|
Machine Head - Unto The Locust
singulair.serwis |
za pare dni premiera, temat mozna popelnic 
jakos dziwnie spokojny bylem o ta plyte. i sie nie zawiodlem ciag dalszy grania z The Blackening, komu sie podobalo teraz tez podobac sie powinno. dla mnie gitarrra! 
Właśnie posłuchałem i... szczena opadła. Kawał świetnego grania, nie ma tutaj jakiejkolwiek popierdółki... Po pierwszym razie w głowie został "This Is The End" i bonusowy cover "The Sentinel".
Oj będę to katował jeszcze 
Ja ciągle nie mogę się przekonać do Machine Head. Niby wszystko na bardzo wysokim poziomie, ale brakuje mi w ich muzyce czegoś, czego nawet nie jestem w stanie wskazać paluchem.
A mnie płyta pozamiatała 9/10.
Miazga. Każdy kawałek ma w sobie coś wartego zapamiętania już po pierwszym odsłuchu. Jestem pod głębokim wrażeniem tego co panowie grają obecnie.
Oj będę to katował jeszcze kurcze,musze "sięgnąć",singiel jakos mnie nie powalil.
Właśnie posłuchałem i... szczena opadła. Kawał świetnego grania, nie ma tutaj jakiejkolwiek popierdółki... Po pierwszym razie w głowie został "This Is The End" i bonusowy cover "The Sentinel".
Oj będę to katował jeszcze Sentinela nie slyszalem, ale w This Is The End sa chyba najfajniejsze gitary. znaczy sie, jest kostkowanie szkoda ze czesciej tak panowie nie jada. plyta gicior 
Dzisiaj posłuchałem ponownie i jeszcze bardziej mnie rozwaliło. Powala mnie ilość melodii w tym graniu. Słucha się super.
Do "The Blackening" trochę brakuje, ale i tak kapitalna płyta. Dla mnie najlepszy album minionego roku.
Nie moge znalezc tematu o Woodstock... Machine Head zagra zamiast Anthrax na tym spedzie 
Nie moge znalezc tematu o Woodstock... Machine Head zagra zamiast Anthrax na tym spedzie Co dla mnie nie jest akurat wiadomością najlepszą. Ale jak juz będę tam to posłucham 
zacny album! jestem zdecydowanie na TAK!
http://www.metalside.pl/recenzje/recenzja.php?id=833
Udany album. Nie mam wobec niego takiego entuzjazmu, jak wobec The Blackening, nie mniej - solidny, nowoczesny thrash z wyraźnymi nawiązaniami do klasyki(szczególnie pierwszej ery Metallici)
Udany album Pełna zgoda. Raz na jakiś czas wracam i słucham z przyjemnością 
|
|