Narkotyki
singulair.serwis |
*****
Narkoman trafił do piekła. Otwieraj± się wrota, a tu całe łany marihuany. Narkoman napalony biegnie i rwie całe naręcza. Nagle słyszy głos diabła:
- No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane!
Patrzy, a tu faktycznie pełno ¶wieżego ziela. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł:
- I po co suszysz, jak już tam ususzone!
I rzeczywi¶cie. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł:
- I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane!
Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła:
- Masz może ogień?
A diabeł z u¶miechem:
- Byłby ogień, byłby raj!
*****
Policja złapała dwóch handlarzy narkotyków i zaprowadziła ich przed S±d.
Sędzia: Wiecie, co, chłopaki? Wygl±dacie mi generalnie na porz±dnych, więc dam wam jedn± szansę. Wypuszczę was, ale pod warunkiem, że przekonacie kilka osób, aby przestały brać narkotyki. No więc już idĽcie i jutro stawcie się u mnie i powiedzcie mi o swoich dokonaniach.
Nazajutrz obaj przychodz±.
- No i jak? - pyta sędzia pierwszego z nich.
- Udało mi się 7 ludzi odci±gn±ć od narkotyków.
- O, to nieĽle, a w jaki sposób to zrobiłe¶?
- No... narysowałem im dwa kolka - "O" i "o". Jedno większe, drugie mniejsze. No i wytłumaczyłem im, że to większe to jest mózg człowieka, który nie bierze, a to mniejsze to mózg człowieka, który ćpa.
- No to bardzo sprytnie. To zgodnie z umow± jeste¶ wolny. A ty? Ilu ludzi przekonałe¶? - zwraca się do drugiego.
- 75 osób.
- Ile?! A w jaki sposób?!
- No bardzo podobnie jak kolega. Też narysowałem im dwa kółka - "o" i "O" i powiedziałem, że to mniejsze to jest ich odbyt zanim trafi± za narkotyki do pudła...
Dobre -zwłaszcza ten drugi. 