominęła?
Sto lat

(...) Czterdziecha? Jakaś imprezie nas ominęła?(...)

O, to,to,to Ale na wszystko jest rada - możemy umówić się na konkretny dzień i konkretną godzinę i synchronicznie walnąć w szyję co tam komu podchodzi , śpiewając przy tym "Sto lat" przed monitorami. Alarm w psychiatrykach na terenie całego kraju murowany
Krzychu - dołączam się do życzeń szanownych kolegów - co najmniej sto lat w pełni zdrowia i sprawności, aby ręka nie drgnęła przy projektowaniu i klejeniu.
tender - świetny pomysł. Przyłączam się do imprezy

Pozdrawiam.
Tomek
Witam
Ech.. znów przyspałem , jak zwykle , ale i ode mie ..i moc projektów .. i co by zdrówko dopisało, bo reszta przyjdzie sama
Pozdrawiam
Witam!
Bardzo serdecznie dziękuję za życzenia. Tak, cztery dychy na karku to już nie przelewki. Panie i panowie, trzeba się zgadać na ShouBoxie i poimprezować.
Zacząłem malować okładkę i w przerwie gdy schła farba zacząłem robic opis Andesa. Znalazłem trochę danych na jego temat, ale mam kilka pytań szczególnie do Kolegów na co dzień mających styczność z okrętownictwem.
Najpierw przedstawię opis:

m.v. “Andes”

Kontenerowiec m.v. Andes został zbudowany w 1983r. w południowokoreańskiej stoczni Hyundai Heavy Industries w Ulsan (budowa nr 255). Wodowanie odbyło się 16. listopada tegoż roku , a wcielenie do służby w kwietniu 1984r. Zarejestrowano go jako własność Furness Withy (Shipping) Ltd., pływał pod flagą armatora Pacific Steam Navigation Service będącego częścią grupy FW(S), zaś jego portem macierzystym był Hong Kong.
Najczęściej odbywał rejsy z portów Europy do portów na zachodnim wybrzeżu Ameryki Południowej.
W marcu 1994r. w raz ze zmianą nazwy na CGM Magellan zmienił się również właściciel, spółka Hamburg-Süd , która kupiła Pacific Steam Navigation Service wraz z resztą grupy Furness Withy (Shipping) Ltd., gdzie został wyczarterowany przez Compagnie Générale Maritime. Po pewnym czasie zmienił również swoje barwy z klasycznej czerni kadłuba na czerwień.
W 1997 nastąpiła kolejna zmiana nazwy na Cap Blanco i właściciela, którym został DOT Shipping należący do grupy Ofer Ships Holding (Izrael). W tym czasie pływał pod banderą Malty.
Rok 2000 nie należał do najszczęśliwszych w historii służby tego statku. Został bowiem zatrzymany w Rotterdamie.
23 lutego 2009 roku przybywa do swojego ostatniego portu Alang (Indie) gdzie zostaje pocięty na złom w tamtejszej stoczni za 275$ za tonę złomu.
Mógł przewieść maksymalnie 2145 sztuk standardowych 20 stopowych kontenerów klasy TEU
Andes był jednym ze statków założycielskich partnerstwa EUROSAL, w wyniku czego EUROSAL pozbył się ok. dwudziestu innych statków używając do przewozu tylko siedmiu kontenerowców.

Podstawowe dane:

Nazwa: Andes
IMO: 8220345
Kod wywoławczy: GDLH
Właściciel: Furness Withy (Shipping) Ltd.
Armator: Pacific Steam Navigation Service
Port rejestracji: Hong Kong
Stocznia: Hyundai Heavy Industries w Ulsan (budowa nr 255), Korea Północna
Zwodowany: 16 listopada 1983
Wcielenie do służby: kwiecień 1984
Wycofane z eksploatacji: 23. lutego 2009
Utracony: złomowany
Typ: kontenerowiec
Pojemność: 2145 TEU
Wyporność: 32150 ton DWT: 37042
Długość całkowita: 202,5 m
Długość na linii wodnej: 190.8 m
Szerokość: 32,2 m
Zanurzenie: 12,02 m
Napęd: 1 silnik wysokoprężny (diesel) MAN-B&W/Hyundai 5 cylindrów (5L90GBE) o mocy 19.390 HP
Prędkość: 18,5 węzła
Liczba pasażerów: ?
Załoga: ?
Śruby: 1 (+ 1 zapasowa na rufowym pokładzie)
Kominy: 1

Opracowano na podstawie:

http://www.shipspotting.com/gallery/photo.php?lid=1531626
http://www.containership-info.com/vessel_8220345.html
http://www.ship-db.de/nawbn.php?wbn_nr=HYHU%20255330E
http://nok-schiffsbilder.de/modules/myalbum/photo.php?lid=17440
http://www.robindesbois.org/english/shipbreaking15.pdf (strona 9.)

I tutaj zaczynają się pytania:

IMO - czy można tłumaczyć ten skrót jako Numer Identyfikacyjny Statku?
Takie określenie pasowałoby na podstawie tego co jest napisane na Wikipedii:
http://en.wikipedia.org/wiki/IMO_numbers
Tak na mój rozum szczura lądowego jest chyba morski odpowiednik rejestracji samochodowej?

zatrzymanie w Rotterdamie - wyczytałem tę informację w ostatnim linku (dokument pdf. str. 9). jednakże nie podano za co go zatrzymano. Czy wiecie może coś na ten temat lub domyślacie się jaka mogła być przyczyna? Niewypłacalność armatora, przemyt?

EUROSAL - znalazłem to w jednym z komentarzy na Shipnostalgia:
http://www.shipsnostalgia.com/showthread.php?t=7943&highlight=Andes
I powiem szczerze, nie za bardzo rozumiem o co chodziło z tym EUROSALem? Kupili Andesa i wywalili 20 statków by zostawić siedem? Co to było/jest ten cały EUROSAL bo Wujek Google raczej niechętnie wyjaśnia (chyba, ze ja do du... szukałem)

Liczba pasażerów - ten punkt jest raczej opcjonalny bo w sumie to był statek handlowy, więc jeśli nie uda mi się znaleźć odpowiednich danych to go wywalę, ale może ktoś coś wie na ten temat?

Załoga - i tutaj zaczyna się najciekawsze gdyż nic nie znalazłem na ten temat (chyba, że coś przeoczyłem...). Pytanie: jak liczna załoga może być waszym zdaniem na statku tego typu i takiej wielkości? Tak "pi razy drzwi" bo jeśli nie uda mi się znaleźć danych na temat załogi Andesa to podam liczbę przybliżoną.

I to chyba byłoby na tyle pytań. Oczywiście jeśli macie jakieś uwagi co do opisu to bardzo proszę bo mogłem coś przeinaczyć.

Pozdrawiam.
Owszem, uwagi będą tylko muszę je usystematyzować i napisać, a Twój post jest jeszcze ciepły w chwili kiedy na niego wlazłem.
No to jadziem z koksem; żeby było łatwiej to zaczniemy od końca czyli od wyjaśnień.
IMO - jest to skrót od International Maritime Organization (Międzynarodowa Organizacja Morska) a ten numer jest to numer identyfikacyjny IMO, tak w przybliżeniu na "lądowe" to rzeczywiście prawie jak numer rejestracyjny tyle,że światowy, którego używanie zostało wprowadzone w 1987r (nasz Admin miał wtedy 13 lat ) . Numer IMO jest przyznawany jednorazowo dla statku i jest niepowtarzalny. Z jego posiadania są zwolnione m.in. statki o pojemności poniżej 100 GT (wyjaśnienie co to jest będzie poniżej), jednostki bez napędu, statki rybackie, wodoloty, okręty wojenne, itd. - zainteresowanych detalami odsyłam do wujka Gugla.

Co do zatrzymania w Rotterdamie nie potrafię odpowiedzieć ale najczęściej zdarza się to na wniosek banku wskutek długów właściciela.

EUROSAL - to po prostu konsorcjum armatorów. Nie zagłębiałem się w detale, ale wg wiedzy ogólnej, pewnie iluś tam armatorów miało cuzamen do kupy 20 statków w stanie jeszcze dobrym, które mogły być np. klasycznymi drobnicowcami lub semikontenerowcami i nie rokowało to przynoszenia satysfakcjonujących zysków. Ponieważ pojedynczy armator mógł dźwignąć co najwyżej kufel piwa a nie poważny wydatek to skrzyknęli się i wespół zespół kupili/zostawili w eksploatacji siedem nowoczesnych statków zapewniających przynoszenie godziwych zysków.

Liczba pasażerów - to jest tak mało istotny parametr, że ja bym go po prostu wywalił z opisu. Jak czegoś nie wiem a nie jest to ważne, to pomijam to.

Załoga - też trochę grzebałem po źródłach ale tyle znalazłem. Biorąc pod uwagę wielkość i rok budowy (czyt.: stopień automatyzacji statku) możesz dyplomatycznie napisać, że to ok. 20 osób i będzie to prawda albo i tez wywalić ten punkt

Jeszcze sprawa tonażu. Wg książkowej definicji tonaż należy rozumieć jako parametr zgodny z wymaganiami Międzynarodowej Konwencji o Pomierzaniu Statków z 1969r., która weszła w życie 18.06. 1982r. (nasz Admin... itd. ), podany w jednostkach niemianowanych jako GT (pojemność brutto) lub NT (pojemność netto). W przypadku jednostek pomierzanych wcześniej tonaż podawany jest w tonach rejestrowych - odpowiednio BRT i NRT będących miarą objętości; 1 tona rejestrowa = 100 stóp sześciennych = 2,83 m3.
Sformułowanie standardowy 20 stopowy kontener klasy TEU jest trochę "nie teges". Po 1. kontener jako taki jest standardowy; inna sprawa, że trochę sie te standardy rozmnożyły przyprawiając o ból głowy projektantów kontenerowców. Po 2. określenie TEU (twenty-feet equivalent unit) po przełożeniu z angielskiego na polski a potem na nasze oznacza po prostu kontener 20 stopowy (20 × 8 × 8,5 stopy, czyli 6,10 × 2,44 × 2,59 metra lub mniej więcej 39 m3) i jest ujednoliconym ( ujednoliconym , obok FEU - kont. 40 stopowy czyli 2x dłuższy ) oznaczeniem wielkości przewożonego ładunku.

Teraz uwagi co do opisu. Oprócz tych które podałem wyżej - dla większej czytelności będę je edytował "na grubo", a co z nimi zrobisz to już Twój biznes

Port rejestracji: - ja napisałbym Port macierzysty- lepiej brzmi w polskich opisach (Heimathafen )

Stocznia: Hyundai Heavy Industries w Ulsan (budowa nr 255), Korea Północna - toś już zasadził z grubej rury , casus belli jak nic, ma być: Korea Południowa albo Republika Korei

Wycofane z eksploatacji: 23. lutego 2009 - do poprawy literówki: Wycofanie z eksploatacji: 23 lutego 2009

Utracony: złomowany . Tu jest trochę problem jak to sensownie sformułować. Anglicy piszą w takich opisach "fate" czyli los, mnie bardziej podchodzi stosowane w naszych opisach słowo "stan" czyli angielski "status" który po polsku tez nieźle brzmi, jako, że wycofanie z eksploatacji nie musi oznaczać automatycznie złomowania. Statek może być używany jako pływający magazyn, wesołe miasteczko, zatopiony jako sztuczna rafa, rozstrzelany rakietami na ćwiczeniach MarWoju, itp, itd. Utracony to jest zatonięcie, rozbicie na rafie, spalony, itd..
Moja propozycja:
Stan: złomowany

Pojemność: 2145 TEU
Wyporność: 32150 ton DWT: 37042 - tutaj największy miszung do uporządkowania. Przede wszystkim w opisach statków, czyli nie-okrętów wojennych (frachtowców, rybackich, jachtów, pontonów, itd., itp,) zapomnij o pojęciu wyporności. Owszem jest to parametr który fizycznie istnieje (na ciało zanurzone w cieczy...itd.), jest określany w obliczeniach teoretycznych ale w opisach statków NIE WYSTĘPUJE .
Pojemność: 32150 GT
Nośność: 37042 DWT
Ładowność lub lepiej Zdolność przewozowa: 2154 TEU

Napęd: 1 silnik wysokoprężny (diesel) MAN-B&W/Hyundai 5 cylindrów (5L90GBE) o mocy 19.390 HP - oznaczenie HP jest to brytyjski Horse Power prawie równy koniowi mechanicznemu, ale prawie robi różnicę . W układzie miar SI obowiązująca jednostką mocy jest Wat (W) ale określanie mocy w koniach mechanicznych (KM) nadal trzyma się mocno. W porządnym polskim opisie powinno to wyglądać tak:
Napęd: 1 silnik wysokoprężny (diesel) MAN-B&W/Hyundai 5 cylindrów (5L90GBE) o mocy 14460kW (19660 KM)

No i ilość "kuminów" możesz sobie darować

A teraz zrób z tym co chcesz .

(nasz Admin miał wtedy 13 lat )
I zapowiadał się na porządnego człowieka, a co z niego wyrosło... admin. Dajcie spokój, szkoda gadać.

Pozdrawiam.


Krzyśku(...)
Opis już poprawiony.
Płyń po półkach i regałach mikromodelarzy na chwałę polskiego projektanta i sklejacza testowego (w tle cicha muzyka z filmu "Ojciec chrzestny")

-------------------------------------------------------------- THE END-----------------------------------------------
Witam!
To było najdłuższe malowanie okładki od kiedy zacząłem projektować modele. Miała być gotowa w 3-4 dni, a zrobiło się... trzy miesiące...
Malowanie klasyczne przy użyciu farb i pędzli szło mi jak krew z nosa i naprawdę już myślałem, że jej nie zrobię tylko dam jakieś zdjęcie Andesa z netu.
W końcu postanowiłem spróbować namalować ją komputerowo w darmowym programie Gimp i na szczęście się udało.
Wygląda tak:

Przyznam, że jestem z niej nawet zadowolony i bardzo zaskoczony, że udało mi się ją zrobić w programie, z którym wcześniej ie miałem do czynienia. Owszem popełniłem kilka błędów, ale kto nic nie robi ten się nie myli, prawda? Wnioski z jej malowania wyciągam podczas robienia kolejnej okładki do kolejnego modelu. Tym razem będzie to samolot:
http://mikromodele.blogspot.com/search/label/zuiun
No i ostateczny wygląd okładki już gotowej do druku:


Pozdrawiam.
Bardzo ładna okładka, malowałeś na tablecie?
Witam!
Jacek: malowałem myszką na kompie. Tabletu jeszcze się nie dorobiłem. Może kiedyś.

Ok, Panie i Panowie, czas już najwyższy skończyć ten wątek.
Andes jest już dostępny.
Dla tych co chcą go mieć za walutę dewizową lub bony towarowe Pewexu jest tutaj
Dla tych co mają tylko Bilety NBP jest tutaj
Dodatkowo są do pobrania dwa darmowe arkusze z kontenerami z logo kilku forów (nasze jest jak najbardziej) i stron. Można je pobrać tutaj lub tutaj.

Dziękuję Heniowi za przetestowanie projektu oraz wszystkim, którzy obserwowali ten wątek, a szczególnie tym, którzy w nim się udzielali: AndrzejK, blacman, jjb89, Jozek, MacGregor, retopa, spit5, Taisho, talex0, tender, Toff, walbe, yogi.

Pozdrawiam.
Okładka się podoba, ładne żywe kolory, chwilowo jako tapeta w moim lapku. Dzięki.
Witam!
walbe: o kurcze, na tapecie wylądował? Dzięki. Jakbym wiedział, że będzie tak na widoku to bym się bardziej postarał z namalowaniem. Na usprawiedliwienie mam tylko to, ze to był mój pierwszy rysunek zrobiony w Gimpie.

Jeszcze taka mała aktualizacja w temacie Andesa:
https://www.youtube.com/watch?v=VfsWtiGuW6A



Best regards.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  m.v. "Andes" 1:400
singulair.serwis