|
Moje dioramki 1/2400 i 1/700
singulair.serwis |
Hej, Przedstawię tu moje nieukończone makiety. Dwie są w 1/2400, a trzecia w 1/700. Najpierw przedstawię maluchy  Zaczęło się, gdy na tym forum zobaczyłem kiedyś pięknie zrobione modele żaglowców GHQ i link do sklepu, gdzie można było toto dostać. Jak zobaczyłem, że GHQ robi starych Brytoli, to nie mogłem się powstrzymać. Barham i klasa Revenge to moje brytyjskie ulubieńce. No i poszło  Pierwsza diorama będzie przedstawiać HMS Resolution ok. 1938/39 roku, gdy był flagowcem, wówczas jeszcze kontradmirała Lancellota Hollanda w Portland, koło słynnych klifów. Jest to oczywiście przedstawienie umowne. W rzeczywistości klify są dalej od portu.
 klif to styropian oklejony mieszanką piasek+wikol i malowany, na to trawka Heki jako drzewa/krzewy i szuter do kolejek jako odłamki skalne. Ta woda to po prostu papier z wikolem. Obecny widok jest trochę inny, miałem wypadek z wodą, jest już nowa, na razie sam wikol.
 Resolution będzie stał poza falochronem

A tu kawałek portu, gdzie będzie mały stateczek. Ach, jak żałuję, że w 1/2400 nie ma ludzików 
Druga makieta to Barham gdzieś na Morzu Śródziemnym. Najpierw miał być podczas letniego rejsu w Jugosławii, teraz chyba będzie wizyta we francuskim porcie, razem z Lorraine Co wyjdzie, zobaczymy. Budowa tak jak poprzednio - styropian, piasek, wikol, tylko tu będzie szkło+woda Vallejo.


Okręty i robienie wody przedstawię następnym razem Dam też groszówkę 
Dla mnie super Mają klimat, zwłaszcza ten Francuzik.
Dziękować  Teraz przejdę do okrętów. Sorki za zdjęcia, kolory nie wszędzie oddają dobrze rzeczywistość. Modele GHQ są naprawdę fajne, jedyna ich wada to maszty. Gną się i są miękkie. Zrobiłem nowe z igły do szycia i plastikowych ciągnionych pręcików. Było z nimi roboty bo odkleiły mi się na obydwu jednostkach i robiłem je 2 razy Dodałem też bom i drugą prawoburtową kotwicę, której nie było, a wg mnie dodaje ona smaku okretom. Były odlany z wikolu i cyjanoakrylu.
 W Barhamie dodałem jeszcze tylko takie małe okrągłe pomosty przy górnym pomoście dowodzenia
 I w sumie z nim roboty się skończyły. Tylko malowanie. Pokład wyglada lepiej w realu.
 i porównanie z Lorraine (nie ma jeszcze katapulty), jest ona krótsza, ale wyższa, fajnie się komponują razem

A teraz Resolution Na początek uwaga - po porównywaniu zdjęć, układu pelotek, to to co GHQ sprzedaje jako Revenge jest w rzeczywistości Royal Sovereignem!!! Stan chyba na 43 rok, nie pamiętam dokładnie. Więc żeby zrobić Resolka spiłowałem stary niższy pomost nawigacyjny i dodałem parę rzeczy:


 nie odcinałem oerlikonów, żeby nie zniszczyć kadłuba. Cóż, nie lubię ich, ale trudno (dlatego wolę pancerniki przed rokiem 1942) Modele czekają na art. główną - lufy Brytoli były nienaturalnie grube. W Lorraine są ok. W porcie zaczątek małego stateczku. Pozdrawiam Tomek
To juz jest nanotechnologia 
Marynarzy można by z nano-botów zrobić, była by ruchoma diorama. A poza tym suuuuper ! Używasz farby akrylowej, czy olejnej?
 I taka nano-boto-dioramka wartością przebija potem wypasionego Merca  Maluję akrylami Vallejo, pokłady to bodajże Legno chiaro Lifecolora do Regia Marina z łoszem Vallejo green brown. Jak najbardziej polecam Lifecolor, są super do pędzla, jak i aero. Vallejo też spoko, ale nie cierpię białego - uzdatnić go do ładnego krycia to 
 ale sympatyczne stateczki  a ta okrągła dioramka, super!
pozdr
No, no takiej skali to się nie spodziewałem fajne Też uwielbiam te Brytole  pzdr
Fajny pomysł i dobrze się prezentuje, super 
Pozdrawiam 
Dzięki za Wasze komentarze  Zbudowałem domek, zbudowałem domek 

 Makro jest bezlitosne ... na żywo wygląda lepiej
Ale fajny samotny domek nad przystanią, czekam co będzie dalej 
Pozdrawiam 
(...)Zbudowałem domek, zbudowałem domek 
Ozesz.... 
A masz w domku stolik z lampką nocną? Pokażesz fotkę?

A masz w domku stolik z lampką nocną? ... i innymi sprzętami? Rozmiar domku powala 
Pozdrawiam 
No piękny mały domek , ale dymu ni ma z komina 
Dziękować  Niestety aparat by mi się przez okienko nie zmieścił, fotek wnętrza nie mam Domek to jakiś klocek plastiku, bez wnętrza więc możemy sobie wyobrazić np. kilku rybaków opróżniających flaszkę wina na ławeczce A komin dorobię  Teraz się skupiam na doposażeniu wodnej części. A oto i bohaterowie

 Więc tak, Loire 130 i Blackburn Shark na katapulcie są z GHQ, żaglówka - kadłub od mikrusa z Romy z dodanym żaglem łacińskim Pozdrawiam
No, to Was jeszcze trochę pozanudzam tymi fotkami  Barham dostał artylerię główną i Blackburna Sharka na katapulcie (bo chyba on to jest) nowy żaglowiec przy pomoście, zrobiony na jakiejś łódce od Japońców
 i jeszcze raz
 A teraz w plenerze


 I zdjęcie lotnicze 
 Loire jeszcze na sucho, chyba będą 2 - jedna na katapulcie, a druga tam, gdzie widać Coraz bliżej końca 
WOW! It's so tiny!
Marco
Super 
Pozdrawiam 
Thanks Marco  Dzięki  Posłusznie melduję, iż Loire jest już na katapulcie, żaglowiec dostał klapę luku, coby nie było pusto na pokładzie, a specjalnie dla Was domek ma już komin Zdjęcia w najbliższym czasie  Today I've mounted Loire on a Lorraine's catapult, I 've added a hatch (hold) on a sailing ship. The house has a chimney Photos 'll be soon  Pozdrawiam Tomek
Super ta woda wyszła w widoku z góry, bardzo się mi podoba! Klimacik dioramki przepyszny. Chyba naleję sobie cytrynówki 
Chyba naleję sobie cytrynówki


Hej żeby nie być gołosłownym zamieszczę teraz fotki dioramki w 1/700. Zostajemy w klimatach wakacyjnych, plaża, ciepła woda i te rzeczy natomiast przenosimy się na Pacyfik. Jakaś mała wysepka bądź atol, równie mała japońska baza wodnosamolotów. widok ogólny na stan obecny
 a teraz zbliżenia
 trzy Kawanishi E7K2 i jakiś jeden inny będą na pewno, tylko nie wiem czy Dave, czy Zero na pływaku, czy jeszcze inny cudak, tu akurat mam w czym wybierać 
 i teraz moje pytanie do Was: co sądzicie o tej "łajbie" - w zamyśle to ma być barka zrobiona "na miejscu" na 4 kadłubach łodzi trzcinowych/drewnianych z dźwigiem z relingu na tym szarym prostokącie, może być? na żywo nie wygląda źle  Pozdrawiam
fajna ta tratwa, oryginalna na pewno ale aż się prosi w tym malowniczym zakątku o coś...większego?  pozdr
hmm, nie chcę przesadzić, no ale w sumie taki np. ścigacz okrętów podwodnych , no, muszę pomyśleć  Pozdrawiam
No, mi się podoba 
albo jakiś okręt/barka desantowa? na takich wysepkach mieli ich tam chyba sporo. wierzę, że coś wymyślisz  czy mówiłem już, że fajniutkie te Twoje dioramki?
pozdr
dnia Pon 9:11, 15 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Dziękować Wam wszystkim  Tamiyowski desantowiec jest za duży, może dam jakiegoś Daihatsu z ładunkiem? Nie wiem. Wyjeżdżam na tydzień, to może mnie natchnie  Dziś dałem błyszczacy lakier na dio z Resolutionem, zostały tylko wieże główne i finito Zdjęcia będą pewnie też za tydzień, przy słońcu, którego na razie u mnie brak... pozdrawiam 
Powróciłem  Wykańczam więc okrągłą dioramkę: pokażę Wam mały stateczek 

 i widok ogólny
 Wybaczcie, nie pomyślałem o groszówkach  Pozdrawiam
Hej  Nastąpiła zmiana koncepcji dioramki japońskiej; mamy rok 1943/44, dywizjon skrystalizował się jako Otsu Kokutai, przybyły zatem Kyofu i pływakowy Zero (nie wiem, czy wystepowały razem, ale cóż), a jako ciekawostka przyrodnicza znajdzie się tu też pomarańczowy prototyp Seirana, w przyszłości radośnie oblegany przez ciekawski personel 

 "barka" pozostanie raczej jedynym większym pływadłem, ale na osłodę dostała krzywy baldachim 

 a na pomost przywieźli beczki i skrzynie
 Pozdrawiam Tomek
Po prostu niesamowite... Gratulacje tak małych i tak pięknych modeli ! Pozdrawiam.
dnia Wto 21:15, 30 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Dzięki za komplementy  Powrócę jeszcze do dioramy z Resolutionem. Dostał artylerię główną i wyższą część masztu. Znaczy, finito.

I obiecane zdjęcia z groszówką 

 A to jest taka ciekawostka - przekrój geologiczny przez klif uznałem, że czarny nie będzie się dobrze komponował z drewnem, a nie chciałem dobierać brązu, no i wyszło to 
 Jak teraz na to patrzę, to myślę, że trzeba było stateczekowi malować kadłub na czarno i odkrytą czerwoną wolną burtę (mam nadzieję, że dobrze to nazywam), ale już trudno Pozdrawiam 
(...)I obiecane zdjęcia z groszówką (...) (..) trzeba było stateczkowi malować kadłub na czarno i odkrytą czerwoną wolną burtę (mam nadzieję, że dobrze to nazywam)(...) Prawie dobrze - pewnie chodzi o linie wodną. Wolna burta to odległość (wysokość) pomiędzy płaszczyzną zanurzenia czyli w uproszczeniu linią wodną a płaszczyzną pokładu głównego. A dioramki - mniodzio! 
jakoś tak bardzo pozytywnie ją odbieram (może to przez ten niebieski stateczek właśnie:) podoba mi się czystość i estetyka wykonania, i ten maszt też fajny, delikatny - dużo daje. szkoda jedynie że ta skala nie daje chyba szans powieszenia przynajmniej jednej/dwóch linek.
fajna, fajna 
pozdr
Dziękować Wam  @tender - to w takim razie chodziło mi o czarną wolną burtę i czerwoną linią wodną. Dzięki za oświecenie A o maszt przedni się nie boję, rufowego natomiast bym nie tykał  @mirekw - Czystość musi być, wszak to jeszcze lata przedwojenne, gdzie można było jeść z pokładu okrętu  A teraz powróćmy na Pacyfik Ostatnio bawiłem się w zabawę pt. "Zróbmy sobie palmy" A to proces zabawy 

 Liście są zrobione z papieru polanego cyjanoakrylem, po wycinaniu nacinam delikatnie nożykiem ich brzegi. Pnie są z rozciągniętej ramki plastikowej. I potem doklejanie liści do pnia. Nawet jakoś szło  A oto efekt końcowy. To te 2 najlepsze 
 i całość

 Przy okazji widać, że woda jest już na całej makietce. Można się też dopatrzyć gościnnego Aichi E13A z Atago Pozdrawiam
Hej  Czekając na paczkę z farbkami robię kolejną makietkę w skali 1/2400. Znowu klimaty południowo-wakacyjne, ale tym razem Włochy. Będzie tu bardziej tłoczno i pojawią się Caio Duilio, Raimondo Montecuccioli (lub Muzio Attendolo) i 2 niszczyciele typu Navigatori o jeszcze nie ustalonych nazwach. Rok i nazwy okrętów będą zależeć w dużej mierze od ich kamuflażu. Najprostsza wersja to 1940 i jednolite szarości  Ok, teraz fotki, wybaczcie jakość: bohaterowie makiety

zarys ogólny dioramki - na wzgórzu będzie kawałek winnicy Jest ono oklejone papierem dla gładszych boków. Sama bryła to standardowo styropian 


Gajusz prezentujący nowe lufy swojej artylerii przeciwlotniczej - działa 90 mm, takie jak na pancernikach typu Vittorio Veneto

I fotka od czoła

Pozdrawiam Tomek
Super!  Bardzo mi się podoba klimat, jaki uzyskujesz na dioramkach...
A zdjęcie "wieczorową porą" z wodnopłatami po prostu miodnie...
Dla mnie bomba, będę patrzył z ciekawością 
Pozdrawiam 
Proszę o foto z "groszuffka" tylko uważaj żeby nie zgnieść modeli 

Witam Wow, ależ to sliczniaste A skoro robisz coś z "włoszczyzny" może by tak zrobić makietę Tarentu przed atakiem angoli. Byłby port, nabrzeże portowe, góry, drzewa, winnice, wszystko w kupie. Gdzieś widziałem w necie zdjątko właśnie rozmieszczenia floty tuż przed atakiem. W skali której robisz pewnie nie zajęło by to połowy pokoju . Pozdrawiam
Dzięki za komentarze  Koncepcja dioramki się zmieniła, z powodu małej katastrofy. Zostawiłem podstawkę w łazience na suszarce żeby szybciej wyschła... Zły pomysł  No, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło  Józek - natchnąłeś mnie tym Tarentem. Dzięki Nie będzie to oczywiście całe kotwicowisko. Tak się szczęśliwie złożyło, że Duilio i Cesare stały blisko siebie, a właśnie te pancerniki mam. Zużyję więc wszystkich Włochów razem.
Nowy zarys ogólny. W sumie mógłby się tu jeszcze pojawić dziób Littoria, ale nie mam go na stanie.

siły lekkie - te same z poprzedniego planu i kawałek ekranu bocznego od Pantery od Italerki służacy teraz jako bulwar w Tarencie 

i zdjęcie na którym się wzoruję w układzie "lżejszych" okrętów, źródło: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/59/Tarantoharb1921.jpg

Nie wiem, to chyba jest od strony Mar Piccolo, pancerniki stały na Mar Grande, ale cóż, zrobię taki skrót myślowy.
Cezarek. GHQ pięknie odlało jego mostek W ogóle całość okrętów jest na wysokim poziomie, ale ten mostek u mnie rządzi 

i jeszcze raz

i widok z oddalającego się Swordfisha 

Tyle na dziś Pozdrawiam
A "woda" to z czego jest? Piękna faktura, widać, ze wieje delikatna bryza .
Witam Właśnie, ciekawa faktura wody. Też dołączam pytanie z czego robiona. A całość będzie super:) Pozdrawiam
Cezarek. GHQ pięknie odlało jego mostek W ogóle całość okrętów jest na wysokim poziomie, ale ten mostek u mnie rządzi 
Faktycznie pięknie się prezentuje, czekam na malowanie 
Pozdrawiam 
Hej  Woda - to jest część tylna z ramy, jaką kupiłem do Temeraire'a Nic z nią nie musiałem robić 
Początek prac malarskich. Obawiam się, że czas akcji będzie nieco wcześniej przed atakiem, np. czerwiec 1940, bo jak pomyślę o malowaniu tych pasów... 

I dwie fotki dla pokazania wielkości. Podstawka ma rozmiar A4


Pozdrawiam
Hej  Malutki update: Pomalowałem dziś pierwszą warstwę niebieskiego. Olejne dają fajny efekt 


Pozdrawiam
Hej  Żeby nie było, że nic się tu nie dzieje to melduję, iż Włosi wrócą na małą makietkę z zamkiem Lerici'podobnym. zdjęcia wkrótce, a na chwilę obecną widok zamku: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/ce/Castello_di_Lerici_Liguria.jpg Podstawka z Tarentu pójdzie pod coś z 1/700, jeszcze nie ustaliłem co  Ukończyłem makietę z Pacyfiku  Kalkomanie do samolotów mnie zirytowały i położyłem je tylko na Seiranie na płatach, a resztę "słońc" malowałem ręcznie  Wybaczcie jakość niektórych zdjęć 
widok ogólny

od lądu

od wody

nowiutki Seiran i przysłuchująca się grupka personelu, to zielone to miała być mata z trzcin 



rozmowa na pomoście


a to jest bliżej nieokreślona konstrukcja warsztatowa na bazie 4 "tubylczych czółen" 

pożegnanie oficera

i kolejne pożegnanie

Miłego oglądania 
Pozdrawiam
Rany... Ale zarąbista dioramka Taisho!!! No nie spodziewąłem się, że z paru samolocików od okrętowych zestawów plus parę innych drobiazgów da się zrobić coś tak interesującego! Ale do tych drobiazgów potrzeba jest jeszcze wyobraźnia i po prostu talent! Super!!!
Fajnie wygląda, dobra robota  Tak sobie myślę, że na samoloty może warto dać delikatny wash...
Pozdrawiam 
Dzięki za Wasze komentarze  Miałem właśnie już kilka ramek z dodatkami do Japońców, więc trzeba było coś z tym zrobić  A nad washem jeszcze pomyślę  Pozdrawiam
Hej  Włosi skończeni  Reda miasteczka Lerici, leżącego niedaleko La Spezii, gdzieś w połowie roku 1940. Pancernik Caio Duilio, krążownik Raimondo Montecuccioli i niszczyciel typu Navigatori. No i jeszcze IMAM Ro 43 w liczbie 2 sztuk. Nie wiem, czy kiedykolwiek tam stały, ale...






Szczegóły zamku. Następnym razem muszę popracować nad fakturą murów.


Mam nadzieję, że Wam się podoba. Za niedługo kolejna makietka, tym razem zza oceanu  Pozdrawiam Tomek
Niszczyciel grzeje przy brzegu niczym Costa Concordia , pewnie na mostku stoi jakiś przodek kapitana Schettino . Zamek faktycznie trochę za gładki ale to co najważniejsze to jest 
Bardzo fajna dioramka. Jest tylko jedno ale, dwa duże okręty przycumowane do jednej beczki i to tak blisko brzegu. No, ale może się nie znam.
Fajne makarony! Tylko Taisho - niszczyciel TYPU Navigatori, nie klasy 
Hej, bardzo fajnie się dioramka prezentuje, dobra robota  Jaka będzie następna?
Pozdrawiam 
(...)Jest tylko jedno ale, dwa duże okręty przycumowane do jednej beczki (...)
Bo mają do jednej beczki podłączone dwa rurociągi. Przypomnij sobie jak Zagłoba tłumaczył w jaki sposób oleum do głowy przemieścić 
Witam I z niczego ( no prawie z niczego ), można zrobić COŚ w postaci ślicznych dioramek. Pomysłowość, wykonanie i za wszystko duże pięć z plusem  Pozdrawiam
Dzięki za Wasze komentarze 
@tender - może kapitan widzi na zamku jakąś piękną Włoszkę lub co więcej: ma ją u siebie na mostku 
@MacGregor - dzięki, już wyedytowałem, zapamiętam na przyszłość 
@spit5 - wybacz, w dziedzinie cumowania jestem zielony Fakt, mogłaby być niezła kolizja. Dodam jeszcze jedna beczkę z tyłu, żeby chociaż na te skały na brzegu nie wpadły Reszta już zostanie jak jest. Tender - dobry pomysł z tą beczką 
@taltos - będzie nieduża, dwa pancerniki, słynne miejsce, jakiś czas przed słynnym wydarzeniem Już niedługo będą fotki 
Pozdrawiam Tomek
... piękna Włoszka na mostku ... oby tylko się chłop nie udusił 
Hej 
Heh, nie o taki mostek mi chodziło 
Zgodnie z zapowiedzią zamieszczam fotki najnowszej makietki. Główni aktorzy to USS Oklahoma i USS Maryland, dla znajomych Oakie i Old Mary  Stan to druga połowa 1941, Pearl Harbor. Firma to oczywiście GHQ, a podstawki użyczył sam jego błagorodie kniaź Aleksander Wasiljewicz Suworow 
Zdecydowanym hitem jak dla mnie w US Navy była jej barwność. Sami zresztą spójrzcie na nich. Te dachy wież  Dziobowe wieże oznaczają przynależność do dywizjonów pancerników (Battleship Division); Mary - BatDiv 4, Oakie - BatDiv 1, a rufowe miejsce okrętów w nim - oba były trzecim okrętem swojego dywizjonu. Kolorytu dopełnia jakiś samolocik szkolny, który odciąłem z katapulty Oklahomy (choć nie wiem czy w tym czasie były jeszcze tak malowane). Sama Oklahoma ma jeszcze fałszywą falę na dziobie.
Nie odwzorowuje to dokładnie portu, bo w oryginale powinny być tu już dzioby i rufy otaczających par pancerników, a ląd jest dalej od rzędu pancerników. No ale cóż Jeszcze dorobię cumy, jakieś podmalówki i już. A zainspirowałem się tą makietą: http://www.modelshipgallery.com/gallery/dio/pearl-harbor/bb46-350-js/js-index.html
Dobra, dość ględzenia. Miłego oglądania 







i groszówka

Pozdrawiam Tomek
Odgrzewamy kotleta  Jak może zauważyliście, został mi jeszcze z maluchów Juliusz. No i parę niszczycieli, ale pancernik to pancernik. Sesja minęła, trafiłem jeszcze przymusowo na parę dni do suchego doku, więc coś dla niego podłubałem. Oto efekt:

Myślę, że nie muszę przedstawiać szerzej tego miejsca miłośnikom Regia Marina. Nie popisałem się oryginalnością, Cezarek będzie płynął przez kanał łączący Mar Piccolo z Mar Grande pod(? ) mostem Girevole w Tarencie 

A tutaj jeszcze plan Fortu Aragońskiego (jeśli źle tłumaczę proszę poprawić). Będzie wyzwaniem sklecić taką bryłę, ale coś się wymyśli. A kratownicę mostu mam zamiar zrobić z odpowiednio zmodyfikowanej drabinki. Bo skoro 1/700 to skala iluzji, to 2400 będzie skalą wyobraźni 

Pozdrawiam Tomek
Nooo, klawo, że temat żyje (i tego zazdroszczę ). Maleńkie cudeńka to jest to, co tygrysy lubią najbardziej (nie będę się pytał młodzieży z czego to cytat ). Paczym dalej... 
Skoro zbudowałeś domek, musisz posadzić drzewo no i koniecznie skonstruować syna. Bardzo fajna dioramka. Pozdrawiam Wojtek
- singulair.serwis
- ORP Błyskawica, ORP Wicher 1:700, Niko
- [R/Spr]MINI MARUS 1/700-LOOSE CANNON,czyli wariacja na temat
- USS Portland "Sweet Pea" CA 33 1/700 Niko Model +
- USS FORREST SHERMAN DDG-98 Arleigh Burke-Class 1/700
- [R/G] USS Rhode Island BB-17, 1922, skala 1/700
- [G] U-Boat type VII c w skali 1:700 Hobby boss`a "śmier
- [Spr.] Trawler typu Military HMS Fusilier (HP 1/700)
- [R/G] niszczyciel Z-37 - stłuczka 30.01.1944, 1/700
- [G] HMS Daring, Dogger Bank 1940, Niko 1/700
- USS Cromwell (DE 1014), nieszczyciel eskortowy, Niko 1/700
|
|