Naukowcy ostrzegają: Europie grozi tsunami
singulair.serwis |
Naukowcy ostrzegają: Europie grozi tsunami
wczoraj, 18:48 SAL / bbc.co.uk
Na przestrzeni milionów lat północna krawędź afrykańskiej płyty tektonicznej "schodziła" pod Europę. Najnowsze badania naukowe dowodzą, że proces ten uległ zatrzymaniu i może następować odwrotny. W jego wyniku to Europa znajdzie się pod kontynentem afrykańskim, przez co w basenie Morza Śródziemnego będzie dochodzić do częstszych trzęsień ziemi i fal tsunami. Naukowcy przekonują, że konieczne są dalsze badania nad zjawiskiem. Jak dotąd znanych jest osiem potwierdzających tezę naukowców wydarzeń, w tym tsunami, które w przeszłości nawiedziło Europę i zniszczyło dwa miasta - informuje serwis bbc.co.uk.
Europejska Unia Nauk o Ziemi przypuszcza, że mamy do czynienia z początkiem nowej strefy subdukcji, czyli podsuwania się jednej płyty litosferycznej pod drugą. Stanowi to bardzo rzadkie zjawisko.
- Afryka nie zatonie, gdyż jest zbyt lekka, jednak porusza się wraz z Europą. Bardzo możliwe, że jesteśmy świadkami subdukcji, wsuwania się Europy pod Afrykę – powiedział Rinus Wortel z Uniwersytetu w Utrechcie.
Analiza przedstawia się następująco: powolna konwergencja – zaledwie kilka centymetrów rocznie – była utrudniona częściowo na skutek kolizji dwóch płyt w rejonie Turcji, ale także dlatego, że lekkość kontynentu afrykańskiego znacznie uniemożliwia dalszą subdukcję.
W rezultacie cząstki płyty afrykańskiej oderwały się i zeszły w głąb płaszcza ziemi. Żeby wypełnić tę lukę, kawałki płyty eurazjatyckiej zostały przeciągnięte przez Morze Śródziemne, a zaliczyć do nich można Baleary, Korsykę, Sardynię i Kretę.
Komputerowe modelowanie wskazuje, że produkt końcowy wszystkich tych procesów może być początkiem subdukcji w kierunku zupełnie innym niż w przeszłości. Dodatkowych dowodów dostarczają obserwacje trzęsień ziemi.
Moc drzemiąca w strefach subdukcji jest w stanie generować potężne konsekwencje, które zaobserwować można na przykładzie trzęsienia ziemi i tsunami u wybrzeży Japonii.
Jednak geologia Morza Śródziemnego jest inna. Naukowcy wyrażają obawy, że zbyt mało pieniędzy zostało przeznaczonych na budowę systemu ostrzegającego przed nadejściem tsunami w tym regionie.
Stefano Tinti z Uniwersytetu w Bolonii powiedział, że Unia Europejska przeznaczyła zaledwie 8 milionów euro na badania nad tsunami w ciągu ostatnich pięciu lat. W tym samym czasie Niemcy przeznaczyły 55 milionów euro na budowę systemu szybkiego ostrzegania przed tsunami w Indonezji.
- Zainteresowanie wzrosło tuż po tsunami, jakie dotknęło Azję w 2004 roku. Jednak szybko ponownie zmalało – mówi Tinti, który przewodzi międzynarodowej grupie ds. tsunami w Europie. – To wyzwanie ma w znacznej mierze polityczny charakter. Bardzo dużym wysiłkiem było zebranie wszystkich państw członkowskich, zmuszenie ich do współpracy i wpłaty nawet niewielkiej kwoty pieniędzy – dodaje.
Chociaż potencjał trzęsień ziemi w rejonie Morza Śródziemnego jest niewielki, jeśli chodzi o generowanie tsunami, to jednak zarejestrowano dotąd 8 poważnych wydarzeń. Jednym z nich jest trzęsienie ziemi na Krecie w 1303 roku, którego konsekwencją było tsunami, które całkowicie zniszczyło Heraklion i Aleksandrię.
Potwierdzenie, że faktycznie rozpoczęła się europejska subdukcja, umożliwiłoby naukowcom lepszą ocenę regionu, a co za tym idzie – ryzyka wystąpienia tsunami.
- W dalszym ciągu prowadzimy obserwację aktywności sejsmicznej w rejonie północnej Afryki – powiedział Rinus Wortel. – Cokolwiek się wydarzy, to nie w ciągu żywota jednego naukowca – dodaje.[/u][/b]
Ciągle w Polsce jesteśmy czymś głośno straszeni.......... a w kraju dzieją się rzeczy o których większość nie ma zielonego pojęcia lub nie chce wiedzieć.
Stare komunistyczne metody.