ďťż

Jeżeli moderatorzy pozwolą na małą reklamę mojej firmy to proszę o "przymknięcie oka" na tą małą zapowiedż . Nawet nie miałem koncepcji gdzie umieścić tego posta.Na przełomie kwietnia- maja dostępne będą w sprzedaży modele bocznokołowca typu Ascot wersja na pierwszą wojnę w skali 1-350 oraz 1-700.Poza tym wersja na drugą wojnę pod nazwą Hms Queen of Thanet w obu skalach.Dodam ,że to chyba pierwsze na świecie tego typu modele.
Planowany jest także model współczesnego rosyjskiego katamaranu rakietowego typu BORA

http://ajmmodels.pl/

Prosiłbym o Wasze opinie na ten temat....Pozdrawiam


Dosłownie przed chwilą podejrzałem to na Modelworku i już miałem podkablować na naszym forum ale podkablowało się samo .
Pytanie zasadnicze i fundamentalne: czy 700 będzie w wersji "waterline" (wyłącznie lub opcjonalnie - to już obojętne). Bo jak tylko "full hull" to chyba szkoda zachodu, ale jest to moje odczucie.
P.S. wpisały się dwa takie same posty - jeden chyba można wywalić
P.S. II - jak już skończyłem pisać to przy pierwszym poście znalazły się uzupełnienia/wyjaśnienia. Wszystko jasne a Admin/Mod mogą mój post wywalić.
W skali 1-700 kadłub dzielony na część podwodną i nawodną.Musieliśmy tak zaprojektować z powodu najtrudniejszego elementu tego zestawu jakim były koła łopatkowe.Ale jak ktoś chce do linii wodnej to nie przykleja dna i odcina w odpowiedniej długości koła łopatkowe....Przed sklejeniem tych kół w skali 1-700 trzeba wypić określoną ilość napojów wyskokowych, bądż zaopatrzyć się w odpowiednia ilość środków zmniejszających napięcie nerwowe.Pozdrawiam
Tak też sobie kombinowałem z tymi kołami, dzięki za odpowiedź.


Witam.Trochę dodałem na stronie w zestawach planowanych.pozdrawiam

(...)Na przełomie kwietnia- maja dostępne będą w sprzedaży modele bocznokołowca typu Ascot wersja na pierwszą wojnę w skali 1-350 oraz 1-700.Poza tym wersja na drugą wojnę pod nazwą Hms Queen of Thanet w obu skalach(...)
to gdzie i 1:700 +/- za ile?
Witam.Na razie trwają rozmowy ze sklepami modelarskimi .Modele będą dostępne przełom kwiecień -maj.Z tego co wiem Martola jest zainteresowana.Cena w detalu około 100 zł za 1-700 .Za 1-350 [model bardzo drogi w przygotowaniu]cena detal około 200-230 zł.
Witam Chciałem się jeszcze zapytać co sądzicie o tematach ,które mam zamiar wypuścić na rynek?Jakieś sugestie....będę wdzięczny.Zdradzę ,że szykujemy wiele "cudaków-np.coś z w 3/4 z pokładem lotniczym i samolotami itd',których nigdzie nie uświadczycie.Pozdrawiam

Prosiłbym o Wasze opinie na ten temat
Ja mam uwagę taką, że galeria poszczególnych statków mogłaby się składać ze zdjęć prawdziwych modeli, gdy te już są dostępne.
To da oglądającemu od razu obraz, które modele są dostępne, a które w przygotowaniu, a jednocześnie pozwoli zobaczyć co kupuje.

Witam Chciałem się jeszcze zapytać co sądzicie o tematach ,które mam zamiar wypuścić na rynek?Jakieś sugestie....

Ja wiem, że dla większości dłubaczy model bez pukawek to nie model, ale Queen of Thanet w cywilnej, pasażerskiej, wersji.... Eh, rozmarzyłem się.
Co do wersji"nieuzbrojonej Queen of Thanet " to pomyślimy.Wszystko zależy jak rynek zareaguje na taki typ modelu.Galeria też pewnie będzie podlegać zmianom w trakcie rozwoju firmy.\Dziękuję za sugestie.

(...)Wszystko zależy jak rynek zareaguje na taki typ modelu.(...)

Ja sobie z tego doskonale zdaje sprawę - pracuje się dla chleba. W każdym razie jeden "rynek" zareagował już pozytywnie na bocznochlapa.
Bo "papaj" fajnie wygląda. Ja mam inne pytanie. Kiedy będzie HMS Scott. Miałem go sobie wystrugać, ale jeśli termin wydania nie jest zaplanowany na przyszłą pięciolatkę to poczekam. I jeszcze jedna sprawa, blachy będą w komplecie?

W galerii znajdziecie model testowy wykonany w skali 1-350.Co do zestawów to będą full wypas-kadłub dzielony na część podwodną i nawodną,blaszki fototrawione,maszty toczone,kalkomanie,druciki do wyposażenia,pokłady cięte laserem,łańcuch kotwiczny.
W skali 1-700 model z dzielonym kadłubem,kalkomanie ,druciki do wyposażenia,blaszki fototrawione.Pozdrawiam

Jak Wam modele bocznokołowca podpasują to może zrobimy podobnego ....,ale na dodatek w kamuflażu jak salamandra plamista.....Co do Scotta to modele sa gotowe, tylko trzeba je "poskładać do kupy" .Scotta wydaję zaraz po Borze.Balchy będa we wszystkich zestawach ,co chyba powinno byc standardem na dzisiejsze czasy.....kalki podobnie.pozdro
A i Scotty będa we wszystkich możliwych wariantach i malowaniach, ale na razie ani mru mru.....
MP, fajnie, że reklamujesz to, co robicie w AJM, ale poza linkami proszę Cię, abyś pokazywał także i tu i w tym wątku zdjęcia, rendery, obrazy po prostu. I - tak jak to podszeptuje ktoś wcześniej - rendery z Rhino nie do końca załatwiają sprawę. Pokazujecie ile się da samą żywicę, model, kadłub, elementy - to dział IN BOX, więc checmy OGLĄDAĆ i jeszcze raz OGLĄDAĆ
A na SCOTTy sam sobie zęby już ostrzę, mniam mniam!
SUKCESÓW!!!
No dobra MP, oglądaliśmy sobie, A teraz jak na spowiedzi. Kiedy będzie HMS Patia?

No dobra MP, oglądaliśmy sobie, A teraz jak na spowiedzi. Kiedy będzie HMS Patia?

Wygląda, że coś wiesz, a głupio zapytam: ma być pierwsza czy druga ?
Witam.Ależ się tu mały quiz zrobił.Faktycznie były dwie Patie-jedna krążownik pomocniczy z pierwszej wojny światowej zatopiony w 1918 roku.
Druga to tzw.fighter catapult ship[CAM].
No cóż pierwszą na upartego dało by się zrobić. Jest kilka fotek[ nawet ładnych ]plany tez by się znalazły i nawet kolorowe rysunki schematu malowania....
Druga to hmmm. temat"dziewiczy".Orginalnych planów niet....Widziałem jedną fotkę Hms Patia z katapultą i to słabej jakości.
Dla ciekawskich sporo jest planów tzw .EMPIRE.... jako Cam.Nawet swego czasu można było znależc w necie kawałek takiego planu.
No i do sedna- typ nie trafiony, ale może za jakiś czas uda się "wystrugać " jakiegoś innego CAM a.
Co do tego modelu[w przygotowaniu z pokładem lotniczym to dziwoląg straszny na razie nie zdradzam tylko tyle ,że miał prawie 190 metrów długości
MacGregor-cieszę się ,że trzymasz kciuki mimo jakiś tam dawnych przepychanek.....Sam podchodzę do tej"manufaktury" jak "pies do jeża"
bo po rozmowach z wieloma ludżmi "z branży"wszyscy mi odradzali .Otwieramy tą firmę zupełnie z innego powodu.Czas , a przede wszystkim rynek modelarski to zweryfikuje. MacGregor cierpliwość niekiedy popłaca Jeszcze troszkę czasu potrzebuję i będziesz miał wszystko o czym piszesz..... a może i więcej.Pozdrawiam
Dla zainteresowanych .Kiedyś szukałem dokumentacji do Hms Ariguani i niestety poza kilkoma fotkami i planami bliżniaka bananowca nic nie znajdziecie.pozdrawiam
MP, ja już stary się człowiek robię i sklera chyba mnie dopada, albo ponoszę nieświadome konsekwencje niedawnego wypadku samochodowego, bo o jakichże Ty przepychankach prawisz? Ja nic nie pamiętam... I nie kokietuję - serio, nic nie przypominam sobie o jakichkolwiek przepychankach.

Naprawdę trzymam mocno kciuki, aby cały ten biznes wypalił choć w takiej części, aby wilki były całe i owce syte, czy jak to tam szło.

Powodzenia!

Witam, Grzechu zmieniłeś maila , czy coś się dzieje z pocztą bo mi wyrzuca zwrotnego że błąd gdy piszę do Ciebie , puść jak możesz pustego do mnie
Krzychu - mail poszedł. Nie zmieniłem maila, mam konto na serwerze USA, który czasem uznaje niektóre maile za zagrożenie i dlatego odrzuca. Nie wiem dlaczego, ale tak jest.

Witam.Ależ się tu mały quiz zrobił.
No i do sedna- typ nie trafiony ...
Miałem na myśli pierwszą HMS Patia. Nic nie szkodzi i tak się czegoś dowiedziałem.

(...)Miałem na myśli pierwszą HMS Patia. (...)

Też byłbym za...
BTW, jak sobie poczytałem o ASCOTACH - krążownik to nie był - ale jak na trałowiec to kawał pływadła, 72 m długości, było po czym biegać.
I nawet miały być na nich dwa samoloty......
Witam w weekend.Dla podtrzymania tematu, by powiedzmy zwiększyć zainteresowanie podsyłam kilka fotek .Pozdrawiam






Witam w weekend.Dla podtrzymania tematu, by powiedzmy zwiększyć zainteresowanie podsyłam kilka fotek .Pozdrawiam

Ryzykowne jest takie drażnienie stada wygłodniałych lwów
Hmm może i tak ślinka leci?Okładka się podoba?
ASCOT to nie moja bajka, acz modelarsko wygląda bardzo apetycznie. Okładka oki! Natomiast brak info na temat skali niszczycieli typu Scott w tej zajawce. Też 1:350? Mam nadzieję, że jednak 1:700, wtedy jestem jednym z bardzo wygłodniałych wilków
Tylko gdzie są obrazki z kołami łopatkowymi? Przecież to jest esencja tego modelu. Pod tamborami powinny być widoczne a dla wersji waterline trzeba "tylko" obciąć łopaty na poziomie wody.
Tender to tylko wycinki instrukcji i to nawet wersji próbnej.Wszystko jest w odpowiednim miejscu.....Specjalnie nie pokazałem kół łopatkowych .Na to przyjdzie czas.
Macgregor Scott,y będą w skali 1-700[do linii wodnej] i w skali 1-350.Na początek wersje oryginalne z pierwszej wojny z możliwością wyboru danej jednostki.
HMAS Stuart wersja w camo na drugą wojnę.
Potem wszystkie[no prawie]w różnych malowaniach i konfiguracjach uzbrojenia i wyposażenia.Wszystko do wyboru i koloru. Co okręt to inne camo itd.....Z pewnych względów nie daję do nich randerów.
Zainteresowani?Namieszałem w wydatkach i domowych budżetach ?
MP, masz we mnie wiernego klienta na wszystkie Scotty w 1:700 i im podobne!!! Miód i orzeszki, a budżet myślę, że wytrzyma
Model kadłuba Scotta w skali 1-350 to niezły "klocek"aż się boję odlewać. Wersja angielska mojej strony już działa.
Ktoś jest zainteresowany kupnem bocznokołowca ?Pozdrawiam

(...)Ktoś jest zainteresowany kupnem bocznokołowca ?Pozdrawiam
(...)Wszystko zależy jak rynek zareaguje na taki typ modelu.(...)
Ja sobie z tego doskonale zdaje sprawę - pracuje się dla chleba. W każdym razie jeden "rynek" zareagował już pozytywnie na bocznochlapa.

Wszystko w temacie

Oglądam te cacka na 10-tą stronę i jak mogę coś zasugerować, to podwyższenie relingu dookoła stanowiska kaemisty Lewisisty plot na tamborze

http://ajmmodels.pl/wp-content/uploads/2015/03/350-II-w%C5%9B2.jpg

tak, żeby w ferworze strzelania nie wyglebił się na pokład.

http://www.grantonhistory.org/ships_and_boats/highslide_jpegs/images_01_10/queen_of_thanet_05b.jpg
Tender.Jak we wszystkich modelach błędów nie da się uniknąć.Akurat tego relingu nie trzeba poprawiać -na modelu przymocowany do pokładu w oryginale reling przymocowany do osłony kół łopatkowych.Zaprojektowany tak został specjalnie by łatwiej przykleić do modelu, a i cały reling będzie stabilniejszy .To nie jest marginalny błąd .Zobacz inną fotkę

http://www.grantonhistory.org/ships_and_boats/queen_of_thanet_01_10.htm

Do skrzynek amunicyjnych też można się doczepić.Szczerze to co fotka to inne skrzynki i ich ilość...

Tender.Jak we wszystkich modelach błędów nie da się uniknąć.(...)To jest marginalny błąd .(...).

Nie używałbym od razu słowa "błąd" - ot tak mi się "rzuciło na oczy" przy kontemplacji rendera .

Ktoś jest zainteresowany kupnem bocznokołowca ?
Ja raczej nie, ale powiedz kiedy można się spodziewać niszczycieli, zwłaszcza Scotta. No i czekam na zdjęcia gotowych odlewów, zwłaszcza w 1/700.
Witam.Tender każda krytyka wskazana odsłaniam plecy i czekam na bicze... hi hi
Spit.Od kwietnia ruszam z pełna parą i może coś ze Skotów wydam w pod koniec maja. Może czerwiec.Zobaczymy jak rynek przyjmie moje produkty.
Trzeba coś w końcu zarobić, a nie dokładać do interesu....
Najpierw będzie BORA
Spit -która wersja Scott,a Cię interesuje,jakaś konkretna jednostka? Pierwsza wojna czy zmodernizowane na drugą?Pozdrawiam

Spit -która wersja Scott,a ....
Oczywiście podstawowa, oraz każda do 1940 roku.


Ktoś jest zainteresowany kupnem bocznokołowca ?


Jest. Stanowczo.



No nie wytrzymie, objawienie !(albo pojawienie, czy cuś takiego)
Radosnych, pogodnych Świąt Wielkiejnocy
cicho tam

Nawzajem
Witam.Trzeba dozować napięcie....W święta "wpłynie" na forum królowa -HMS "Queen of Thanet "w całej okazałości.Pogoda trochę popsuła zamiary sfotografowania modelu[promienie słoneczka najlepsze ] w 1-350.Wszystkim życzę zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych..Pozdrawiam
Dobra. Czekam. Ale na małego, znaczy 1/700.
Witam.Królowa wpłyneła:


















pięknie, pięknie.
Moja czekać na 700
Hmm.To mamy problem. Skala 1-700 będzie reprezentowana w postaci gotowych kitów u dystrybutorów...relacji na forum nie przewidziano...pozdro
Kit całkowicie mnie usatysfakcjonuje. Relację na forum zrobię sama.
Obiecywałem ,że będzie In Box.Posyłam parę fotek kadłubów ,detali oraz pokład cięty laserem.Pozdrawiam.



















Ascoty w obu skalach - 1/350 i 1/700 - pojawiły się już w Martoli:

http://www.martola.com.pl/producenci/pl492/AJM_MODELS

Póki co w zapowiedziach, ale za to już z ceną.

Zamówiłam małą Queen of Thanet, grzecznie czekam na dostawę.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Model żywiczny uzbrojonego bocznokołowca typu ASCOT
singulair.serwis